wieczorne zasypianie

23.02.06, 15:11
Witam, od dawna czytałam a dziś piszę tu po raz pierwszy (tzn stukam jednym palcem, bo na mnie
lezy 4tygodniowa Marcysia i nie chce odbić). Jestem mama 20miesiecznego Antosia (na piersi do 17
miesiaca i Marcysi - oby jak najdluzej na piersi). Co to ja mialam napisac...
1. forum jest wspaniałe - tyle razy Wasze posty dodawały mi otuchy w trakcie karmienia Antosia i
utwierdzaly wtym, ze dobrze robie karmiac go piersia. Dzieki!
2. a teraz ad rem:
Marcysia bardzo pozno zasypia - najczesciej kolo 1, 2 w nocy. Potem spi pieknie - minimum 5,6
godzin, wiec powinnam sie moze cieszyc i dac dziecku spokoj, ale... te wieczory takie meczace.
Karmienie, odbicie, kupa, odłozenie do kołyski - milion razy (jak sie wydaje zmeczonej mamie) w
miedzyczasie - ulewanie, czemu sie nie dziwie, bo je i je od jakiejs 19.00...
tak, tak wiem, ze to noworodek, ze ma prawo do swojego cyklu, ale co o tym sadzicie?
Moze juz zapmnialam, ze to tak wyglada?
Porady ale i slowa otuchy mile widziane.

ps. 1.bez polskich znakow bo Marcysia ciagle nie odbilawink
ps. 2. pisze u Was, bo nie usłysze, ze pokarmu za malo, nie najada sie i takie tam...
    • jakw Re: wieczorne zasypianie 23.02.06, 16:12
      Może trochę zapomniałaś a może ten typ tak ma. Moja starsza w tym wieku miała
      kilkugodzinne ryczanda i szła spać w okolicach 24. I stopniowo jej to zaczęło
      przechodzić w wieku około 2 m-cy.
      Młodsza chodziła spać o 23 - czas m-y 16/17 a zaśnięciem spędzała przy cycu i
      żadna alternatywa nie wchodziła w grę. Przerwa była tylko na kąpiel. I nagle w
      wieku 3 m-cy zaczęła chodzić spać o 20. Acha, i słyszałam, że kolka może dawać
      objawy w postaci wiszenia przy cycu - może to to właśnie?
    • anaj75 Re: wieczorne zasypianie 23.02.06, 16:40
      Witaj Mini! Serdecznie gratuluję Ci Marcysismile i pozdrawiam po starej
      znajomości, jak sądzęwink
      Z tego, co gdzieś wyczytałam, wieczorem poziom prolaktyny jest najniższy i
      produkcja mleka idzie oporniej a związku z tym dziecko długo wisi na piersi. U
      nas też tak było, po trzech miesiącach uregulowało się. Ulewać się ma prawo, no
      bo układ trawienny jeszcze niedojrzały. Nie zazdroszczę Ci tego późnego
      chodzenia spać (też przez to przechodziliśmy oraz przez godzinne ryki przed
      zaśnięciem uncertain)ale to pewnie niedługo również się unormuje, wszak Twoja mała
      dopiero kończy czas noworodkowy (ale kończy smile.
      A jak Antoś przywitał małą?
      Trzymaj się.
      J.
      • noshadow Re: wieczorne zasypianie 28.02.06, 20:43
        a nie spi coreczka zbyt wspaniale w dzien? moj synek jak sie urodzil wspaniale
        spal w dzien (i w domu i na spacerku mial 3 godzinne drzemki), za to w nocy byl
        gotowy do rozrywek i z mezem mielismy dosc. Zaczelam od "dreczenia" synka
        zabawą od 16.00 i nie pozwalalam mu spac do 19.00. Potem ustalilam jedna pore
        spacerow i staralam sie budzic do rano i tez zabawiac. Zmienilam mu cykl
        dzienny na dzien, nocny na noc. W ciagu 4 dni sie przestawil i nie mieszaly mu
        sie pory. Po karmieniu w nocy od razu zasypial i tak jest do dzis. Wlasciwie
        przystawiam do piersi i juz spi. Z odlozeniem nie mam problemu. Pozdrawiam i
        gratuluje coreczki
        • mini75 Re: wieczorne zasypianie 07.03.06, 23:28
          Dziękuję za wsparcie.
          U nas było w międzyczasie zapalenie płuc u Marcysi i dwa tygodnie z życiorysusad
          Na szczęście trafiłam na super lekarza i wybroniliśmy się przed szpitalem.
          A dzis Marcysia już zdrowa. Zasnęła o 22.00 - oby jej tak zostało.
          Anaj - pozdrawiam (jak najbardziej po starej znajomości). Antoś zareagował super. Mamy problem, by
          ją ratować przed nieustającym całowaniem i obkładaniem samochodami.
          Jak mała płacze - pierwszy reaguje: "Mama ratuj! Płacze! Dudu (to u nas oznacza karmienie piersią)!"
          Hm, oby nie było gorzej
          • dziubulek111 Re: wieczorne zasypianie 08.03.06, 20:30
            gratulacje z narodzin i ozdrowienia i oby już jej tak zostało z zasypianiemsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja