alergia pokarmowa?

12.10.05, 02:41
Wprawdzie nie pisze u was zbyt wiele, ale tak sobie pomyslalam, ze moze ktoras z was spotkala sie z podobnym problemem i podzieli sie swoimi doswiadczeniami.
Mam syna, uzalezniony od cycusia juz 20 miesiecy, z haczykiem nawet. Przez pol roku karmilam tylko piersia ( z wyjatkiem sporadycznych dokarmien mieszanka HA w pierwszych miesiacac, gdy nie chcial ssac piersi). Potem zaczelam wprowadzac soczki i jarzyny, najczesciej gotowalam sama, bo mlody jakos nie bardzo mial ochote na nowosci. Gdy mial 7 miesiecy nagle sie zdecydowal z dnia na dzien (typowe u niego... ze wszystkim, hihihi...) i zaczal jesc doslownie wszystko, co dostawal. Po miesiacu z hakiem nagle przestal jesc. Odmawial wszystkiego poza cycusiem, po dwoch kolejnych tygodniach nie chcial absolutnie niczego. Karmilam go na spiaco, inaczej sie nie dalo. Tak czy siak w koncu wyladowal na 3 tygodnie w szpitalu, potem zaczely sie nasze wizyty u lekarzy, roznorakie badania na wszystko, ale bez rezultatu. Przedwczoraj usunieto kurczatkowi migdalek nosowy, ktory byl za duzy i ponoc dziecie ma teraz troche lepiej jesc. I przestac chrapacsmile Wszystkich dziwi, ze dziecko nawet jesli ladnie je, albo za malo przybiera na wadze, albo chudnie. Ostatnio wkroczyla do akcji dietetyczka, ktora w pierwszej kolejnosci podejrzewa alergie pokarmowa. Przez pierwsze 7 miesiecy kurczatko bylo sredniakiem, zarowno pod wzgledem wzrostu jak i wagi, po wprowadzeniu pokarmow stalych nagle zaczal mniej przybierac na wadze, mial nawet 2-mieseczny okres postoju. Wszystko stalo w miejscu, nie tylko wzrost, ale caly rozwoj. Potem waga chwiala sie to w jedna, to w druga strone, ale kurczatko mimo, ze wzrostem nadal jest sredni, wagowo nawet sie w wykresie juz ostatnio nie miesci. Majac 20 miesiecy mierzy 83cm, a wazy 9900 gram. Nogi ma przynajmniej duze, 22/23 smile)) Od miesiaca z haczykiem dostaje dodatkowe kalorie w formie proszku weglowodanowego, 150-200 kcal dziennie i chudnie! Niektorzy lekarze madrzy usilowali mnie obarczyc za to wina, bo dziecku nigdy kaszek nie dawalam. Z desperacji zaczelam w ubieglym tygodniu, niewielkie ilosci na zwyklym mleku (ok 50ml mleka jednorazowo). No i zaczalsie cyrk. Dziecko zaczelo robic kupy znacznie czesciej niz normalnie, a ich glownym skladnikiem jest sluz. Odstawilam wczoraj wszystko mleczne i znowu wszystko wrocilo do normy. No i tak sie wlasnie zastanawiam. Kurczatko ma juz stwierdzony katar sienny, ostatnio pojawila sie pokrzywka, ktora po paru dniach zniknela i na razie jest spokoj. Czy powodem zbyt malego przybierania na wadze moze byc alergia pokarmowa? Czy to mozliwe, ze dziecko nagle reaguje na zwykle mleko, choc na jogurty i serki nigdy nie bylo widocznej reakcji? I dopiero teraz? Czy dziecko moze byc uczulone na marchewke?
Sorry, ze sie rozpisalam, ale juz naprawde nie wiem, jak utuczyc to dziecie moje. Jak zachowac wysokokaloryczna diete bez masla, serkow, sosow i zup na smietanie? Moze bedziecie miec jakies pomysly, bo moja wyobraznia juz sie wyczerpujesad((
    • anqa1977 Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 08:18
      Współczzuję Ci, problem masz duży.
      Z tego co wiem zdarzają się dzieci uczulone nawet na marchew, tego dowiedziałam
      się od naszej pediatry.
      Dziecko może nie tolerować mleka krowiego , a jogurt jest już lepiej tolerowany.
      Generalnie nie jestem zwolenniczką krowiego mleka. W końcu to mleko stworzone
      dla potrzeb małego cielaka, potrzebuje on zupełnie czego innego do prawidłowego
      rozwoju kopyt i rogów. Mały człowiek najlepiej się rozwija na mleku ludzkim,
      dopasowanym do jego potrzeb. Z tego powodu nie jemy mleka krowiego ani jego
      przetworów, jedynie masło, od czasu do czasu sernik...

