Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań

19.03.07, 12:51
Witajcie,
Karmię piersią córkę, która skończyła 9,5 miesiąca. Karmię ją 4-6 razy na
dobę, w zależności od dnia. Zauważyłm jednak, że mam nieco mniej mleka w
piersiach, nie są już takie twarde, np. po nocy, kiedy piesri to był
praktycznie - kamień. Często Mała je z dwóch piersi na jeden posiłek. Poza tym
już po 1-1,5 godzinie po karmieniu jest głodna. Nie wiem, czy produkuję mniej
mleka? Czy ona po prostu więcej potrzebuje, bo już raczkuje i jest wulkanem
energii?
Staram się dobrze odżywiać mimo diety eliminacyjnej, stosuję bogatą
suplementaję, piję herbatki Hippa na laktację, zioła Herbapolu, kawę zbożową,
sok malinowy, Vitaxy z lesnych owoców.
Jak radzicie sobie z karmieniem starszych niemowląt? Jak często karmicie?
Jakie macie sposoby na utrzymanie dobrej laktacji? Boję się, żeby nie stracić
mleka, kiedyś karmiłam nawet 10 razy na dobę i mleka miałam pod dostatkiem.
Zależy mi na naturalnym karmieniu do mniej więcej 2 roku życia córki, która ma
skazę białkową, kaszki dostaje na sojowym mleku, a poza tym pije tylko moje.
Oczywiście Mała je 3 posiłki stałe + czasem deserek.
Nie chcę i nie powinnam wprowadzać żadnego mleka pochodzenia krowiego.
Karmię mniej więcej tak: rano około 7.00, potem około 12-13, po południu około
17.00, wieczorem około 20.30 (cyce na dobranoc) i w nocy, zwykle 1 raz, kiedy
Mała się obudzi.
Bardzo proszę doświadczone Mamy o poradę. Mam nadzieję, że będę z wami jeszcze
dłuuuugo smile
    • jakw Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 19.03.07, 19:28
      moja młodsza ma niecałe 2 lata i nadal je mamine mleko; z tym że teraz raczej
      by nie wyżyła na samym mleku (jakkolwiek zdarzyło nam się ostatnio, że była
      chora i przez 2 dni przeżyła tylko na piersi). Karmię ją rano (jak nie zaśpi),
      jak wrócę z pracy, w okolicach kolacji i przed snem. I zwykle 1x w nocy (ale
      czasem przesypia). I tak jest od bardzo dawna. Myślę, że nie masz powodu się
      stresować "utratą mleka"
    • asia889 Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 20.03.07, 11:07
      Nie wiem, czy produkuję mniej
      > mleka? Czy ona po prostu więcej potrzebuje, bo już raczkuje i jest wulkanem
      > energii?

