agnes3131
31.05.07, 14:33
Krystianek ma rok i m-c i dziś szef powiedział, że mam od poniedziałku
przychodzić normalnie- do tej pory przychodziłam godzinę później ze względu
na karmienie. Acha i nie mogę dzwonić do synka z sali osługi klienta bo innym
współpracownikom i klientom podobno to przeszkadza! Ale jest mi smutno

(
Tacy właśnie są prywaciarze!