tylko laktator - jak dlugo mleko?

24.11.05, 21:01
Nie wiem czy trafilam na wlasciwe forum z moim pytaniem, ale widze, ze macie
duza wiedze, wiec moze bedziecie mogly doradzic.

Po wielu problemach z karmieniem piersia (zapalenia piersi, krwawienia
brodawek, malo mleka) poddalam sie i moja corka od 3 tygodnia zycia jest
karmiona wylacznie butelka. Nie moge sie pogodzic z tym, ze sie w koncu
poddalam, robie wiec co moge tzn. caly czas sciagam mleko (mam elektryczny
podwojny laktator firmy Medela). Corka ma teraz 4 miesiace i codziennie
dostaje ok. 160-200 ml mojego mleka. Czy mleko niedlugo zaniknie? Jak moge
pobudzic laktacje? Czy jest szansa zeby - stosujac jedynie laktator -
zwiekszyc 'produkcje'? Chcialabym zeby coreczka jak najdluzej dostawala moje
mleko.
    • jagandra Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 24.11.05, 21:59
      Hej,
      technicznie Ci zbytnio nie doradzę. Wydaje mi się, że jeśli chcesz zwiększyć
      produkcję, musisz częściej ściągać, nawet jeśli w nowych porach początkowo nic
      nie będzie leciało.
      Za to spróbuję Cię pocieszyć. Moja mama karmiła mnie przez pół roku swoim
      mlekiem (innego mleka mi przez ten czas nie dawała), od początku ściągała
      elektrycznym laktatorem. Ściągała o stałych porach, organizm tak się
      przyzwyczaił, że po prostu musiała ściągnąć, bo inaczej pokarm sam wypływał
      (wywołując przerażnie na twarzy siedzącego naprzeciw znajomego...). Odstawiła
      mnie po pół roku na rozkaz lekarza, bo okazało się, że jest w ciąży.
    • tijgertje Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 25.11.05, 08:54
      CZesc Anitax!
      Moja siostra karmila sciaganym mlekiem od poczatku (urodzila 7 tygodni za wczesnie) przez ponad 8 miesiecy. W koncu skonczyla biorac leki, bo nie wyrabiala ze sciaganiem nauczelni, a mleko sie lalo. Jednym sie udaje, innym nie, ale wydaje mi sie, ze jezeli sprobujesz sciagac troche czesciej, masz szanse na dlugie karmienie. Powodzenia!
      • anisr Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 25.11.05, 16:28
        Też tak mysle-masz dużo samozaparcia a to czasem cuda czynismile)Ja tak karmiłam
        dosc krótko-tydzi3n i powiem cos więcej-nawet udało mi sie wrócic di normalnego
        karmienia!Pewnie u Was to byłoby trudne, ale i tak jestes baaardzo dzielna!
    • fizula Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 25.11.05, 18:55
      Jest szansa na zwiększenie wytwarzania mleka, gdy się używa laktatora :o)
      (przecież nawet się inicjuje laktację dla dziecka adoptowanego, którego mama
      nie rodziła). Zwłaszcza takiego dobrego, jak Ty masz.
      Nic nie napisałaś, jak obecnie odciągasz (ile razy, jak długo, w jaki sposób),
      więc może pewne rzeczy, które napiszę będą dla Ciebie oczywiste.
      Wytwarzanie mleka zazwyczaj wiąże się z zasadą "popytu- podaży": im więcej
      (częściej) odciągasz, tym więcej mleka będzie wytwarzane. I lepiej pobudza
      produkcję odciąganie częstsze, chociaż krótkie niż rzadkie ale długie.
      Przed odciąganiem warto przygotować piersi: przez łaskotanie brodawek (np.
      palcem w kółko czy w tą i z powrotem), może pomóc mąż :o) Na początek można
      wziąść kilka głębszych spokojnych wdechów (ćwiczenia oddechowe ze szkoły
      rodzenia są ok). Podczas odciągania warto mieć coś do picia pod ręką (żeby móc
      się napić w trakcie odciągania, to bardzo pomaga, podobnie jak przekąszanie
      czegoś). Chociaż z Twoją podwójną końcówką to trudniejsze.
      Warto zadbać o siebie podczas tego odciągania: wygodna pozycja, żeby plecy
      miały podparcie, mięśnie jak najmniej napięte. I generalnie podczas odciągania
      nie warto się skupiać na samym odciąganiu (ilości mleka: nie patrzymy czy leci
      i ile leci), a na jakichś miłych przeżyciach. Czy obserwowaniu twarzy dziecka
      czy oglądaniu, słuchaniu czegoś miłego (zajmujemy myśli "nie-odciąganiem").
      Chodzi o to, żeby odciąganie było dla nas chwilą relaksu, spokoju, więc warto
      zastanowić się, jak wtedy umilić sobie życie.
      No i musisz sobie ustalić jakiś realny dla Ciebie plan odciągania. Jeśli się od