      Co do tuczenia smile
      Możesz spróbować dawać kaszki bezmleczne na wodzie (smakowo-ryżowe, smakowo-
      pszenne), mannę gotować na wodzie i po ostudzeniu kroić na małe kosteczki i
      sprytnie wciskać dziecku podczas zabawy. takie żołnierzyki dobrze wciskała moja
      teściowa podczas mojej nieobecności smile
      Wysokokaloryczne sa też banany, soczki z bananem, winogrona świeże i suszone,
      możesz tez podawać płatki śniadaniowe, smaków jest mnóstwo i dzieci to lubią.
      Oczywiście na sucho, bez krowiego mleka, do popicia woda, soczek lub mleko mamy.
      Co do zup, sosów - zabielam mąką.
    • jakw Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 08:30
      Wielu dorosłych nie jest w stanie strawić normalnego mleka a serki, kefiry i
      jogurty - tak. I nawet niekoniecznie chodzi o uczulenie na białko mleka krowiego
      tylko o nietolerancję laktozy (np. w kefirze jest jej mniej niż mleku). Więc
      możliwe jest, że serek jest ok a mleko nie. Odnośnie uczulenia na marchewkę - ja
      chyba jestem na nia uczulona (a przynajmniej na te paskudztwa, które na niej
      są). Więc dzieci pewnie też się mogą uczulić.
      • fizula Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 10:12
        Moje maluchy takich bezsmakowych papek jak kleiki na wodzie nigdy nie chciały
        jeść. Za to chętnie zajadały się kleikami na soczkach albo kompotach (nie wiem,
        jakie soczki trawi Twój maluch). Lubią też różne kasze: gryczaną, jęczmienną,
        jaglaną na wodzie z dodatkiem olejów czy oliwy (albo masła, ale u Was na razie
        odpada). Czy Twoje dziecko jest uczulone na gluten, że unikałaś kasz? Jest to
        bardzo ważny składnik pokarmowy? Czy to maluch odmawiał spożywania tego? I
        chyba generalnie warto by się przerzucić na dodawanie tłuszczy roślinnych
        (j.w.), jeśli podejrzewacie jakąś alergię na białko krowie. Żeby zobaczyć, czy
        jest poprawa po odstawieniu nabiału należałoby go odstawić na dwa tygodnie. I
        razem z nabiałem odstawia się wołowinę i cielęcinę (bo oczywiście zawierają
        białko krowie). Czyli inne mięsa generalnie możnaby u dziecka z alergią na
        białko krowie. Pewnie, że możliwa jest alergia na marchewkę, ale bardziej
        prawdopodobna nietolerancja tych szkodliwych składników, które się kumulują w
        korzeniu marchwi.
        W trudnej sytuacji jesteś martwiąc się o Twojego synka. Życzę Wam powrotu do
        zdrowia!
    • jagandra Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 15:10
      A powiesiłaś ten post na forum a alergiach? Tam jest kilka niezłych
      specjalistek od alergii.
      Nieprzybieranie na wadze kojarzy mi się z celiakią czyli uczuleniem na gluten.
      Gluten jest zawarty w pszenicy (kasza manna!), życie, jęczmieniu i owsie. Do
      pokarmu matki przenika tylko składnik glutenu - gliadyna, niektóre dzieci na
      niego reagują, a inne nie. Glutenu nie ma ryż, kasza gryczana, kaszy jaglana,
      kasza kukurydziana, amarantus i jeszcze jakaś inna nietypowa kasza, której
      nazwy nie pamiętam (na alergiach Ci podpowiedzą). Kasze dobrze się nadają do
      tuczenia smile
      Drugie skojarzenie - pasożyty. Pisałaś, że robiłaś różne badania, czy badanie
      kału w kierunku pasożytów też (na temat pasożytów też jest dużo informacji na
      forum o alergiach)?
      Kupy ze śluzem, które pojawiły się nagle po wprowadzeniu kaszek na MLEKU
      wskazują, że mały prawie na pewno ma alergię właśnie na krowie mleko. Jogurty i
      kefiry są lepiej przyswajalne, bo zawierają bakterie, które częściowo je już
      strawiły i rozbiły łańcuchy białek (na czym to dokładnie polega - nie wiem).
      Również masło uczula znacznie rzadziej niż mleko.

