cn_tower
20.02.06, 16:57
witam, mam pytanie, w 3 dobie mialam taki nawal pokarmu ze musialam kupic
sciagarke, jest przydatna gdyz moja myszka je bardzo leniwie, choc duzo, i
przysypia przy tym , pokarm mi zalega wiec go sobie sciagam... zauwazylam ze
jest niedojedzona i niedospana przez ciagniecie piersi wiec zdecydowalam ze
na wieczor bedzie dostawac butelke z moim mlekiem, wtedy sie najada szybko i
spi w miare normalnie, ale zauwazylam ze mniej chetnie ssie piers, obawiam
sie bardzo ze zatraci odruch ssania a ja nie bede przeciez przez miesiace
chodzic ciagle ze sciagara... co zrobic i czy moge przez te butelke naprawde
zakonczyc jej ssanie piersi, a tego nie chce, dziekuje za odp. i jeszcze
jedno czy pokarm sciaga sie do konca? bo jak sciagne to mam wrazenie ze po
godzinie mam znowu twarde jak skala?