JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza

08.07.05, 10:39
JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?

Do prawidłowego rozwoju dziecka wymaga się ok. 4-6 miesięcy karmienia tylko i
wyłącznie metoda naturalną.. Po tym okresie można stopniowo odżywiać niemowlę
innymi rzeczami. Mniej więcej ok. 1 roku życia karmienie piersią należy
traktować karmienie piersią na zasadzie „dodatku” do zaplanowanej diety.
Teoretycznie można raczyć dziecko matczynym pokarmem do czasu bliżej
nieokreślonego tzn. tak długo, aby zarówno matce jak i dziecku sprawiało to
przyjemność. Kluczowa decyzja na temat długości karmienia zależy przede
wszystkim od indywidualnej postawy matki.
Wady i zalety dłuższego(niż czas konieczny dla rozwoju dziecka) karmienia
piersią to:
- według badań naukowych karmienie piersią po 6 miesiącu życia nie daje tylu
korzyści
- największy okres zagrożenia infekcjami kończy się ok.4 miesiąca życia
- takie karmienie tworzy niepowtarzalna więź matki z dzieckiem
- wśród dzieci długo karmionych piersią występuje zjawisko „tyranizacji”
polegające na trudnościach w odstawieniu od piersi
- w wyniku alergii u niemowląt zaleca się karmienie do 6 miesiąca życia
    • oxygen100 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 08.07.05, 10:47
      brawo!! rozsadny ten lekarz smile)
    • gosiash Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 08.07.05, 14:20
      No, to ja w zasadzie żadnych wad nie wyczytałam. Największe 'zagrożenie' to jak
      widzę "tyranizacja" wink Ale tak mi się wydaje, że trudniej byłoby mi odstawić od
      piersi 6-miesięczną córkę niż obecnie 17-miesięczną. A to z tego powodu, że
      wtedy piła i w dzień i w nocy a teraz tylko w nocy. Owszem teraz może być
      głośniej, ale myślę, że bardziej cierpiałaby ona i ja w wieku 6 miesięcy.
    • driadea Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 08.07.05, 18:16
      - według badań naukowych karmienie piersią po 6 miesiącu życia nie daje tylu
      korzyści

      a to jest wada czy zaleta? Typowe bleblanie i pustosłowe frazesy. No przecież
      to nic nie znaczy. Chyba, że jest wyrwane z kontekstu, to przepraszam.
      Pozdrawiam.
      • dagmama Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 08.07.05, 19:41
        No cóż, dziecko może żywić się wyłącznie mlekiem matki przez sześć pełnych
        miesięcy życia. Korzyści są więc raczej niepodważalne.

        Potem wprowadzamy nowości i mleko matki schodzi na dalszy plan. Nie wystarcza
        już dziecku (oficjalnie) i ważniejsze są dla nas kaszki, marchewki i tak dalej.
        Ale nie róbmy z sześciu miesięcy jakiejś sztywnej granicy.

