blaneczka007 Ups...wysłało mi się 13.02.05, 23:02 Cześc Dziewczyny, Mam pytanie do Was: Czy któraś z Was odstawiła dziecko od piersi, ale tylko w nocy , nadal karmiąc w dzien? Mojego pierwszego syna karmiłam 17 m-cy, przerwałam karmienie trochę pod presją otoczenia. Teraz karmie mojego drugiego synka już prawie 17 m-cy. Nie chcę tego przerywac, bo wiem, że będzie nam tego brakowało, ale chciałabym wyspać się wreszcie!!! Danielek zasypia tylko przy piersi lub na dworze (w wózku). Wieczorem po zaśnięciu budzi się po 4-5 godzinach i do rana śpi niemal wciąż z cycem w buzi, jak tylko się poruszę zaczyna płakac. Z tego powodu ostatnio sypiam niemal na baczność. O odwiedzeniu toalety lub ugaszeniu pragnienia w nocy nie ma mowy. Bolą mnie już sutki, nieraz krwawią. Chyba moje słoneczko mnie terroryzuje. Mam obawy, że jeśli przestanę Miśka karmic w nocy, on odmówi ssania w dzien. A ja chce jeszcze trochę go pokarmić. Czy którejś z Was się to udało i jak tego dokonałyście? Blanka Odpowiedz Link
mamaaniolka Re: Ups...wysłało mi się 14.02.05, 19:10 Karmię córeczkę (15 miesięcy) całodobowo, więc odpowiem Ci trochę nie na temat. Generalnie - tak, są kobiety, które karmią tylko w dzień, a rezygnują z nocnych karmień. Ale tu Ci wiele nie poradzę. Za to wydaje mi się, że takie ciągłe ssanie ma jakieś przyczyny. Może zbyt suche powietrze w mieszkaniu? Dlatego maluszkowi może chcieć się bardziej pić. Dobrze jest nawilżać porządnie powietrze, zwłaszcza w sypialni. Poza tym wydaje mi się, że skoro nie gasisz w nocy pragnienia, to tworzy się błędne koło: mało pijesz - masz mniej pokarmu - synek więcej ssie. Sądzę, że właśnie powinnaś dużo pić. A to oznacza też, że musisz wstawać do toalety. Moja córeczka też czasami niespokojnie śpi, zwłaszcza nad ranem (mam wrażenie, że mnie pilnuje, bo wcześnie wstaję do pracy) i zdarza się, że płacze, gdy idę do toalety i do kuchni napić się wody. Ale mimo to idę. Mój mąż wtedy przytula małą, ona i tak płacze i woła "mama", a ja i tak robię swoje. Czasami zresztą po takim wybudzeniu się właśnie głębiej zasypia. Możesz też zaproponować synkowi w nocy wodę z kubka niekapka. My pijemy często obie wodę przed snem. Może być też i tak, że niespokojny sen jest związany z ząbkowaniem. To tyle co mi przychodzi na myśl. Pozdrawiam i życzę lepszych nocy, niezależnie od tego, jaką decyzję podejmiesz odnośnie karmienia lub zaprzestania tegoż Ola Odpowiedz Link
blanka77 Re: Czy można przerwac tylko nocne karmienia? 14.02.05, 17:23 Halo, czy ktoś mi pomorze, czy może jeszcze nigdy nikt nie przestał karmić dziecka nocą pozostawiając dzienne karmienia??? Blanka Odpowiedz Link
margosia.kr Re: Czy można przerwac tylko nocne karmienia? 15.02.05, 08:12 Witaj. 9.02.2005 mój synek skończył 3 latka i był to dzień pożegnania z piersią. Od samego początku był nałogowym " ssakiem". Przez cała dobę co 30 - 40 minut domagał się piersi. Gdy miał 15 miesięcy robił to, co 1 - 1,5 również w nocy. Przyszedł wieczór, a właściwie późny wieczór, kiedy nie dałam rady. Wysiadłam. Starszy syn prosi o pomoc, w wannie czeka pranie, ja padam, a tu słysze " cyyy".Chwyciłam moje dziecko, podniosłam do góry i strasznie krzyczałam, że mam dość ( tak wtedy czułam) i koniec z cycusiem. Odłożyłam go z powrotem do łóżeczka. Wszyscy byli