Dziewczyny,dziekuje Wam!

04.11.05, 11:47
Pomimo ze rzadko tu bywam piszac,bo czytam na biezaco.i coraz bardziej wlasnie
dzieki wam kobitki,jestem przekonana ze moja decyzja o karmieniu byla sluszna
wbrew mezowi i tesciowej bede karmic i oni musza to zaakceptowac.Zreszta nie
oni w tym momencie sie licza.Nie moge poprostu wmuszac w Luiego butli kiedy on
wcale nie chce.stwierdzam ze nawet teraz gdy ma zabka,o dziwo wcale mnie nie
gryzie(to byl glowny powod odstawienia coreczki jak miala 6mcy)gdybym to wtedy
wiedziala,ale ona jakos inaczej na to reagowala.Dlatego kobitki teraz juz wiem
i oficjalnie do was dolaczam.Pozdrawiam ksenia.Zaraz sie wpisze na liste.
    • anqa1977 Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 04.11.05, 11:53
      witaj i cieszę się :o)
      • aga863 Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 04.11.05, 14:59
        My rowniesz witamy
    • jagandra Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 04.11.05, 18:49
      Cieszę się smile Nie będzie Ci łatwo, skoro bliscy są przeciwni. Może mąż się da
      przekonać? Przeciwciała, zabezpieczenie przed alergią, zdrowy zgryz...
    • misiabella Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 06.11.05, 01:16
      Jestem zdziwiona tym,że mąż i teściowa wypowiadają się w kwestii karmienia
      dziecka i to na "nie" dla karmienia naturalnego.Teściowa w ogóle nie powinna
      się wtrącać,a mąż wręcz powinien Cię wspierać.W końcu chyba już powszechnie
      wiadomo co jest dla dziecka najlepsze.Podziwiam Cię za to,że potrafiłaś się im
      przeciwstawić.Trzymaj się i nie przejmuj się ząbkami,tym bardziej,że jak
      piszesz mały nie gryzie.Mój szkrab ma już prawie 9 miesięcy i 6 zębów i też nie
      gryzie.
    • gosiash Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 06.11.05, 12:56
      Jezeli chodzi o gryzienie to raz mnie to bawi a raz wkurza, jak sie ktos
      pyta "A nie gryzie Cie jak sscie?" na tym (a moze na innym zwiazanym z
      karmieniem)forum juz bylo na temat mechnizmu ssania, ktory powoduje, ze nie da
      sie ssac i gryzc jednoczesnie.
      Owszem moja mala jak zaczela zabkowac to pare razy mnie ugryzla, ale to tak
      raczej dla zorientowania sie jaka bedzie moja reakcja. No i dziecko musi
      ugryzc, zeby sprawdzic jak to jest. W pewnym wieku gryzie pczeciez wszysko. I
      moze sa 'gryzacze', ktorzy doprowadzaja matke do rozpaczy, ale wiekszosc szybko
      sie orientuje, ze takie podgryzienie nie przynosi nic dobrego: mleko nie leci a
      mama sie denerwuje i zabiera cyca. No i koniec po kilku niewinnych probach moja
      mala szybko zrezygnowala, a teraz jest na tyle duza, ze wie dobrze ze cycusia
      sie ssie.
      Wiec radze nie rezygnowac z karmienia przy pierwszych probach podgryzania, bo
      dziecko bardzo szybko sie uczy, ze cycusia nie wolno gryzc smile
      • xsenna Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 06.11.05, 13:03
        Maz to jest poprostu zly ze nie dla niego sa cycki,i ogolnie twierdzi ze 6
        miesiecy to wystarczajaco.Mhm ciekawe co powie jak to sie przeciagnie do roku a
        maly bedzie w dobrej kondycji.
        A tesciowa to poprostu jest zawistna,nia wogole sie nie przejmuje,ale
        denerwowaly mnie jej uwagi.
        • gosiash Re: Dziewczyny,dziekuje Wam! 06.11.05, 13:17
          Moj maz tez czasami mowi do Jessici, ze tylko Jej wypozyczyl moje cyce smile Ale
          juz sie tak 21 miesiecy nimi dziela smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja