Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie.

10.04.06, 21:13
Czy istnieje związek?
Moja znajoma karmiła starszą córkę półtora roku, młodszą trochę krócej i
dodała: Ale jeszcze nie miałam syna (jak ja, a ja karmię już dwa lata).
Dyskutowałyśmy chwilę o statystyce, która mogłaby ujawnić, czy chłopcy są
karmieni częściej.
Mnie się to wydaje niesprawdzalne, według mnie nie zależy to o płci, ale od
chęci matki i te, które mają chłopców, tak samo postępowałyby z dziewczynkami.
W naszym społeczeństwie panuje jednak przekonanie, że matki bardziej kochają
synów (a długie karmienie jest wyrazem miłości).
Jak myślicie?
    • bonkreta Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 11.04.06, 00:43
      Podobno statystycznie rzecz biorąc tak - chłopcy są częściej i dłużej karmieni.
    • tijgertje Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 11.04.06, 00:55
      Ja mysle, ze aby takie stwierdzenie bylo w miare wiarygodne, trzeba by
      rozpatrzyc jeszcze ktore to dziecko, w jakim wieku matka urodzila, jej wiedze o
      karmieniu, czy miala problemy, czy nie, jak wygladalo wprowadzanie nowych
      pokarmow itp. Jest mnostwo czynnikow, ktroe wplywaja na decyzje o dlugim
      karmieniu, osobiscie smiem twierdzic, ze plec odgrywa jedna z najmniejszych rol.
      Ja mam syna, ktorego karmie juz 26 miesiecy i nie zamierzam przestawac, dopoki
      on sie upomina. Przeszlam naprawde sporo w tym okresie i mysle, ze gdyby byl
      dziewczynka, karmienie nie trwaloby ani dnia krocej.
    • falafala Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 11.04.06, 09:21
      Raczej nie sadze wink, karmilam dziewczynke tyle ile ona chciala. Mam teraz
      chlopca i wcale nie odczowam jakis wiekszych zapedow do jego karmienia niz przy
      corce.
      Statystyki w tym temacie to rzeczywiscie jakies pomieszanie, trzeba by bylo
      dzielic matki na wiele grup i dopiero stwierdzic w ktorej grupie ktore z dzieci
      sa czesciej karmione
    • dorota.alex Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 11.04.06, 12:47
      Kube karmilam 11 miesiecy - sam zrezygnowal z cyca. Jagoda je juz 21 miesiecy... Roznica miedzy
      dziecmi 2 lata.
    • jakw Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 11.04.06, 17:22
      Może chłopcy łatwiej wpadają w cycoholizm wink ?
      Ale moje obie to córy. Starsza karmiona 22 m-ce, a młodsza - się zobaczy.
      • anisr Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 11.04.06, 22:46
        Oj, nie wiem bo mam dwie córy-jedna karmiona 15 a druga 19 miesięcysmileNie sądze
        żeby płeć u mnie role grała...
    • anaj75 Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 12.04.06, 16:08
      Kiedyś słyszałam opinię, że chłopcy bardziej i dłużej domagają się 'cycania'.
      Sprawdziło się przy pierwszym, nie sprawdza się przy drugim.
    • akia_k Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 02.05.06, 12:41
      młodszego karmiłam tylko 10 dni bo miałam problemy, zapalenie, ropień...
      starszego karmię już 34 miesiące smile) i widzę że straszny z niego cycoholik wink)
    • nordstar9 Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 23.05.06, 19:31
      Może zaprzeczę statystykom, ale syna karmiłam rok i 9 miesięcy, a córkę dwa
      lata. Stałe pokarmy wprowadzałam im tak samo, ale synek jadał je chętniej,
      córcia byłą kapryśna pod tym względem. Ale nie zaprzeczę, że o syna jestem
      bardziej zazdrosna niż o córkę. Gdy coś na broją i moja mama (mmieszkamy razem)
      krzyknie na małą, jakoś nic mnie nie rusza, bo jeszcze nigdy nie była skarcona
      niesłusznie, a w końcu my z mężęm pracujemy, dzieci pilnuje babcia, prowadzi
      małą do przedszkola, siedzi z nią w razie choroby, tak, że nie muszę brać
      zwolnień. Ale gdy tylko moja mama, a już nie wspomnę o inych osobach, krzyknie
      na mojego syneczka, rozszarpałabym wszystkich na sztuki. A syneczek ma już 14
      lat, i bynajmniej nie jest ideałem. Ale karać go w jakikolwiek sposób mam prawo
      tylko ja i koniec. poza tym popatrzcie życiowo na kontakty z teściami, wbrew
      żartom znacznie częściej zięć dogaduje się świetnie z teściową niż synowa z
      teściową, zwłaszcza w konfliktowej sytuacji - dwie baby uzurpują sobie takie
      samo prawo do tego samego faceta. To już jest zasada płci i na to mocnych nie
      ma. A jeśli chodzi o karmienie - to chyba zależy od sytuacji mamy i samego
      dziecka, jedno latwiej zaakceptuje rozstanie, drugie gorzej. I z reguły łatwiej
      godzą sie na to chłopcy. Pozdrawiam serdecznie.
    • dorrisa Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 24.06.06, 16:05
      Może to nie zależy od mamy a od samego dziecka ?
      W końcu z dzidziusiów-chłopczyków wyrastają chłopy na schwał,
      po 180 cm wzrostu i 80 kg wagi, z grubymi koścmi i umięśnieni
      a z dziewczątek zaledwie 50 kg chucherka. Jakoś chłopaki muszą się
      żywić... od samego początku... smile
      • joasiiik25 Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 25.06.06, 11:32
        synek nadal cyckujacy (juz ponad 2 lata)
    • szymala2 Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 12.08.06, 13:06
      My chyba nie pasujemy do statystyki.
      Córkę karmiłam dwa latka i odstwienie jej było dla mnie dużym stresem.
      Natomiast teraz karmię synka, ma półtora roku a ja w tej chwili już mam
      serdecznie dośc cycowania. Jest strasznie uzależniony, potrafi się domagać
      wszędzie i o każdej porze.
      Z córką miałam dużo więcej cierpliwości i zaparcia ale z pewnością było to
      spowodowane tym, że Mała była wcześniakiem i jak widziałam jak rośnie na tym
      moim cycu, to nie byłam w stanie jej go odmówić. No i krótko mówiąc byłam też
      dumna z siebie wink
      Pozdrawiam.

    • jola_ep Re: Karmienie a płeć dziecka - śmiałe pytanie. 15.08.06, 16:30
      > Dyskutowałyśmy chwilę o statystyce, która mogłaby ujawnić, czy chłopcy są
      > karmieni częściej.

      Córkę karmiłam częściej smile
      Sumując czas spędzony przy piersi córkę karmiłam dłużej smile
      Oboje odstawili się w tym samym wieku (2 lata i 8 miesięcy)

      Pozdrawiam
      Jola
Pełna wersja