przerażeni moim zachowaniem. On, ja ,mąż i drugi syn. W nocy obudził się tylko raz i cichutko zawołał swoje " cyyy". Spokojnym lecz zdecydowanym głosem powiedziałam, że nie ma " cyyy". Lekko przemarudzone były 4 noce i nastąpiły spokojne, przespane noce. Oczywiście nie pochwalam i nie polecam takich wrzasków, ale jeżeli stanowczym, nie znoszącym sprzeciwu głosem odmówisz swojemu dziecku piersi i będziesz w tym konsekwentna mimo, żalu i łez to się uda. Naprawde marudzenie, czy płacz to będzie tylko kilka nocek. Powodzenia. Pozdrawiam - Małgosia Odpowiedz Link
zuzaba Re: Czy można przerwac tylko nocne karmienia? 20.04.05, 22:09 Hej. Karmiłam córkę 15 miesięcy. Nocne karmienia skończyły się w szóstym. Myślę, że nie masz się o co martwić, organizm się przestawi i dostosuje do nowego rytmu karmienia. Odpowiedz Link
b113 Re: Czy można przerwac tylko nocne karmienia? 16.02.05, 19:10 Hej! Moj synek nie siuma w nocy, bo balam sie o jego zabki. Zasypia po umyciu zabkow, bo wie ze zabki sa "zablokowane" do rana. Budzi sie w nocy na moment i wtedy dostaje Zymaflour.Staram sie aby nie rozbudzil sie za bardzo bo wtedy nieprzytomny krzyczy cycy i troche trzeba czasu aby znowu zasnal.Musze mu tlumaczyc ze sie pomylil i jest ciemna nocka. Potem regularnie budzi sie o 6.oo rano i ze slowami " juz rano-mozna cycy" dostaje to co chce. W dzien ciagle mu przypominalam, ze w nocy nie siumaja, tylko raniutko i jakos to zaakceptowal. Pozdrawiam Basia Odpowiedz Link
loneczka1 Re: Czy można przerwac tylko nocne karmienia? 26.02.05, 01:00 Ja wprawdzie karmię jeszcze w nocy: właściwie nad ranem, ale chcę Ci powiedzieć, że właśnie jestem po uduczania mojej Mai zasypiania przy piersi. Postanowiłam wykorzystać na to przedsięwzięcie 2-tygoniowy urlop mojego męża (mógł sie rano wysypiać). I nie było tak źle, jak podczas nieudanej próby kilka miesięcy temu (płacz, ryk, wycie ok. 1 godziny, aż wreszcie się poddałam ja). Tym razem, zakleiłam piersi plastrem, i po kolacji, kąpieli, czytaniu bajki, pocycałyśmy, potem umycie ząbków i spanie. Trochę marudziła, płakała, było Jej trudno zasnąć bez piersi w buzi, ale trwało to krótko i teraz już nie mam koszmarów co do stanu Jej zębów. Cycamy nad ranem, a i w dzień sporo. Moja Maja (18 m-cy) dopiero teraz do tego dorosła, bo więcej rozumie już. Pozdrawiam i życzę powodzenia Ilona i Maja (12.08.2003) Odpowiedz Link
fizula Re: Czy można przerwac tylko nocne karmienia? 28.02.05, 13:45 Czytałam kiedyś wypowiedź mamy, która oduczyła nocnych ssań swoje dziecko łagodnym tłumaczeniem, że: "cycuś śpi" (ale nie: "mama śpi"), "rano będzie cycuś, teraz śpi". Ale żeby to dziecko przyjęło, musi być wystarczająco dojrzałe do zrozumienia tego. Musi też czuć się wystarczająco bezpiecznie, że mama będzie nadal blisko. Iza Odpowiedz Link