      Czy powodem zbyt malego przybiera
      > nia na wadze moze byc alergia pokarmowa?

      Tak.

      Czy to mozliwe, ze dziecko nagle reagu
      > je na zwykle mleko, choc na jogurty i serki nigdy nie bylo widocznej reakcji?

      Tak, bo - jak pisałam wyżej - mleko silniej uczula. Też dlatego, że alergia
      jest po prostu nieprzewidywalna. Skoro Twój mały ma stwierdzony katar sienny,
      prawie na pewno ma też pokarmówkę, u takich małych dzieci to reguła.

      I
      > dopiero teraz? Czy dziecko moze byc uczulone na marchewke?

      Tak, może być uczulony na wszystko, chociaż akurat marchewka należy do warzyw
      rzadko uczulających. Produkty, które często uczulają i na które trzeba zwrócić
      szczególną uwagę to oprócz mleka: jajka, owoce południowe (zwłaszcza cytrusy,
      ale też kiwi i banany), owoce drobnopestkowe (zwłaszcza truskawki), czekolada,
      miód. No i chemia, którą niestety jest trudno wyeliminować z jedzenia sad Ale w
      pierwszej kolejności trzeba zrezygnować z wędlin, które są nią nafaszerowane,
      no i czytać skład wszystkiego, co się kupuje. Unikaj też produktów
      wysokoprzetworzonych, w tym margaryn. Poza tym - środki czystości i kosmetyki -
      im mniej, tym lepiej.

      Sorry, ze sie rozpisalam, ale juz naprawde nie wiem, jak utuczyc to dziecie moj
      > e. Jak zachowac wysokokaloryczna diete bez masla, serkow, sosow i zup na
      smieta
      > nie?

      Kasze, mięso, warzywa strączkowe (soczewica jest fajna). Z tłuszczy - oliwa z
      oliwek i... smalec, np. kluseczki śląskie polane tłuszczykiem ze skwarkami smile
      Dobre jest też masło klarowane, tzw. ghe.

      Trzymaj się ciepło!
      Alergia jest niestety bardzo upierdliwa. Jeśli chcesz, to mogę Wam życzyć, by
      to jednak były pasożyty wink))
      • anqa1977 Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 15:22
        No prawie ze wszystkim sie zgadzam, ale smalcu bym nie dawała, bo jest
        ciężkostrawny i po co maluchowi skręty kiszek... sama nie stosuję smalcu ani
        skwarków
    • mamaczarusia Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 16:42
      Zgadzam się z jedną z poprzedniczek- zdecydowanie powinnaś poradzić się
      specjalistek na forum Alergie ( w dziale pielęgnacja i zdrowie). Poza tym, co
      dziewczyny Ci juz tu doradziły mogę dopisać, ze nawet takim małym dzieciom robi
      się z krwi b. miarodajne badania w kierunku alergii. Wykonuje je IMiDz w Wwie.
      Nazywa się to transformacją blastyczną limfocytów w kierunku mleka i glutenu.
      Mojemu synkowi robiono te badania już w wieku 8 miesięcy. Pozdr.
    • gosiak7619 Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 22:31
      Witam!
      Bardzo mi przykro , że masz taki problem.
      Zwykłe mleko odradzam moja zdrowa córka po małej ilości ma biegunkę i śluz w
      stolcu.(synek miał nawet krew w stolcu)
      Odnośnie kaszy to moje dzieci nie jadły tych "dziecięcych mieszanek"
      Kasze jedzą z zupą lub z sosem.
      Chcę Cię trochę pocieszyć mój synek na bilansie 2 latka ważył 11,300. Jest
      alergikiem , a teraz waży 14 kg (3lata i cztery miesiące)
      W tym wieku dzieci gorzej jedzą , ale nie powinny spadać z wagi...
      Moja rada to spokój , nadal karm piersią , obserwuj dziecko . Osobiście jestem
      przeciwniczką "tuczenia" dzieci. Nie pisałaś jakiej Ty jesteś budowy , może też
      jesteś szczupła i drobna.Domyślam się , że robiłaś synkowi badanie
      morfologiczne krwi. Jeżeli jest ok . To bym się uspokoiła.
      Wiesz mam takie przeczucie , że Twoje dziecko ma taką urodę , ja nie zmuszam
      dzieci do jedzenia .Pamiętam , że jako dziecko prawie nic nie jadłam , miałam
      system omijania posiłków ( śniadanie - pomagał mi pies , II śniadanie -
      koleżanka w szkole, obiad- mięso pod ziemniaki , ziemniaków nie musiałam jeśc ,
      kolacja , patrz śniadanie)Byłam zdrową , dobrą uczennicą!
      Trzymam kciuki za pomyślną diagnozę , życzę zdrowia i mam nadzieję , że
      napiszesz co u Was .
      Pozdrawiam Małgośka
      • tijgertje Re: alergia pokarmowa? 12.10.05, 23:01
        Dzieki wszystkim, cudowne jestescie. Sporo bym chciala napisac, ale teraz nie dam rady niestety. Odezwe sie jutro wieczorkiem.
        • magggi Re: alergia pokarmowa? 13.10.05, 22:21
          Moja córcia ma 20 m-cy i waży 8600g!!! Problem z lekka podobny, bo przybierała
          na wadze do kiedy była wyłącznie na moim mleku, w momencie dołączenia innych
          pokarmów (ok. 9 m-ca) przystopowała totalnie. Przeszła już sporo badań z grupy
          gastroenterologicznych i na razie nic nie wiemy. Czekamy teraz na wyniki
          dodatkowych badań w kierunku alergii pokarmowych. Czy Twój Mały miał tego typu
          testy? Są to badania z krwi na konkretne produkty np. jajko, mąkę żytnią, mleko
          modyfikowane etc. W razie alergii wyklucza się je z jadłospisu.

