Dodaj do ulubionych

Ostatnia deska ratunku

09.04.06, 18:25
to już moja ostatnia próba przyzwyczajenia dziecka do piersi.
Czy są wśród was mamy wcześniaków, którym udało się wykarmić dziecko piersią?
Moja córeczka ma teraz 1,5 miesiąca korygowanego i umie ssać z piersi, ale
nie zawsze jej się chce. Czasem tak wrzeszczy, że nie da się wytrzymać.
Szczególnie interesuje mnie, dlaczego wypija wszystko z jednej piersi, jest
głodna, a przy próbach przystawienia do drugiej wrzeszczy jak opętana.
Moje drugie pytanie, od kiedy można dziecku dawać pić z kubka z dziubkiem?
Wszelkie próby dawania mleka kieliszkiem czy sondą są nie dla nas, bo mała
potrafi wypić 200ml i więcej na jeden raz.
Komu i jak udała się bitwa o karmienie? (Starszą córeczkę karmiłam ponad 13
miesięcy bez problemów)
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Ostatnia deska ratunku 09.04.06, 21:39
      Moj syn nie chcial pic z piersi, mimo, ze urodzil sie w terminie i byl zdrowy.
      Zostalam zmuszona podac mu flache, na szczescie mialam wystarczajaco duzo
      zaciecia, zeby sie nie poddac. Walczylam 3 miesiace, zanim przeszlam na piers.
      Ale warto bylosmile)) Teraz Kasper ma 26 miesiecy i dalej ssiesmile
    • mariejo Re: Ostatnia deska ratunku 09.04.06, 21:40
      Nie wiem ja mialam problemy tylko na samym poczatku, najpierw nie mialam mleka
      potem problemy z przystawianeiem. Na koniec stwierdzono ze mala zbyt malo
      przybiera i wprowadzilam butle i do dzis mala pije sciagniete mleko raz
      dziennie z butli mimo ze ma 9,5 m-ca nadal ma smoczek ... dla noworodkow, nie
      odzwyczaila sie od piersi ba czasem ma problem ze skonczeniem butli a jak
      podaje pirs to od razu sie rzuca maly glodomorek.
    • falafala Re: Ostatnia deska ratunku 10.04.06, 08:48
      W temacie wczesniaka i uczenia piersi nie mam nic madrego do powiedzenia, ale
      mnie nachodzi taka dygresja co do picia z jednej piersi.
      Poniewaz widzisz ilosci w butelce to jest to dodatkowy problem ,ktory u mnie tak
      drastycznie sie nie objawia. Moj syn zachowuje sie identycznie jak twoja corka,
      pije z jednej piersi niezaleznie czy to jest rano, kiedy tego pokarmu jest
      wyraznie wiecej i piersi nabrzmiale i wieczorem kiedy jest go mniej, jakakolwiek
      zmiana piersi konczy sie rykiem nawet gdy probowalam to robic przed zakonczeniem
      pierwszej. Teraz nie kombinuje juz bo chce jednak by pil jak najwiecej wink
      Wogole jest tak rozny od pierwszej corki w zachowaniu przy piersi, ona pila z
      dwoch i jestem pewna, ze pila duzo wiecej na raz. Wogole przyjmowala prawie
      kazde przystawienie do piersi, a syn teraz drze sie jak tylko probuje go
      przystawic wczesniej niz on uwaza, ze chce. Potrafi byc "punktualny" co do pol
      godz. Probuje mu dac jesc przed wyjsciem, ale sie drze, by za pol godz. jesc
      normalnie. Nie wiem, to wszystko jest mocno zamieszane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka