Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety?

16.12.05, 20:29
Moja córa ukończyła przedwczoraj roczek wink Cały czas ssie pierś - 3 razy w
ciągu dnia i 2-3 razy w nocy. Zresztą bardzo to lubismile
Wszyscy mi radzą, aby małą powoli odstawić od piersi. Ja się też nad tym
zastanawiam, chcę jednak najpierw rozważyć wszystkie za i przeciw. Jakie są
argumenty za - wszystkie wiemy: przespane noce (choć ponoć niekoniecznie),
większa swoboda, no i podobno im później tym trudniej....
A jakie są "przeciw", to znaczy jakie są zalety długiego karmienia? Chyba
pytam najwłaściwsze osoby...
    • dziubulek111 Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 18.12.05, 23:12
      Zalety:
      - rzadsze choroby
      - zero problemów z usypianiem (u nas i wielu innych)
      - łatwiejsze odstawienie (bo można wszystko wytłumaczyć i dziecko ma poczucie
      czasu, można np. powiedzieć, że cyc będzie po obiedzie) - u nas to właściwie
      przebiegało bez żadnych problemów przy pierwszym! Żadnego wielogodzinnego wycia,
      tylko wielomiesięczny plan ograniczania w sposób niezauważalny, aż do
      ostatecznych rozmów o tym, że duzi chłopcy nie jedzą cycusia i cycuś w nocy śpismile
      - mleko mamy nie zawiera sacharozy i jest optymalne dla malucha (modyfikowane to
      przecież mleko krowie, nie ludzkie - czyli przerobione mleko dla cielaka)
      - zero biegunek (albo rzadziej)
      - nie trzeba tak bardzo wciskać mlecznych produktów (pierś częściowo zaspokaja
      zapotrzebowanie na wapń)
      - mniejsza możliwość ponownej ciąży (ale oczywiśćie i tak nie można tylko na to
      się zdawać)
      - nie trzeba kupowac mieszanek, butelek, smoczków
      - zgryz dziecka kształtuje się prawidłowo poprzez ssanie
      - mniejszy problem z ew. pobudkami w nocy (bo tylko dam pierś i śpię dalej, a
      tak to musiałabym wstać i dać butlę, picie itd) - oczywiście pobudki mogą się
      skończyć po zakończeniu karmienia, ale nie muszą
      - wyższa inteligencja (tłuszcze w nocnym mleku matki, badania porównawcze w
      wieku 7 lat, ale dot. karmienia niemowląt)
      - lepszy kontakt z dzieckiem (fizjologia - oksytocyna i prolaktyna obecne w
      większych ilościach wpływają na "instynkt")
      - dobra metoda uspokajania siebie i dziecka w syt. kryzysowych (bo wywołuje
      wydzielania endorfin u nas i przyjemność i poczucie bezp. u dziecka) i usypiania
      siebie smile
      - poczucie bycia macierzyńską i kobiecą
      - ewentualne przerwy w pracy
      - pełniejszy biust
      - wspaniałe lekarstwo dla alergicznego dziecka!!!
      - wygoda - pierś masz zawsze przy sobie i nie trzeba podgrzewać; dziecko nie
      marudzi, że chce coś, czego nie ma, odrzucając proponowany posiłek, nie musisz
      kupować soczków z rurką, wody w butelce itp na spacerach - w razie alarmu można
      po prostu nakarmić, jesli nie ma w pobliżu innego źródła wody smile
      - samodzielność dziecka (paradoksalnie!) - poczucie bezpieczeństwa, jakie daje
      karmienie, pozwala dziecku na radośniejsze i odważniejsze odkrywanie świata,
      maluch nie wisi ci u spódnicy, bo nie czuje się zagrożony; zaobserwowałam to u
      obu synów
      - czasem (nie zawsze, oczywiście!) odstawienie i poczuice zagrożenia nim
      wywołane (jeśli jest przeprowadzone wcześnie) może wywołać reakcję większego
      garnięcia się do matki w odruchu obronnym - dziecko staje się mniej samodzielne,
      cofa się w rozwoju albo spowalnia się nauka samoobsługi

      Wady:
      - problemy z seksualnością (czasem suchość, brak lub mniejsze potrzeby)
      - spanie z dzieckiem, o ile komuś przeszkadza
      - nocne pobudki, w których nikt nie może cię zastąpić (niestety odstaawienie nie
      musi tego zmienić, wiem z własnego doświadczenia)
      - niemożność lub ograniczona możliwość całonocnych i późnowieczornych wyjść
      - ewentualne problemy z piersiami, chociaż to najczęściej dotyczy mam
      krótkodystansowych
      - możliwa konieczność diety przy alergicznym dziecku

      Ostatecznie trzeba wyczuć, kiedy jest ten właściwy moment - nic na siłę. Dziecko
      czasem samo sygnalizuje, że już czas pożegnać się z piersią. Wtedy rozstaje się
      z nią raczej bezproblemowo (zazwyczaj).

