kinda5
19.04.07, 19:09
"Margaryna i dzieci
Są lekarze, którzy ostrzegają rodziców przed żywieniem dzieci margaryną. Nie
bez powodu. Występująca w maśle witamina A jest też witaminą wzrostową,
rozwojową. Margaryna jest co prawda lepsza od olejów roślinnych, bo jako
tłuszcz uwodorniony /wzbogacony wodorem/ jest bez trudu przyswajalna w 50
procentach, to jednakże pozostałe 50 procent zjedzonej w posiłku margaryny
musi być przez wątrobę uzdatnione. Dziecięca, niedojrzała jeszcze wątroba nie
jest w stanie sprostać tej dodatkowej niepotrzebnej przecież czynności. Przy
spalaniu olejów roślinnych organizm narażony jest na dużo większe kłopoty.
Masło roślinne wytwarza się z oleju poprzez utwardzanie w obecności jonów
metalicznych jako katalizatora. Ten metal w maśle roślinnym zostaje, zjadamy
go i mamy dodatkowy niepotrzebny balast do usuwania. Przyjemny kolor i zapach
masła roślinnego otrzymuje się dzięki dodaniu co najmniej dwóch środków
chemicznych. Przetwarzanie i usuwanie nieprzyswajalnej części tłuszczów
roślinnych i tych chemicznych dodatków obciąża organizm niepotrzebną pracą,
powodującą zmęczenie, szybsze zużywanie się i starzenie tkanek. Stosowanie
małowartościowych tłuszczów roślinnych w żywieniu powoduje swego rodzaju
niedożywienie." Sorry, ale nie pamiętam z kogo ten cytat, ale b. ciekawy

Ostatnio widziałam w kolorowym piśmidle o dzieciach reklamę margaryny!