          Trochę martwi to, że on CHUDNIE, czy to znaczy, że spada z wagi? A może rośnie
          na długość?

          Powiem Ci, że też jestem przybita tym nierośnięciem Kasi (jej rzeczy szybciej
          się zużywają zanim z nich wyrasta...) ale podczas ostatniego pobytu w szpitalu,
          trafiłyśmy na normalną pediatrę i pocieszyła, że to może być osobnicze i do
          jakiegoś 3 roku życia można nie histeryzować. Powiedziała, że warto za wszelką
          cenę - w przypadku Kasi - utrzymać laktację, bo z tych stresów przestałam jeść
          i było echo w "bufecie".
          Także przebadajcie się, karmijcie cycuszkami i może to się wreszcie przełamie,
          czego naszym dzieciom i nam życzę.
          Pozdrawiam. Magda
          • tijgertje Re: alergia pokarmowa? 14.10.05, 00:41
            Witam was serdecznie!
            Bardzo dziekuje za wszystkie reakcje. Jednak sie nie przeliczylamsmile)) Moj pierwszy post byl bardzo obszerny, a jednak nie udalo mi sie dokladnie wszystkiego opisac. mniejsza z tym. Sa gorsze przypadki, ale przyznam, ze pomysl z alergia troche zalazl mi za skore.Tyle czasu odwiedzalismy roznych specjalistow, co w sumie bylo wyczynem nie lada (mieszkamy w Holandii, do pediatry trzeba miec specjalne skierowanie od domowego i czeka sie tygodniami na wizyte, ten moze skierowac do innego specjalisty), a jakos nikomu nie przyszlo do glowy, ze problemy z kurczatkiem moga byc spowodowane alergia. W rodzinie mam samych alergikow, sama jestem alergikiem, mimo, ze zadne testy tego nie wykazuja, ale sprobujcie mnie zamknac w jednym pomieszczeniu z kotemsmile)))
            Dopiero niedawno przy kontroli wagi, ktora kolejny raz wskazala mniej pielegniarka srodowiskowa zasugerowala wizyte u dietetyczki. Ta po krotkiej rozmowie wyrazila przypuszczenie, ze chodzi najprawdopodobniej o alergie pokarmowa. Dzisiaj udalo mi sie ja dopasc jeszcze, bo jutro wybywa na wakacje, opowiedzialam jej o ostatnich postepach, a raczej ich braku. Kiedy uslyszala o sluzowatych kupach od razu potwierdzila moje przypuszczenia o skazie bialkowej. Dostalam zalecenie calkowitego wykluczenia mleka i jego przetworow z diety kurczatka. Zeby mu nadal zapewnic diete wysokokaloryczna zalecila wprowadzenie jogurtow i budyni na bazie soji. No i znowu mam dylemat. Wprawdzie ona uznala, ze mozna to zrobic u dziecka starszego niz rok, ale jak sie tak zastanawiam, czy rzeczywiscie, bo wiem, ze soja tez do podstawowej grupy alergenow nalezy. Jutro pewnie zadzwonie do szpitala, i bede maltretowac lekarke, zeby zrobic jak najszybciej testy, a nie czekac do grudnia, jak to mialysmy w planie. Czy wyjdzie ewentualne uczulenie na soje, jezeli mlody nigdy soji nie dostawal? metlik mi sie robi okropny. Sama mialam 3 lata temu silna alergie na mleko po nieudanych probach schudniecia, ale po 3 miesiacach diety eliminacyjnej testy alergii nie potwierdzily, po prowokacji okazalo sie, ze alergia minela. Bylam wtedy jedna wielka egzema. Akurat na swoim slubesmile))