        To tak, jak "pokarm ma wartość dla dziecka do roku, potem to sama woda".
        Pewnie trzysta sześćdziesiątego piątego dnia następuje magiczna zamiana mleka w
        wodę.
        • driadea Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 08.07.05, 21:15
          Niczym w Biblii...ehh.
          Cyckom zaświeca się czerwona lampka "uwaga, uwaga! Szanowne piersi, minęło już
          365 dni, od teraz produkujemy wyłącznie wodę!" smile
    • fizula Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 08.07.05, 23:15
      A szanowni lekarze nie są dla mnie bezwzględnymi autorytetami. Mam większe
      wymagania: jeszcze muszą systematycznie dokształcać się, bo nauka nie stoi w
      miejscu (a wiedza niektórych z nich owszem). Jest już trochę w naszym kraju
      lekarzy, którzy znają się dobrze na laktacji, mają tytuł międzynarodowych
      konsultantów laktacyjnych IBCLC. Na pewno warto korzystać z ich porad.
      Jak się tak obserwuje, w jakim kierunku zmienia się nauka, to raczej wypadałoby
      docenić dłuższe karmienie piersią. Jeszcze nie tak dawno zalecano karmienie
      piersią do trzeciego miesiąca (plus dopajanie), a odstawienie od piersi w wieku
      góra 9-10 miesięcy. Potem to się przesuwało: zalecano wyłączne karmienie (już
      bez dopajania) do czwartego miesiąca. Nie minęło wiele czasu, jak wiele dowodów
      dostarczono, że wyłączne karmenie piersią do szóstego miesiąca włącznie
      przynosi jeszcze lepsze rezultaty. A dalej należałoby jeszcze dokarmiać piersią
      przynajmniej do roku bądź dwóch. Od nie tak dawna można sobie gdzieniegdzie
      wyczytać, że np. przy alergii dobrze jest karmić dziecko wyłącznie piersią
      nawet do 9 lub 10 miesiąca, a potem dokarmiać piersią do 3 roku życia bądź
      dłużej. Oraz że dzieci karmione wyłącznie piersią właśnie do 10 miesiąca
      znacznie rzadziej cierpiały na nadwagę, otyłość w wieku późniejszym.
      Droga Karolino10000, zdradź nam, bardzo proszę imię i nazwisko tego lekarza,
      abyśmy mogły ocenić kto zacz. Bo nie każdy pierwszy lepszy lekarz posiada
      wiedzę w owym temacie.
      Pozdrawiam :o)
    • dorcia33 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 12.07.05, 09:27
      Jest to idywidualna sprawa każdej kobiety i jej dziecka. Ponieważ są kobiety
      które nie mają miesiączki nawet 1,5 roku i te karmią długo, a ja dostałam
      miesiączkę po sześciu mesiącach po porodzie już z owulacją i umnie laktacja
      naprawdę dużo się zmniejszyła. Ja też na poczatku jak wpadałam na to forum to
      miałam zamiar karmić trzy lata, ale niestety wróciłam do pracy, mimo
      odciągania latatorem, pokarm powolutku zanikał i 10 miesięczniak sam się
      odstawił. I jestem zawolona. I teraz sobie myślę trzylatek przy piersi - Tak
      jak średnia córka ma teraz trzy lata - Jest trochę żenujace - pomimo,że
      karmiłam wszystkie trzy córki piersią.
      • qrka Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 02.08.05, 11:36
        dorcia33 napisała:

        > Jest to idywidualna sprawa każdej kobiety i jej dziecka. Ponieważ są kobiety
        > które nie mają miesiączki nawet 1,5 roku i te karmią długo, a ja dostałam
        > miesiączkę po sześciu mesiącach po porodzie już z owulacją i umnie laktacja
        > naprawdę dużo się zmniejszyła.

        Naprawdę sądzisz, że zasadniczą przyczyną zanikania laktacji jest występowanie miesiączki?

        > Ja też na poczatku jak wpadałam na to forum to
        > miałam zamiar karmić trzy lata, ale niestety wróciłam do pracy, mimo
        > odciągania latatorem, pokarm powolutku zanikał i 10 miesięczniak sam się
        > odstawił. I jestem zawolona.

        A może właśnie odstawienie dziecka spowodowało cud zaniku laktacji?

        > I teraz sobie myślę trzylatek przy piersi - Tak
        > jak średnia córka ma teraz trzy lata - Jest trochę żenujace - pomimo,że
        > karmiłam wszystkie trzy córki piersią.

        Możesz wyjasnić pojęcie: "żenujące" w kontekście karmienia piersią?

        pozdrawiam
        Qrka
        • dagmama Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 02.08.05, 13:55
          Ja też jestem ciekawa odpowiedzi na powyższe pytania.

          Fizula pisała kiedyś, że dzieci same się nie odstawiają. To znaczy dzieci w
          wieku kilku, kilkunastu miesięcy. Jeśli dziecko odmawia piersi, oznacza to, że
          zachwiana została relacja matka-dziecko.

          Spotykam mamy, które twierdzą, że dziecko "samo się odstawiło", "już nie
          chciało". Wygląda to, jakby samo dziecko podjęło tę decyzję, można się rozgrzeszyć.
          Ale zawsze chodziło o powrót matki do pracy, jej nieobecność, może niechęć matki
          do karmienia, do której ciężko się przyznać, ale przecież tak bywa.

          Może Fizula coś napisze?

          Aha, mamy, które karmią po parę miesięcy, faktycznie nie mogą się nadziwić, jak
          można karmić takiego większego bąbla. Ja karmię 15 miesięcy i trzylatki też
          wydają mi się za duże... ale zobaczymy.