      Potrzebuje więcej, bo jak napisałaś zużywa masę energii. To, że piersi nie są już jak kamień świadczy o unormowaniu się laktacji (nie ma nadprodukcji), a nie, że mleka jest mniej.
      Swoją córkę karmię nie w określonych porach ale na żądanie i nawet nie umiem powiedzieć jak często. Czasem niewiele, a czesem do 10 razy, zależnie od dnia, stanu zdrowia córki, atrakcji odciągających uwagę od ssania. Laktacja zawsze dostosowuje się do dziecka, ilości i intensywności ssania. A żeby zanikła trzeba na to aż kilku miesięcy niekarmienia! Więc nie martw się.
      • kadewu1 Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 04.05.07, 13:47
        LAktacja nie zanika sama z siebie, nei bój się. Będzie zawsze tyle, ile dziecko
        chce wypić.
        K
        • housewife1 Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 06.05.07, 18:11
          Też karmiłam na żądanie cały czas córkę 3,3 lata, synka 2,2 lata i powiem , że
          zaobserwowałam, iż dzieciaczki jedzą raz więcej, raz mniej to jest jak
          sinusoida, w zależności od ich aktualnych potrzeb, a cycule się dostosowują,
          więc bez stresu...
    • dziubulek111 Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 06.05.07, 21:37
      A kaszki można robić na odciąganym mleku maminym (my tak robiliśmy ze zdrowymi
      niemowlętami, stopniowo po roku przechodząc na zwykłe mleko). Fajna jest nestle
      bifidus kukurydziano-ryżowa ale chyba może zawierać śladowe ilość białka mleka,
      musisz sprawdzić, nie pamiętam...
    • majaoliwia Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 07.05.07, 22:52
      ja rowniez jestem nowa lecz zaciekawilo mnie twoje pytanie.Ja karmilam piersia
      przez 3 lata pewnie trwaloby to dluzej ale musialam isc do pracy.gdy moja corka
      byla w wieku twojego dziecka moje piersi tez byly"wiotkie" i myslalam ze trace
      pokarm jednak okazalo sie ze pokarmu mam tak samo duzo jak na poczatku.Roznica
      jednak jest taka ze moja mala nie traktowala juz cycusia jako jeden z glownych
      posilkow.W tym wieku jadla juz praktycznie wszystko a z cyca zrobila sobie
      przytulanke.Nie podawalam jej zadnych kaszek bo jej nie smakowaly.Do dzisiaj
      nie pije mleka i nie je jogurtow a ja jej nie zmuszam.Przy cycu najczesciej
      zasypiala bo w ciagu dnia nie przespala sama nawet 15 minut.sadze ze pokarm
      nadal masz i jest on bardzo wartosciowy.Dzidzia nie choruje nie lapie zadnych
      infekcji i chyba to jest najwazniejsze a nie jak kaza lekarze "karmic 6
      miesiecy".Popieram dlugotrwale karmienie i ciesze sie ze nie jestem sama z tym
      tematem.Dodam ze dla podtrzymania laktacli nie robilam nic.Nie pilam zadnych
      herbatek i powiaem wiecej jak mialam ochote naa piwo to poprostu je
      wypilam.Malej nie szkodzilo nic z mojego odzywiania dlatego mysle ze ty rowniez
      powinnas pomalu pozwolic sobie na wszystko.Pozdrawiam.
    • druuna Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 08.05.07, 12:15
      Witaj monikaaleksandra!
      Ja karmie dopiero 8,5 miesiąca (to mało chyba w porównaniu z mamami
      długodystansowymi wink) ale czytałam/słyszałam, że mleko będzie nawet jak
      karmienie będzie sie odbywac tylko RAZ dziennie! To taki piękny cud! I wkurzają
      mnie panie pielęgniarki w przychodni, które mi mówia że dziecko nie przybiera
      na wadze bo ja mam mało mleka albo, że mi zanika pokarm! Urwałabym głowy! Mleka
      mam tyle ile trzeba! I zawsze tak sobie powtarzaj! To dziecko potrzebuje więcej
      po prostu - sama piszesz, ze jest "wulkanem energii" - aż przyjemnie patrzeć
      jak twoje mleczko daje jej tyle siły i zdrowia wink! Dowodem na to jest
      opróznianie dwóch piersi za jednym posiedzeniem! Ja karmię od 5 do 7 razy na
      dobę wink oprócz tego Zuzia dostaje rano kaszkę ryżową z całym jabłuszkiem na
      soku albo wodzie (sztucznego mleka nie chce jeść - świństwo gorzkie wink - a
      przestałam odciągać pokarm bo mi się jakaś przypadłość przypalałętała na
      sutkach i ide dzisiaj do lekarza), potem słoiczek z gotowym daniem gerbera, a
      pod wieczór sinlac NESTLE (mączka ryżowa + z chleba śwętojańskiego =
      nielaergizująće i całkiem smaczne) też na soczku albo wodzie lub ryżowo-
      kukurydziana ("może zawierać śladowe ilości mleka krowiego" cyctat z
      opakowania) albo bananek ostatnio. Dzisiaj idziemy się ważyć - zobaczymy efekty
      wprowadzenia dodatkowego posiłku stałego tego wieczornego. 3majcie kciuki!
    • andevi Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 08.05.07, 23:30
      Ja tez jestem tu nowasmile Podczytuje.Ucze sie.
      Mieszkamy w Holandii i tu karmienie piersia bynajmniej nie jest w modzie,
      zwykle matki koncza wtedy, gdy ida po raz pierwszy po porodzie do gina, a ten
      zapisuje im srodki antykoncepcyjne.No coz, przy tym swinstwie juz karmic
      piersia nie da rady...A szkoda!Tak wiec tu juz miesieczne maluszki ciagna butle.
      Moj maly tuz po urodzeniu byl jeszcze 10 dni w szpitalu z zapaleniem pluc.Byla
      taka pielegniarka, ktora wolala zamiast mojego odciagnietego mleka podac mu
      sztuczne.Raz oberwala porzadna bure od mojego meza, i sie skonczylo.
      W zasadzie uwazaja mnie za dziwaka, ze dziecko "juz takie duze, a wciaz na
      cycu".Tu chyba tylko Zydowki i muzulmanki karmia naturalniesmile
      Moj malec ma 9 miesiecy, jest wylacznie na piersi, od czasu do czasu dostaje
      przylepke chleba,choc od 6 miesiaca jadl kaszki i dania ze sloiczkow, wiec i
      lyzeczka umie jesc, i z butelki czy kubeczka pic.Zawsze byl duzy i silny, ale
      ostatnio zaczal nam tyc.Trafilam na madra pediatre, i ta zalecila nam pozostac
      tylko na pokarmie, ewentualnie diete uzupelniac chlebkiem ciemnym, a kaszki
      odstawic.No i tak robimy.A maly juz staje, nie tylko raczkuje jak maly
      samochodzik po calym domusmile)
    • mammazuzi Re: Jestem tu nowa - mam kilka ważnych pytań 16.05.07, 13:27
      Poprzedniczki wlasciwie juz wszystko napisaly. Dorzuce ttylko ze nie masz sie
      naprawde czym martwic tylko podziwiac geniusz natury. Mleko nadal jest
      wartosciowe zawiera mniej tluszczu a to dlatego aby sie dziecko nim wlasnie
      NIE najadlo, aby zostalo miejsce na inne jedzonka miesko, warzyw,a owoce,
      ktore w tym wieku sa bardzo wazne. To one staje sie stopniowo zrodlem
      najcenniejszych witamin i mineralow szczegolnie zelaza. Moja pediatra wrecz
      zwraca uwage aby nie dawac zbyt duzo mleka u starszych dzieci tzn ze strachu
      nie dokarmiac sztucznym itp. bo dziecko nie bedzie potem mialo apetytu na obiad.
      Moja zuzia jest troche starsza ale gdzies po 12 miesiacu nasz dzien wyglada tak:
      sniadanko-kaszka
      2 sniadanko- kanapeczki+mleczko (teraz juz krowie)
      lunch (ok 14)- zupka
      przekaska jogurt/owoce
      obiad (ok 17)
      kolacja- kaszka lub kanapeczki

      Cycus w 1x nocy, ok 6 rano i wciagu dnia 2-3 razy kiedy sie jej zachce. Piersi
      male jak przed ciaza, ale pokarm jest bo jak sie czasem mala nagle oderwie to
      nawecz czasem siknie mleczkiem wink
      Milych chwil z dzidzia przy piersi!!
Pełna wersja