turbomysza
18.05.07, 23:20
Co mam robić od kilku dni moje dziecko nie chce jeść wciągu dnia, ma dopiero
2miesiące i 1,5 tyg.jak go przystawiam do piersi to chwilę pociagnie, a potem
sie bawi i od razu usypia, i tak ją ssie,jak smoka, przez co nie opróżnia
całej piersi. smoka odstawiłąm 2 tyg. temu. I albo śpi, albo sobie leży i w
żaden sposób nie można go uśpić. Co mam robić, czy mam podawać smoka, może
zacznie wtedy ładnie ssać? strasznie się denerwuje, czy moge mieć mało
pokarmu, bo nie wierzę ze dwoma pociągnieciami się najada. w nocy je bardzo
ładnie, a ilość karmień jest rózna, mniej wiecej 2,czasem 3.jak jest
wybudzony i go przystawiam na siłę, to jest straszny płacz, choć jest jego
pora karmienia,boję sie ze sie odwodni.Już tak raz mieliśmy jak miał 10 dni,
ze nie jadł w sumie 5godz i nie mozna go było wybudzić ze snu, lekarz dał nam
skierowanie do szpitala, byliśmy w Instytucie Matki i Dziecka, tam nas
przyjęli o 19,30, i dopiero wtedy się rozbudził i trochę zjadł. nie mogli mu
pobrac krwi, bo była tak gęsta. z badań nic nie wyszło, a już poźniej ładnie
jadł w szpitalu.Leżał na obserwacji 3 dni, ja go karmiłam w dziń, w nocy miał
butlę.Boję sie ze sie powtórzy ta sytuacja. jak mam go zmusić do jedzenia.
Prosze doraźcie, może ktoś mia też podobny kłopot. mój mąż twierdzi ze
przesadam, ale go nie ma z nai całe dnie więc skad moze wiedzieć jak on je ,
a jak jadł kiedyś. Jestem zrozpaczona.
Gośka P.