          Pozdrawiam

          • jennie24 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 02.08.05, 14:05
            Ja mialam miesiaczke 3 miesiace po porodzie na laktacje to nie wplynelo w zaden
            sposob

            Akurat ja studiowalam dziennie i codziennie zostawialam maluszka z babcia i 3
            pierwsze miesiace zostawialam po 2 butelki mleczka i dzidzia sobie radzila ale
            po 3 miesiacach mialam wakacje no i dzidzia od butelki sie odzwyczaila I juz w
            pazdzierniku nie umiala pic przez smoczek Ale to juz wtedy miala 7 miesiecy to
            dostawala inne od mleczka jedzonko albo dostawala mleczko lyzeczka jak ja
            bylam na uczelni a na cyca czekala z utesknieniem


            A synek mojej siostry 1,5 roku starszy od mojej corki tez mi sie wydawal jakis
            duzy w porownaniu z moim maluchem przy piersi Ale to chyba potem sie zmienia
          • fizula Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 05.08.05, 22:50
            > Spotykam mamy, które twierdzą, że dziecko "samo się odstawiło", "już nie
            > chciało". Wygląda to, jakby samo dziecko podjęło tę decyzję, można się
            rozgrzes
            > zyć.
            No właśnie. A warto byłoby się zastanowić w jaki sposób mama pomogła takiemu
            kilkumiesięcznemu dziecku w rezygnacji z piersi. Zazwyczaj pomaga też oprócz
            wymienionej niechęci do karmienia, nieobecności mamy również butelka ze
            smoczkiem podsunięta umiejętnie, tudzież inne zamienniki piersi jak smoczek-
            gryzaczek.
            > Aha, mamy, które karmią po parę miesięcy, faktycznie nie mogą się nadziwić,
            jak
            > można karmić takiego większego bąbla. Ja karmię 15 miesięcy i trzylatki też
            > wydają mi się za duże... ale zobaczymy.
            A jeszcze bardziej zmienia się perspektywa wraz z urodzeniem drugiego dziecka.
            Ja np. obserwując z wielkim zachwytem rozwój starszej Lidki brałam wiele jej
            zachowań za bardziej dojrzałe niż w rzeczywistości były. I ten zachwyt
            rzeczywiście był fajny, ale moje rozumienie własnego dziecka nie do końca
            właściwe. I właśnie pamiętam niektóre zachowania Liduni jako 3-latki (już nie-
            ssaka) i widzę, że 3-letnie dziecko jest jeszcze na tyle niedojrzałe, zwłaszcza
            emocjonalnie, że spokojnie jeszcze się nadaje na ssaka. Aczkolwiek już niezbyt
            notorycznego :o) Ale chyba nie powinnam się na ten temat wypowiadać, bom
            przecież nie karmiła 3-latka.
    • szemesz3 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 02.08.05, 18:21
      Córkę (dzisiaj 9lat) karmiłam piersią 30 miesięcy, nie miałam problemów z
      odstawieniem, udało mi się wytłumaczyć, że już jest dużą dziewczynką, czasami
      tylko przybiegała przytulić się do ukochanej piersi.
      Synka na razie karmię 12 miesięcy, ale mam zamiar też nie mniej niż 2 lata. Mój
      argument za karmieniem piersią jest jeden: skoro dla dziecka potrzebne do
      prawidłowego rozwoju jest mleko, to nie rozumiem dlaczego moje dzieci ma karmić
      krowa.
      Dodam jeszcze, że córka przez 1,5 roku była wyłącznie na moim mleku i rozwijała
      się prawidłowo nie otrzymywała w tym czasie żadnych sztucznych witamin, ani
      żelaza. Więc dla mnie stwierdzenie, że mleko matki traci swoją wartość odżywczą
      po roku karmienia to bzdura. Myślę, że wystarczy odpowiednio się odżywiać.
      Pozdrawiam
    • dziubulek111 Kim jesteś, Karolinko?:) 07.08.05, 18:33
    • dziubulek111 Kim jesteś, Karolinko?:) o autorce wątku 07.08.05, 18:53
      Sorki, coś mi nie wyszło wink

      Karolinko, przejrzałam Twoje posty i to Ty napisałaś o Bebiku i Bebilonie, że są
      świetne. Twoja wypowiedź pojawiła się na forum "karmienie butelką". Sama się
      wychowałam na Bebiku (starej daty, ale zawsze). Myślę, że pan dr Albrecht jest
      osobą, od której otrzymałaś informacje o długości karmienia - w Twoim nowym
      wątku brak konkretów. Sam p. doktor wypowiada się bardziej wyczerpująco, ale
      jego poglądy są, niestety, niezgodne z zaleceniami WHO. Po co je tu przytaczasz?