blaneczka007 Udało się 10.04.05, 22:55 Już wiem że można... Dzięki Fizulo, skorzystałam z Twojej podpowiedzi... Pierwsza noc nie była łatwa, Danielek płakał, a ja mu cały czas tłumaczyłam, że teraz nie dostanie mleczka, bo mleczko śpi, ale jak tylko wstanie słonko to mleczko się obudzi i będzie mógł je pić (my używamy słowa "mleczko" zamiast "cyc") Drugiej nocy było znacznie łatwiej, a jak wstało słonko i mały dostał wreszcie upragnione mleczko to ssał i ssał ... więc po dłuższym czasie schowałam pierś... a on w tym momencie pokazał mi słonko i spojrzał znacząco w oczy i...dalej ssał i ssał. Po kilku dniach już nie płakał w nocy, ale nadal się budzi w porze nocnego karmienia. Muszę jeszcze napisac, że pierwsze moje podejście nie powiodło się... Po całej nocy bez cyca, gdy to mój mąż wstawał do małego przy każdym płaczu Daniel odmówił niemal całkowicie jakiegokolwiek jedzenia. Nie wiem czy to miało związek z tym, czy też z ząbkowaniem, ale mały nie jadł prawie nic przez dwa tygodnie. Bardzo bałam się podjąć kolejną próbę, ale się w końcu zdecydowałam i udało się. Odpowiedz Link
blanka77 Przespane noce - w końcu 29.05.05, 19:11 A po miesiącu od odstawienia od nocnego ssania przestał budzić w nocy. Moja bratowa mówiła, ze tak może być...jej synek po całkowitym odstawieniu od piersi też budził się jeszcze przez miesiąc, a później zaczął przesypiac noce. Teraz jestem bardziej wyspana i zadowolona. Nadal karmię Miśka w nocy, jak dam rade to dociągniemy do drugich urodzin. Blanka Odpowiedz Link
blanka77 Re: Przespane noce - w końcu-poprawka 29.05.05, 19:15 > Nadal karmię Miśka w nocy (chciałam napisać w dzien - oczywiście), jak dam > rade to dociągniemy do drugich urodzin. Odpowiedz Link
vanilla-sky Re: Przespane noce - w końcu-poprawka 29.05.05, 21:38 a co robilas jak sie obudzil?? bo ja tez planuje to zrobic tylko nie mampomyslu co zrobic jak juz sie obudzi bo zawsze dostawala cycy.... Odpowiedz Link
blanka77 Re: Przespane noce - w końcu-poprawka 30.05.05, 17:55 Pisałam o tym na poczatku tego wątku. On płakał, a ja mu cały czas tłumaczyłam, ze "mleczko" śpi i że jak pojawi się słonko to mleczko sie obudzi i mu je dam. Ile Twoje Malenstwo ma miesięcy? Blanka Odpowiedz Link
blanka77 Spokój, spokój i jeszcze raz spokój 30.05.05, 18:15 Wiesz co, jesli skończyła przynajmniej rok to może zrozumie ze mleczko/cycy/pierś śpi. Myślę jednak, że duże znaczenie ma to , żeby mówić to (tylko to, bez skomlikowanych wyjaśnien, by dziecka nie rozbudzac jeszcze bardziej) spokojnym głosem, choć dziecko by w tym czasie strasznie krzyczało. Daniel poczatkowo krzyczał po każdym wypowiedzianym zdaniu "Mleczko śpi, jak wstanie słonko...", nawet je próbował przekrzykiwac, ale w końcu zaczał się wsłuchiwac w to co mówie. Choć byłam bardzo zmeczona, to bardzo spokojnie i cichutko mu tłumaczyłam wciąż to samo. Kiedy go odstawiałam miał 18 m-cy, a mnie sie wydawało, ze nie zrozumie... Napisz jak Tobie poszło. Pozdrawiam. Blanka Odpowiedz Link
marta_nie_martka Re: Spokój, spokój i jeszcze raz spokój 11.06.05, 00:17 A czy któraś próbowała zrezygnować z nocnego karmienia mniejszego dziecka. Zosia ma 8,5 mies i ja już nie mogę. Jestem w drugiej ciąży i tak bym się chciała wyspać. Dziś jest pierwsza noc odzwyczajania od nocnych karmień. Była już pierwsza pobudka, po godzinie płaczu mała usnęła. Początkowo próbowałam ją utulić, ale to ją tylko zwiększało intensywność płaczu. Wreszcie ograniczyłam się do głaskania jej po główce i wychodziłam. Szybko po tym usnęła. Boję się o jej zęby, ja mam bardzo słabe. I o kręgosłup. Śpimy na rozkładanym łóżku z dwoma materacami i ona często przewówa się w szparę między materacami i śpi tam 'pokrecona'. W dzień karmię ją po każym posiłku i generalnie kiedy tylko chce. Odpowiedz Link