a.chudziak
24.08.05, 13:51
Jak to u=jest w waszym przypadku?
Czy komentujecie, zwracacie uwage matkom karmiącym butelką, tak jak czasem
nam (karmiącym natulralnie się zwraca uwagę)albo takim, które dają dziecku
smoczka.
Ja w sumie nie komentuję na głos, bezpośrednio do danej matki, ale mężowi to
już tak, mówię co o tym myślę.
Ostatnio miałam taki przypadek własnej agitacji na karmmienie naturalne: pani
ciężarna kupowała w sklepie dziecinne akcesoria razem ze swoją mamą,która
nagle zaproponowała że kupi butelkę maluszkowi, żeby było też coś od niej. Ja
na to powiedziałam że to zbędny wydatek, bo może sie wcale nie przydać (pani
sprzedawczyni się to niezbyt spodobało ale co tam), ciężarówka nie kupiła
butli. I kto wie, może do nas kiedyś dołączy...