            Do tej pory robilam wszystko, zeby kurczatko uchronic przed alergia, klocilam sie z lekarzami i stawialam na swoim, zeby nie wprowadzac np. chleba w siodmym miesiacu, jak to tu robia. Podobnie czekalam z jajkiem, cytrusami. Soji, orzechow, czekolady i skorupiakow nadal nie podaje, choc juz kilka osob probowalo mi dziecie "truc" za moimi plecami. Jestem zdecydowana przeciwniczka mleka krowiego, a eksperyment zrobilam z dosc prozaicznego powodu: kilka razy robilam wczesniej kaszki na swoim mleku, na mieszance, lyzeczka i z butelki, ale lobuz sie zlapac nie chcial. Mleka HA powyzej roku nie ma na rynku, a za zwykle pudelko mieszanki zaplacic kilkanascie euro i wyrzucic... No wiec stanelo na tanim krowim mleku i pewnie dobrze sie stalo, bo prawdopodobnie jeszcze dlugo bym dochodzila , co mlodemu nie pasuje. Teraz zaczynamy tez dzienniczek ze wszystkim co Kasper zje i "wyprodukuje". Mozna tu w jednej organizacji zamowic listy produktow dostepnych na rynku bez jakiegos skladnika, albo kombinowane (np bez glutenu, mleka i jaj, albo np tylko bez laktozy), wiec diete jakos przezyjemy. Zastnawiam sie, co srobic z kaszka, bezmleczne sa tylko takie bezsmakowe, a kurczatko kazda lyzeczke przepija woda albo sokiem (po mamie ma, ja jestem przeciwko papkom, kaszkom i grysikom, bleee). Podoba mi sie pomysl z kaszka na sokach! Wyprobujemy jutro.
            Wybaczcie, ze tak sie rozpisuje, w dodatku bez ladu i skladu. Wariatce sie po nocach siedziec zachciewasmile)) Jeszcze raz wszystkim dziekuje. Jak macie jakies pomysly, to sa one zawsze mile widziane!
            Ide juz spac. Dobranoc!
            • jagandra Re: alergia pokarmowa? 14.10.05, 08:43
              40% dzieci uczulonych na krowie mleko jest też uczulonych na soję. No ale 60%
              nie jest wink
              Co do kaszek - naprawdę spróbuj dawać KASZE. Tak samo ryż. Moja mała nigdy nie
              chciała jeść żadnych dziecięcych, papkowatych kaszek, a ryż je bardzo chętnie,
              lubi też kaszę jaglaną i gryczaną.
    • mami2001 Re: alergia pokarmowa? 19.10.05, 20:39
      witam,az mi ulzylo.mam podobny problem i tylko ryczec sie chce.Moja corka ma
      18m-cy,mierzy 79 cm i wazy dzis tj. 19.10.05 9500 ale co przybierze w dwa
      tygodnie to zgubi w tydzien, tez alergia pokarmowaprzepraszam mam teraz wazne
      spotkanie pracownicze.moj mail:eboryna@op.pl.odezwe sie jutro papa
    • tijgertje Dzienniczek 20.10.05, 15:30
      Piszemy wszystko, co dziecko zjadlo, o ktorej, jakie kupy robi... I wiecie co? To dziala! Wlasnie doszlam, ze sok jablkowy jest be. Caly tydzien byz bezjablkowy, wczoraj to byla pierwsza innosc w ciagu 5 dni i od razu sa zmiany w kupie. Poczekam z tydzien i zobaczymy, czy swerze jablka tez tak zadzialaja. Biedne to dziecie mojesad Odstawilam mleko, wprowadzilam jednoczesnie mleko sojowe i budyn takowy i wszystko bylo super, ale mlody na razie codziennie dostaje to samo. Az mi go szkoda, ale na razie nie prostestuje. Za szynka wprost przepada.

