roczek skończony - ile razy piers ?

14.07.06, 20:50
Witam Was. Karmie juz ponad rok i z pewnoscia jeszcze kilka miesicy bede
karmila. Bardzo to lubie, a moj syn, ktory skonczyl juz roczek, kocha
cycusia, najchetniej jadlby tylko jego. Staram sie podawac mu raz dziennie
zupke, raz owoce, czasem kaszke, troche chlebka ale mam wrazenie ze i tak
jego glownym pokarmem jest moje mleko. Napiszcie mi prosze ile razy jedza
jeszcze piers Wasze roczne maluchy, a pytanko do mam starszych dzieci - kiedy
cycusiowe maluchy zaczely sie rozkoszowac innym jedzeniem.
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, ze znajde na tym forum wiele odpowiedzi
na pojawiajace sie pytania.
    • enigma34 Re: roczek skończony - ile razy piers ? 15.07.06, 16:01
      witaj, ja wprawdzie nie mam starszego dziecka,ale mlodsze, moj synek-tez Mateusz ma 10 m-cy, ale tak jak Twoj najchetniej je tylko piers, inne jedzonka ledwo ledwo,bez entuzjazmu, pol duzego sloiczka zupy przy tym musze go zabawiac i sloiczek owocow jak dobrze pojdzie, czasem ma chec na to, co my jemy ,wtedy mu daje troche sprobowac, przyznam szczerze,ze sie martwie co bedzie dalej z jedzeniem,mam nadzieje,ze z czasem nabierze checi na inne rzeczy,zazdroszcze mamom ktore pisza jak ich dzieci jedza,bo u mnie na okraglo jest piers,a w domu jest nagonka na mnie ze strony tesciowej,ze dziecko glodne,ze nic mu nie daje innego, czasem mam naprawde dosyc,ale co moge zrobic, obawiam sie ,ze rosnie mi niejadek, acha dodam,ze synkowi rosnie dopiero pierwszy zabek,pozdrawiam Cie serdecznie,basia
      • oda100 Re: roczek skończony - ile razy piers ? 15.07.06, 16:39
        ja karmie rok i w zasadzie od kilku miesiecy tyle samo. Wydaje mi sie ze duzo,
        ale moj maly bardzo lubi piers. Moj synek kojarzy piers z usypiaczem, takze
        karmie kiedy zasypia (2 razy w dzien), a zdarza sie ze czasem domaga sie w
        dzien ponadprogramwo, oczywiscie na dziendobry i dobranoc - czyli powiedzmy
        okolo 5 razy w dzien. Podczas snu dziennego potrafi sie wybudzac i wtedy ja
        pomagam mu zasnac przy piersi (nie wiem jak liczyc takie dojadanie). W nocy je
        za kazdym razem jak sie wybudza czyli od 3 do wiecej razy.

        Moj maly tez niechetnie jadl inne posilki i lekarz mowil mi ze powinnam mu
        zabronic czesto ssac i jego apetyt na nowosci poprawi sie. Otoz bylismy na
        wakacjach nad morzem srodziemnomorskim gdzie moj syn po przebywaniu caly dzien
        nad morzem zaczal duzo jesc, ciagle cos przegryzal, bardzo urozmaicony
        jadlospis (jajecznica, jogurty, kluski, kanapki, arbuzy, lody, pomidory
        lokalne) + wypijal spore ilosci wszelakich plynow i ssal piers rownie chetnie
        jak dawniej (rowniez w nocy).

        Zatem u mnie zmiana menu i klimatu poprawila jego apetyt, ale nie wplynela na
        ilosc karmien) na razie.
        Moj synek nie chce za zadne skarby mleka modyfikowanego i kaszek, wiec na razie
        nie ograniczam mu piersi.
        • enigma34 Re: roczek skończony - ile razy piers ? 15.07.06, 17:57
          u mnie tez piers jest usypiaczem,problemem jest zostawienie malego z kims innym,bo co mu dac jak sie przebudzi?ja rowniez bylam na wakacjach nad morzem srodziemnym ale moj synek zle znosil upaly,a apetyt mial fatalny, nie chcial nic pic, tylko piers non stop, wrocilam zasuszona jak wior,pozdrawiam ,basia
          • 7venezia Re: roczek skończony - ile razy piers ? 15.07.06, 20:02
            Dzikuje Wam dziewczyny za odpowiedz - widze, ze nie tylko u nas jest taki
            problem. Moj syn tez nietknie mleka modyfikowanego a z kaszek raz na jakis czas
            uda mi sie wepchnac mu kilka (doslownie kilka) łyżek Sinlacu. Reszta beee. Dzis
            kolejny dzien kiedy maly od rana zjadl pol sloika deserku banan, zupki 11
            malych łyżeczek (a raczej połówek łyżeczek) i przed chwila probowalam Sinlacu
            ale nie poszlo. Reszta to piers. My rowniez usypiamy sie przy piersi i rowniez
            w nocy jest piers. Mnie nie przeszkadza to, ze on je tak duzo piersi ale moglby
            jesc jeszcze inne rzeczy poniewaz juz w tym wieku coraz bardziej potrzebuje
            innych skladnikow jak np zelaza z miesa. Bede probowac - malymi kroczkami i do
            przodu. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze smile
            My rowniez wybieramy sie na wakacje, dopiero we wrzesniu wiec morze maly złapie
            apetyt? smile Oby!
            Pozdrawiam Was serdecznie!
            • magdalenka77 Re: roczek skończony - ile razy piers ? 15.07.06, 23:26
              Mój Michaś ma ok 13,5 misiąca. Jemy tak:
              Nad ranem pierś (dosypia z nami w łóżku)
              7 - śniadanie: kanapki z wędlinką lub serkiem i pomidorkiem
              11 - kaszka kukurydziana na wodzie z owocami ze słoiczka (w sumie ok 230g)
              14 - obiadek/zupka z mięsem (ok 200-250g)
              17 - pierś (wracam z pracy)
              20 - kolacja (warzywka lub owoce lub coś z nami)
              21-22 - pierś (usypia i odkładam do łóżeczka)

              W sumie wychodzi ok. 3 razy dziennie. Nie dajemy żadnych słodyczy, do picia
              tylko wodę, nie podajemy nic między posiłkami do jedzenia.