      początku stymuluje laktację laktatorem, to poleca się zwykle odciąganie ok. 8-
      12 razy na dobę za każdym razem 15 minut w Twoim przypadku z obu piersi naraz
      (nie odciągamy tylko wtedy, gdy leci mleko, tylko cały ten czas, tak samo
      dziecko ssie i raz mu leci, a raz nie). Jak już się wystymuluje laktację (po
      iluś tam dniach), to ilość odciągań można zmniejszyć odciągając tą samą ilość
      mleka.
      Wiele by jeszcze można dopisać. Uzupełnijcie mnie.
      Pozdrowionko!
    • fizula Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 25.11.05, 21:13
      > Po wielu problemach z karmieniem piersia (zapalenia piersi, krwawienia
      > brodawek, malo mleka) poddalam sie
      Zapomniałam napisać, że nie zgadzam się z Tobą, że się poddałaś. Wcale się nie
      poddałaś, skoro dalej dajesz swojej córci swoje mleczko i jesteś zainteresowana
      kontynuacją tego. Przebrnęłaś przez takie trudy jak zapalenia, ból krwawiących
      brodawek (i chociaż nie tak, jak byś oczekiwała), ale dalej Twoja córcia
      dostaje z Twojej piersi cenny eliksir :o)
      Jeszcze dwie rzeczy mi umknęły:
      * jeśli się podejmiesz rozkręcania laktacji na nowo, to wtedy nie wymagaj za
      wiele od siebie; najlepiej by było, gdy by ktoś inny posprzątał, ugotował; a w
      każdym bądź razie żebyś się nie przejmowała za wiele w tym czasie; niech to
      będzie dla Ciebie czas "urlopu": wiele odpoczywaj, śpij z dzieckiem, itd.
      * jeśli zależy Ci na większej ilości mleczka, to warto przynajmniej raz w nocy
      odciągać pokarm, gdyż to nocą jest najwyższy dobowy poziom prolaktyny
      odpowiedzialnej za produkcję mleka;
      A więc na Twoje pytanie "tylko laktator - jak dlugo mleko?" można odpowiedzieć,
      że tak długo, jak będziesz spokojnie bez nerwowej atmosfery odciągać. Może być
      nawet parę lat :o)
      Jak maluszek Ci nie da odciągać, domagając się Ciebie, nie przejmuj się
      pamiętając, że ważniejsza jest częstotliwość odciągań niż długość. I wróć do
      odciągania, gdy się nadarzy sposobność.
      Bywajcie zdrowi!
      • anitax Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 29.11.05, 00:51
        Dziekuje za wszystkie rady. Okazalo sie, ze coreczka ma atopowe zapalenie
        skory, a w tej sytuacji im wiecej mleka matki, tym lepiej. W przyszlym tygodniu
        wracam do pracy, ale zrobie co tylko sie da zeby jak najdluzej ja dokarmiac
        moim mlekiem.
        Tijgertje, dzieki za linka do tego forum (znalazlam na forum holenderskim).
        • tijgertje Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 29.11.05, 00:53
          Nie za ma cosmile))
    • kania121 Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 05.12.05, 13:56
      Anitax ja robię dokłanie to samo co Ty ( też medelą)i karmię już 8 m-cy.Zaczęło
      się w szpitalu,gdzie pielęgniarka kazała mi dokarmiać dziecko bo stwierdziła,że
      za dużo spada .Wcześniej straciłam synka,więc byłam bardzo wyczulona i robiłam
      to co mi kazali.
      Co prawda w szpitalu była moda na dokarmianie mlekiem wkraoplanym po palcu,ale
      dziecko miało po tym potworne kolki.Kupiłam więc butelkę.
      Efekt był natychmiastowy- mała wolała butelkę,bo z niej lekko leci.Teraz pokarm
      zaczyna mi już zanikać ale i tak sie bardzo cieszę,że udało sie tak długo.
      Z całego serca życze Ci powodzenia.
    • agadiaz Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 07.12.05, 18:30
      Laktator jest super sprawa na podtrzymanie laktacji. Ja tez mam podwojny
      elektryczny laktator Medeli, tak nim wywolalam laktacje (synek urodzil sie 2
      miesiace za wczesnie), i caly czas sie jeszcze nim wspomagam po 5 miesiacach
      jego uzywania. Musisz pamietac, chcac utrzymac laktacje, pompowac regularnie,
      najlepiej co 3 godziny i brac laktator do pracy. Poza tym mleko ma sie w glowie
      a nie w piersiach- tak mowia. Glowa do gory i powiedz sobie, ze bedzie tak jak
      Ty chcesz. Po paru kryzysach z laktacja wiem, ze to pomaga. Powodzenia!!!
      • anitax Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 07.12.05, 22:09
        Dziekuje za wszystkie rady i slowa otuchy.
        Mam kolejne pytanie - jak sobie radzicie z halasem spowodowanym sciaganiem
        mleka w pracy? Moj laktator buczy dosc glosno, a firma nie zaproponowala mi
        stalego miejsca na sciaganie. Codziennie musze pytac w recepcji ktory pokoj
        jest wolny. Glupio sie bede czula jak koledzy za sciana beda slyszec buczenie.
        Moze lepiej wziac reczny? Ale czy wtedy sciagne tyle samo mleka?
        • tijgertje Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 08.12.05, 00:45
          Anita, ja bym sie na twoim miejscu buczeniem najmniej przejmowala. Nie wiem, czy ty sobie zdajesz sprawe z tego, ze twoj pracodawca wedlug prawa w Holandii MA OBOWIAZEK zapewnic ci pomieszczenie do sciagania pokarmu, czyste (nie jakis magazyn), gdzie mozesz usiasc, zamykane od wewnatrz i dostep do lodowki i bierzacej wody, do umycia calego majdanu. Jezeli nie jest w stanie zapewnic ci takich warunkow, MUSI umozliwic ci wyjscie z pracy, zeby nakarmic dziecko na zywo, np. w pobliskim zlobku. Przepisy te obowiazuja od poczatku tego roku do ukonczenia przez dziecko 9 miesiecy, potem pracodawca moze, ale nie musi pozwalac ci na sciaganie pokarmu w pracy. Aha, czas, gdy sciagasz pokarm liczy sie normalnie do czasu pracy, przerwa na lunch to nie czas na sciaganie. Mysle, ze powinnas sie upomniec o swoje prawa, jak chcesz, to poszukam odpowiednich przepisow, bo to pracodawca ma ci powiedziec gdzie mozesz sciagac, od ciebie przede wszystkim zalezy jak czesto i w ktorych momentach dnia, jesty okreslony maksymalny czas dzienny, ktozy mozesz rozbic na kilka krotszych przerw (co byloby wskazane, jezeli chcesz utrzymac laktacje. Recznym tyle nie sciagniesz, zreszta zajmie ci to znacznie wiecej czasu, bo musisz oprozniac kazda piers osobno. Jak masz jeszcze jakies watpliwosci, to wal smialosmile
    • jul05ia Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 25.02.06, 14:40
      Ja również mam podobny problem. Dziecko słabo przybierało na wadze i niestety podałam butlę. Od samego początku odciągam mleko co 2 godz.i udaje mi się jednorazowo odciągnąć 20-40 ml. nie więcej. Używałam laktatora elektrycznego Medeli i Avent Isis, ale laktacja się nie zwiększyła. Sytuacja trwa już prawie 3 m-ce. A czy ręcznie też można zwiększyć ilość mleka?
    • gusia1111 Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 27.02.06, 19:51
      Mam pytanie? Czy od początku używasz tego laktatora? i jak Ci wychodzi to odciąganie? Czy zwiększyła się ilość? Ja używałam pojedyńczego Medeli i nic nie pomogło. Zastanawiam się czy nie wypożyczyć podwójnego.
      • dorotaa3 Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 18.03.06, 15:39
        dziewczyny ja miałam wypożyczony laktator ze szpitala -Medela na dwie piersi i
        swoje trojaki karmiłam 6 m-cy i ściągałam na początku co trzy godziny a po 3 m-
        cach musiałam ściagać co 6 godzin bo brodawki zacząły troche pękać i ,żeby się
        troche regenerowły przeszłam na ten system ściągania.Z obu piersi ściągałam 300-
        330 ml co 6 godzin ,czas ściągania 22 minuty.Dzieci nie wyjadały mi wszystkiego
        więc zamrażałam i jeszcze przez miesiąc miały śniadanko z mojego mleka a jadły
        po 210-250 ml każde.Powodem mojego zaprzestania ściągania było -fatalny wygląd
        sutków-popękane i pojawiała się już krew.
        Pozdrawiam.
    • aagata4 Re: tylko laktator - jak dlugo mleko? 01.04.06, 19:30
      witajcie...

      mój synek ma juz prawie trzy miesiace... za mna zapalenie sutków i walka aby
      synek zechcial ssać i oczywiscie sciąganie laktatorem pokarmu....

      codziennie staralam sie przystawiac dziecko do piersi pomimo iz przyzwyczajony
      jest do butli... i po dwóch miesiacach w koncu sie udało.. teraz karmei dziecko
      z butli i swoim odciagnieteym pokarmem i piersia a także i Bebikiem....

      przede wszyskim nei nalezy sie poddawac i wierzyc ze sie uda i ... jednoczesnie
      trzeba miec świadomośc ze nie wszyskim sie udaje i nei miec do sieboe o to
      pretensji.... warto korzystac z poradni latkacyjnych... mi panie z tej poradni
      bardzo duzo pomogly..... zwrocily uwage na wiele rzeczy na ktore ja nie
      zwrocilam uwagi..

      pozdrawiam

      Agata
Pełna wersja