      To forum zostało założone z myślą o mamach, które karmią piersią, chcą to robić
      jak najdłużej i poszukują wsparcia. Jest im potrzebne tak samo, jak mamom
      karmiącym butelką. Problemy - choć różne - pojawiają się przy obu metodach żywienia.

      Długość i sposób karmienia nie powinny dzielić mam. Chodzi o to, żeby dzieci
      rosły zdrowo. Gorąco Ci tego życzę, niech Twój maluszek wyrośnie z alergii jak
      najszybciej! smile
      • dziobas79 Re: Kim jesteś, Karolinko?:) o autorce wątku 24.08.05, 17:37
        Czesc dziewczyny,

        a mi wszyscy naokolo mowia, ze do rolu mam karmic bo pozniej to juz nie zdrowo.
        A moja roczna corcia teraz bardzo potrzbuje cycunia.
        Jeszcze z dwa miesiace temu delektowala sie innym jedzonkiem, a teraz ma dosyc
        jarzynowej i kaszek, woli cycka. Od czasu do czasu skubnie cos innego no i
        uwielbia danio, pomidorowa, paroweczki ale cyc i tak musi byc przynajmniej 3
        razy dziennie i raz w nocy. Jakos strasznie mi to nie przeszkadza bo jak nie
        zje obiadu to nie martwie sie bo cycem dojje. Ale wszyscy mi mowia ze po
        wakacjach trzeba zaczac odzwyczajac. Jak my mamy tego dokonac?? Poza tym Wice
        nie smakuje zadne modyfikowane mleczko, ma byc cycek i koniec.
        wiec jak to jest?? Karmic ewnie i tak bede chocby caly swiat stal nade mna i
        mowil "skoncz". Podajcie prosze jakies linki gdzie pisza -kobieto karm ile
        chcesz, to jest zdrowe!- Bo nawet moj maz smieje sie ze do 18 tki Wika bedzie
        ciagnela cycka.
        • qrka Re: Kim jesteś, Karolinko?:) o autorce wątku 25.08.05, 19:54
          dziobas79 napisała:

          > Bo nawet moj maz smieje sie ze do 18 tki Wika bedzie
          > ciagnela cycka.

          A to zazdrośnik... hihi

          Qrka
          -
          • azoorek Re: Kim jesteś, Karolinko?:) o autorce wątku 26.08.05, 21:51
            A mi ostatnio maz powiedzial, ze czas odstawic naszego juz prawie dwuletniego
            synka, bo juz jest duzy. Powiedzialam mu, ze nie on karmil tyle miesiecy i nie
            on bedzie o tym decydowal. Moj maly mial taki okres, gdzie z pol roku temu, ze
            musialam podstepem (na spiaca) podawac piers, bo nie chcial ssac. Ale
            zachorowal i od tego momentu zaczal doceniac karmienie.
    • karolina10000 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 28.08.05, 13:26
      Witajsmile
      Jestem mamą 8, 5 mc córeczki.
      miałam fatalne doświadczenia z karmieniem piersią, moja córka też, a
      najbardziej przyczynili sie do tego lekarze w szpitalu. Dopiero póżniej, po
      niecałych 3 tyg. zaczęłam mysleć i przeszłam na butlę.Wszystkie kłopoty i
      trudności jak ręka odjął. Przez ta całą nagonkę głodzili mi córkę w szpitalu,za
      nic mieli jej rozpaczliwy płacz i moje cierpienia. Doszłam z mężem do takiego
      momentu po licznych obserwacjach i...wypowiedziach matek na forach i znajomych,
      że widzimy same wady karmienia piersią. Udzielam się na różnych forach, zeby
      ostrzec , pocieszyć mamy, które sa w takiej samej sytuacji i..się załamują,
      maja jakies irracjonalne wyrzuty.
      A tym wątkiem nie chciałam Was zdenerwowac, tylko poznac inny od mojego punkt
      widzenia. Tyle.
      Dzięki za troskę. Asia jest na Nutramigenie (rewelacja dla alergików)rozwija
      się pięknie-oby tak dalej i z alergii wyrasta, ma juz całkiem urozmaiconą
      dietę. ale z 2 dzieckiem czekaja nas podobne przejścia, bo oboje z mężem
      jestesmy alergikami, a to jak wiadomo kwestia genów, podobnie jak skłonność do
      zachorowań.
      I ost. sprawa, faktycznie powyższa opinia pochodzi m.in. od dr Albrechta i
      mojego pediatry-alergologa, który mi uświadomił, że w przypadku mam alergików
      ciężka anemia jest trudna do uniknięciasadLeczył mnóstwo dzieci z anemia na
      piersi, a znacznie mniej na butli. Asia z alergii juz wyrasta,ale an początku
      mało co ją nie uczulało, więc co aj bym jadła...Wieprzowinę i ryż, jak moja
      bratowasadI dziecko też. To raczej niespecjalnie wartosciowe.
      Serdecznie pozdrawiam
      • dziubulek111 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 05.09.05, 11:43
        Cieszę się, że maluszek rośnie sobie zdrowo. Słyszałam dużo dobrego o
        Nutramigenie, ale podobno niektórym maluchom nie smakuje (jak widać Twoja córcia
        do nich nie należy - na szczęście). Dzięki za pokazanie twarzy smile

        Karmienie piersią nie jest dla każdego i taka jest smutna prawda. Ale na
        szczęście są już mieszanki na niemal każdą okazję. Wyrzuty sumienia to zupełnie
        niepotrzebna, ale i nieracjonalna rzecz. Uwierzysz, że ja je miałam, bo
        urodziłam dzieci cesarką? A naprawdę nie mogę inaczej...

        Myślę, że Twoje wypowiedzi na tym forum budzą sprzeciw, bo po prostu są
        skierowane do niewłaściwych osób. Tu spotykają się głównie mamy, które wybrały
        długie karmienie piersią i takie uważają za optimum. Co nie znaczy, że inni nie
        mogą tu zajrzeć smile

        Smoczek może być nałogiem dla każdego dziecka, pod warunkiem że go dostanie.
        Ssanie piersi nie stanowi przed nim ochrony. Tyle że zwykle dzieciom na piersi
        smoczka się nie daje - bo czasem (zwłaszcza u malutkich niemowląt) - zaburza
        odruch ssania, podobnie jak butelka ze smoczkiem.

        A z tym przesypianiem nocy to bywa różnie - mój kuzyn budził się długo mimo
        karmienia butelką. Chociaż faktycznie większość dzieci karmionych piersią budzi
        się na nocne karmienie i zasypia przy cycu. Tyle że to żaden kłopot - kładę się
        z małym, podaję pierś, wypoczywam i czytam przez 15 minut, on zasypia, ja wstaję
        i już. Tatuś za to go musi nosić - biedak smile

        Starszy synek zasypia sam albo prosi, żeby go przytulić. Przytula się na minutkę
        i już śpi. A w nocy zwykle już się nie budzi. Ostatnio miał dużo wrażeń (powrót
        do przedszkola) i był niespokojny. Ale to już mija.

        Pozdrawiam Ciebie i Rodzinkęsmile

        T.
    • karolina10000 Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 28.08.05, 14:04
      I jeszcze jedno, nie utożsamiajcie dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym z
      chorobliwie długim ssaniem smoczka. Ja dawałam Asi smoczek do 3 mca zycia
      zaledwie.Asia umie zasnąc sama i spac od 20-8smileNie wymaga tzw.lulania. Jest
      wesoła i spokojna.Samodzielnośc to b. cenny dar, zwłaszcza w nocysmileBo w dzień
      ma przytulania, bliskości i zabawy z rodzicami b.b.b.b.b.dużo.
      • driadea Re: JAK DŁUGO KARMIĆ PIERSIĄ?-wypowiedź lekarza 28.08.05, 18:26
        I tu się zgadzam, znam wiele dzieci karmionych piersią, które do 2-3 lat ssają
        smoka nałogowo. Moje dziecko dostało smoczka mając 3 tygodnie, używała
        sporadycznie do 7 m-ca. Też zasypia sama, przesypiając calutką noc. Tydzień
        temu ostatni raz ssała pierś. Ma 22(i półwink) miesięcy.
        Pozdrawiam, Aga
Pełna wersja