nureni
07.11.06, 23:37
Moja córeczka ma 8,5 miesiąca i karmię ją tylko piersią... próbowałam już
wszystkiego. Na początku (w 5 m-cu)ładnie zjadała jabłka, marchewkę ze
słoiczków, potem nagle przestała, dostaje spazmów na widok łyzeczki i aż się
zanosi od płaczu. Nie mogę podać kaszki w butelce, bo nie chce. Nie chce nic,
oprócz piersi. Gotowałam zupki, mięsko, CUDA! Ona nic nie chce...Jestem juz u
kresu sił i bardzo się boję, ze mój pokarm nie dostarcza jej tylu składników
ile potrzebuje. Co mam robić, pomóżcie, proszę!!!