      • azoorek Re: Dzienniczek 20.10.05, 23:06
        Na poczatku prowadzilam dokladne zapiski co maly je i ja reaguje (nawet
        wpisywalam wode). Glownym problemem, oprocz mleka, okazala sie marchew i ryz.
        Teraz ma 2 lata i caly czas kontroluje co je. Nigdy nie dostawal kaszek
        sklepowych ani sloiczkow bo byl uczulony np. na seler i pietruszke. Wedline je
        ze sprawdzonego zrodla i tylko bez dodatkow- kupuje u rolnikow. Zadnych
        kielbasek, parowek itp. Jogurty je kozie i kupuje naturalne i dopiero potem
        wzbogacam owocami (nie wierze sklepowym), chleb tez tylko na zakwasie i bez
        dodatkow. Za to duzo warzywek, owocow (kasze gotuje na wodzie z dodatkiem
        owocow), duzo kasz. W zasadzie nie uzywam produktow skomponowanych (czyli
        gotowych) tylko sama przygotowuje wszystko (np. nie moze jesc zup na wywarze).
        Troche to upierdliwe, ale efekty przynosi. Takie dziecko z alergia rzeczywiscie
        moze slabo przybierac, byc rozdraznione. Jezeli chcesz to moge podeslac Ci
        kilka pomyslow na obiad- chociaz u nas tez nie jest zbyt uromaicenie.
        • tijgertje Re: Dzienniczek 21.10.05, 00:19
          Na przepisy to ja bardzo chetna. U nas to dopiero poczatki, wiec nie wiem, co mlodemu moze szkodzic, ale musze probowac. Interesuja mnie zwlaszcza proste potrawy, bo moj maz zup, kasz makaronow i temu podobnych nie bardzo lubi, a ja owszem, wiec czaesto musze gotowac podwojnie, a nie przepadam za dlugim staniem w kuchni. Czasem owszem, ale nie codziennie. Jak masz pomysly na jakies proste dania, to bardzo prosze.
    • azoorek Re: alergia pokarmowa? 21.10.05, 17:35
      Wyslalam Ci wiadomosc na priva.
      • jagandra Azoorku... 24.10.05, 19:09
        a może mi też przyślesz te pomysły na obiad? Bo ja mało uzdolniona jestem,
        jeśli chodzi o gotowanie i w zasadzie jemy w kółko 4-5 tych samych dań...

        Tijgertje, a Tobie i synkowi - gratuluję! Niesamowity skok wagi. Może się
        okazać, że się niepotrzebnie martwiłaś. Z drugiej strony o alergii i tak warto
        się dowiedzieć, bo za tym idzie wiedza o zdrowym odżywianiu. Chciałabym tyle
        wiedzieć, ile dziś, no i mieć dziecko bez alergii wink))
      • azoorek Re: alergia pokarmowa? 26.10.05, 21:02
        Mozemy sie podzielic- w sumie u nas tez jest kilka dan. Jak sie zbierzemy, to
        moze zrobi sie wiecej smile)
    • tijgertje Jak ja sie strasznie ciesze! 24.10.05, 14:09
      • tijgertje Re: Jak ja sie strasznie ciesze! 24.10.05, 14:13
        No i z wrazenia nacisnelam nie to, co trzeba. Bylam mlodego dzisiaj wazyc. Rok temu wazyl rowne 8kg, 2 tygodnie temu przed usunieciem migdalka 9950gr, a dzisiaj 10.370gr! Nie wiem, czy to migdalak, czy dieta, czy kombinacja, ale mlody wsuwa wszystko, az mu sie uszy trzesa, a pielegniarka nawet zauwazyla, ze mu sie buzia pelniejsza zrobila. Takiego skoku wagi chyba nigdy nie mial. Normalnie fruwam z radosci!
        Azoorek, dostalam maila, bardzo dziekuje!
        Ide sobie poskakacsmile))
Pełna wersja