      Ja nie planuję niczego przy drugim. Teraz ma 15 miesięcy i karmię go nadal. Jest
      nam z tym obojgu dobrze, więc nie mam zamiaru go odstawiać.

      Teresa
      • dagamama Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 19.12.05, 14:46
        dziubulek opisał chyba wszystkie za i przeciw!
        dla mnie najważniejsze to odporność - synek (18 miesięcy) chodzi do żłobka i
        nic poważniejszego oprócz kataru nie złapał
        no i nie muszę podawać mleka modyfikowanego
        a nocne wychodzenie? - jak raz zosatwisz maluszka to nic się nie stanie
        ja w piątek miałam kolację służbową - ze względu na pogodę nie byliśmy w stanie
        dojechać do moich rodziców gdzie spał synek
        co prawda on nie pospał - ale ja się wyspałam wink
        a od soboty wróciliśmy do karmienia
        • dzulka1 Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 20.12.05, 21:23
          Dopiszę jeszcze to, ze moja 15 miesięczna córeczka karmiona tylko piersią (no
          teraz je już sporo), z potworną alergią pokarmową ma się już lepiej, dieta
          eliminacyjna przyniosła rewelacyjne efekty, mama schudła na niej 25 kilo, córci
          przechodzi to świństwo choć z nabiału je tylko masło i jogurt naturalny.
          Acha, a głownie to chciałam napisać o tym, że nie miała w ogóle zaparć i teraz
          jak już je stałe pokarmy jest podobnie, robi kupkę w kilka sekund, a tyle sie
          nasłuchałam o zaparciach u dzieci karmionych butelką.

          Te wieczorne wyjścia to może i minus, ale karmic nie będziemy wiecznie i wtedy
          można poszaleć.

          Ja miałam karmić do ośmego miesiąca bo już nie mogłam wytrzymac na
          restrykcyjnej diecie, potem nadchodził magiczny roczek i miał być koniec, teraz
          ja juz mogę jeść prawie wszystko i małej nie sypie i zakładam zakończyć
          karmienie w maju jak minie okres przeziębień, ale jak to będzie to nie wiem...
          Pewno pokarmimy jeszcze dłużej..
      • b-lech17 Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 23.02.06, 20:53
        A ja właśnie wróciłam od pediatry i jestem załamana, bo dowiedziałam się, że
        długie karmienie piersią nie ma żadnych zalet a nawet jest szkodliwe dla
        dziecka. Karmię córeczke już 17 miesiąc i nie myślałam jeszcze kończyć,
        aleokazało się, że muszę. Lekarz dał mi taki wykład że dzisiaj podając przed
        spaniem pierś mojej córeczce płakałam. Jego zdaniem mleko matki która karmi
        powyżej 9 miesiąca jest więc szkodliwe dla dziecka. Nie zawiera już żadnych
        przeciwciał, uzależnia od matki w takim stopniu że dziecko ma lęki, nocne
        koszmary itp. Nie umie sobie z niczym radzić, jest nietowarzyskie. A do tego
        mleko szkodzi, bo hormony od matki przenikają do pokarmu i zaburzają całą
        gospodarkę hormonalną dziecka (u mojej córeczki wykryto ginekomastię -
        powiekszenie gruczołu piersiowego). Według tego lekarza nie ma żadnych zalet
        długiego karmienia piersią.
    • weronikaglow Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 01.01.06, 14:41
      Podpisuję się pod wszystkim, co napisały dziewczyny (chociaż karmię dopiero 10
      miesięcy ale nie zamierzam przestawać).
      Dodałabym tylko, że długie karmienie piersią przynosi też korzyści matce. Na
      dowód wklejam informację, którą opublikowało Wprost:

      "Długie karmienie piersią służy także zdrowiu matki. Amerykańscy uczeni pod
      kierunkiem dr Alison Stuebe z Harvard Medical School dowiedli, że organizm
      kobiety w okresie laktacji ma większą wrażliwość na insulinę i lepiej sobie
      radzi z przemianą glukozy. W efekcie karmiące matki są mniej narażone na
      zachorowanie na cukrzycę typu 2, która wiąże się m.in. z otyłością i brakiem
      aktywności fizycznej. Co więcej, każdy dodatkowy rok karmienia piersią zmniejsza
      ryzyko zachorowania na tę chorobę aż o 15 proc."
      pozdrawiam!
      • bursz Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 06.01.06, 18:42
        Hej,
        karmie swoja 1,5 roczna Julke chyba dzieki temu forum, byl juz taki
        watek,pogrzeb tu, poczytaj, nie radze odstwiac, to jest cudowne, wygodne,pozwol
        dziecku zdecydowac.
        pozdrawiam,jola
        • azoorek Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 12.01.06, 23:12
          U nas jest problem z alergia i w zasadzie ciagle unikam kilku produktow. Nigdy
          nie mielismy wiekszych problemow z chorobami, waga, nocnym spaniem (maly
          dostanie cyca i spi dalej). Ostatnio kolezanka stwierdzila, ze sie mecze, ale
          dla mnie to wygoda. Ona np. musi wstawac w nocy i robic cieple picie dziecku.
          Czy to nie jest meka?
          • edytais Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 22.01.06, 02:22
            Karmienie piersia czy butelka w nocy to tez jest niekonieczne. Mozna dziecko
            przyzwyczaic do niejedzenie w srodku nocy, to kwestia przyzwyczajenia zaladka do
            trawienia (wlasciwie do nietrawienia w czasie snu). My przyzwyczailismy nasze
            corki do tego, zeby w nocy nie jadly jak juz mialy zabki. Zabki sa myte i po
            umyciu nie ma kontaktu z jedzeniem az do sniadania. Uczylismy chyba w wieku ok
            8-9 miesiecy jak zaczely pic z kubeczka. W nocy jak sie chce to dajemy tylko
            wode, ona zabkow nie psuje smile Szybko sie przestawily na to, zeby nie jesc, a
            karmilam piersia w dzien normalnie.
    • misiak36 Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 22.01.06, 14:47
      Ja karmiłam synka 32 miesiące , i jest to najwspanialszy okres mimo tak długiego
      karmienia nie miałam żednego problemu z odstawieniem od piersi , jak uznałam ,
      że to już koniec udało mi sie odstawić w ciągu jednego dnia , a mały nie uronił
      z tego powodu ani jednej łezki . Okres karmienia wspominamy jako wspaniały i
      życzę każdej matce aby jak najdłużej karmiła maluszka, bo on tego potrzebuje.
      • kosciotrupek Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 23.01.06, 14:05
        Poza tymi zaletami, o ktorych wszyscy wiedzą, to na przykład to, że daje mnóstwo
        radości smile)) I prosze nie mylić z tym, co daje mi mąż dobierając się do tych
        samych obiektów - w przypadku karmienia to radosc "psychiczna" a nie fizyczna.
        Ale za to jaka! smile))
    • kacha1979 Re: Długie karmienie - jakie są wg. Was zalety? 23.01.06, 22:58
      Ja karmilam swoja corke 3 lata (nieukrywam ze juz dawno mialam zamiar odstawic
      ja ) ale jakos ona nie chciala smarowalam piersi czym sie dalo ,pracowalam
      bardzo dlugo ale to chyba spowodowalo ze ona bardziej i bardziej chciala piers .
      i stalo sie szczescie w nieszczesciu zachorowala (tzn miala tylko katar ale za
      to bardzo silny ) nie miala czym oddychac ,bo jak miala piers to buzie miala
      zamknieta a przez nosek niedarady .i w ten sposob sie oduczyla .
      wady ?? hmmm wlosy mialam geste i nadal mam ale sporo polecialo,
      zeby mi sie strasze zaczely sypac
      a zalety to to ze dziecko wcale mi nie chorowalo chodzila do zlobka i do
      pszedszkola (no wiadomo katar ) ale to tylko to ..
      jak slysze ze niektore dzieciaczki maja za soba zapalenie pluc ,pozniej
      zapalenie ucha itd ..moja nic nie miala teraz ma 7 lat i od 2 lat pijemy
      codziennie po lyzeczce soku z cytryny i jestesmy zdrowe,
      moja kolezanka np.daje swojemu synkowi syropki odpornosciowe ( ja uwazam ze
      niepotrzebnie ) bo jak zachorowal to nawet antybiotyk jemu nie pomogl i lezy
      teraz w szpitalu okazalo sie za ma zapalenie pluc 7-my raz z kolei a karmila go
      tylko 2-3 m-ce
Pełna wersja