              Gdzieś czytałam, że dzeicko po skończeniu roczku powinno mniej więcej 2
              szklanki mleka + jogurcik + plasterek sera.

              Pozdrawiam
              Magda
              • oda100 Re: roczek skończony - ile razy piers ? 15.07.06, 23:45
                dodam ze na wakacjach zaczelam podawac posilki synkowi z daleka od stolu i
                krzeselka, czyli w wozku na powietrzu, na plazy (np. arbuza), w jakims
                towrzystwie, na placu zabaw i moze dlatego zaczal lepiej jesc, bo byl zbyt
                zajety otoczeniem (a ja mialam mniej do sprzatania). Przeciwnie, na ssaniu
                piersi w dzien nie zalezalo mu za bardzo bo "nie bylo czasu na pieszczoty", a
                ponadto w upalach wypijal duzo plynow (wszedzie stawialam mu butelki z dobrze
                schlodzona woda/herbata).
    • fizula Re: roczek skończony - ile razy piers ? 16.07.06, 23:03
      To ja jako mama dwóch starszych bąbli i pilna obserwatorka innych "piersiowych"
      dzieci odpowiem Ci, kiedy moje zaczęły się cieszyć innym jedzonkiem.
      Wydaje mi się, że od początku lubiły coś spróbować, bo nigdy ich do tego nie
      zmuszałam, reagowałam na oznaki niechęci do jedzenia zakończeniem karmienia.
      Czy chodzi Ci o to, kiedy zaczęły dzieciaki większe ilości chętnie jeść? Trudno
      na to pytanie precyzyjnie odpowiedzieć, bo takie okresy się pojawiały i
      odchodziły w siną dal, znowu nadchodziły i znowu znikały. Taka sinusoida,
      okresy zwiększonego apetytu na nowości przeplatały się z okresami zwiększonej
      chęci ssania (powrotu do starego sposobu zachowania dającego więcej poczucia
      bezpieczeństwa). I właściwie w drugim roku życia trudno się było przyzwyczaić
      do jednego poziomu apetytu, bo nie minęło dużo czasu i mógł on się diametralnie
      zmienić. Około roku oboje moich dzieci generalnie chętnie jadło wszystko co
      popadło łącznie z syropem cebulowym, surową cebulą itp, z tymże Lidzia w
      stosunkowo dużych ilościach, a Daniel chętnie próbował prawie wszystkiego
      (oprócz nabiału krowiego- ze wstrętem wypluwał), ale zjadał minimalne ilości,
      wypijał też mało. W przypadku moich dzieci sprawdziło się, że wiek 1,5 roku to
      kulminacja potrzeby ssania, a zarazem wiek ogromnej nierównowagi, stąd te
      apetyty na nowości jakby mniejsze za to szukanie poczucia bezpieczeństwa przy
      piersi. Chociaż u mojego synka ta większa potrzeba ssania około półtora roku
      jakby się połączyła z większą chęcią na inne jedzonko. Danielek zaczął np.
      wtedy tolerować jogurty. W drugim roku życia po potrzebie ssania można też było
      poznać samopoczucie dziecka: gorsze samopoczucie, choroba, dolegliwości to
      zawsze był powrót do piersi (czerpanie z maminego mleka odporności, ale też
      poczucia bezpieczeństwa), a lepszy humor, tryskanie zdrowiem to też więcej
      chęci na różnorodne jedzonko.
      A więc myślę, że jeśli chcesz jeszcze przez jakiś czas pozwolić ssać synkowi,
      to warto się przygotować na niejedną jeszcze zmianę i niespodziankę.
      Generalnie karmiąc synka pamiętałam to, czego nauczyłam się na swoich błędach,
      że dziecko ma lepszy humorek i jest bardziej chętne do poeksperymentowania z
      nowym jadłem po ssaniu bądź między ssaniem.
      Bywajcie zdrowi!
      • 7venezia Re: roczek skończony - ile razy piers ? 19.07.06, 10:46
        Dziekuje dziewczyny za Wasze opinie. Z pewnoscia jeszcze wiele miesiecy
        karmienia przed nami a w miedzy czasie bede probowala przemycac nowinki -
        trzymajcie za nas kciuki! smile
    • moyyra Re: roczek skończony - ile razy piers ? 11.08.06, 11:22
      Bardzo dziekuje za tego posta, podniosl mnei na duchu, bo juz zaczelam się
      załamywac. Odnosze wrazenie, ze synek NAJADA sie tylko z piersi sad, reszta to
      takie tralalala....jeszcze moze grahamke wydlubie ze srodka i zje, ale to sama
      buła i zapychacz z mlo wartosciowymi eelmentami.

      Pozdrawiam mamusie smile
      • luna333 Re: roczek skończony - ile razy piers ? 14.08.06, 13:38
        mój roczniaczek -
        5 rano cyc
        8 rano cyc na spanie
        13 obiadek ze słoika
        16 cyc
        19.30 owoce z niewielką ilością kaszki wielozbożowej
        20.30 cyc na dobranoc
        oprócz tego woda z sokiem do picia, chrupki kukurydziane itp.
        Bułką się dławił mimo 10 zębów więc jeszcze się wstrzymuję, czasem zje kanapkę z
        wędliną itp.
Pełna wersja