CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA?

12.07.07, 23:11
12miesięcy/11,5kg/rozmiar 92-moje dziecko jest tylko na piersi,czy w tym
wieku dziecko może tak funkcjonawać?(moje może..)w 10 miesiącu jadł
wszystko,a od 2 miesięcy nic,czasami zje pół kanapeczki,zje 2 łyżeczki
zupki,spróbuje czegoś innego,ale to nie są regularne posiłki,raz je a raz
2tyg nic nie ruszy(jak podsuwam mu różne rzeczy(naprawde wszystko)to
krzyczy,płacze,rzuca się).Nie pytam o to jak mu gotowac,bo przerobiłam z nim
wszystko,pytam czy WY MAMY MACIE LUB MIAŁYŚCIE PODOBNE PROBLEMY ZE SWOIM
DZIECKIEM tzn że żyło sama piersiąi do jakiego wieku?!wyniki krwi
rewelacyjne.pozdrawiam gorąco,prosze o opinie
    • druuna Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 13.07.07, 11:19
      Ja też się nad tym zastanawiałam! Chociaz niby moja mała Zuzia (11m) tak
      całkiem na samej piersi nie jest - zwłaszcza dzieki babciom, które ja "futrują"
      jak ja jestem w pracy (na szczęście jedzeniem dobrym dla niej a nie
      drożdżówkami - już dawno stanowczo i kategorycznie powiedziałam co myślę nt.
      jedzenia dla dorosłych podawanego dzieciom!). Ale jak mama wraca z pracy to
      inne jedzenie oprócz piersi mogłby nie istnieć w ogóle.

      A jeśli chodzi o Twojego Kacperka to ... hmmm skoro wyniki badań są dobre, waga
      jego też całkiem słuszna, jest pogodny i ruchliwy, dobrze sypia to chyba nie ma
      zbyt duzych powodów do zmartwienia? Wiem jak to jest - łatwo powiedzieć! Jasne,
      że się martwisz. No ale nie pozostaje ci nic innego jak dalej próbować mu coś
      dać to jedzenia "normalnego"? Albo zrobic taki konkurs, które warzywo, owoc
      smaczniejszy jak Super Niania robiła. Trzymam kciuki! Powodzenia.
      • druuna Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 05.09.07, 11:48
        Wczoraj moja Zuzia mnie zaszokowała! Jak zwykle przygotowałam dla
        niej "obiadek" (dwa paseczki papryki, ziemniaczek, kalafiorek i
        kuleczka z kurczaka, grysiku i jajka gotowane wszystko) do
        towarzystwa jak jedliśmy z mężem! Jedzenie obiadu Zuzi polegało na
        tym, że wzięła do buzi, pomamlała i wypluła na dywan radośnie :p nie
        zważając na moje "nie wolno tak robić!" :p A wczoraj: policzki miała
        jak chomik takie wiekie kęsy brała do buzi! I zjadła połowe tego co
        jej przyszykowałam! Szok. Co prawda nie siedziała tylko ganiała w
        kółko ale ... jak ją wołałam z pełną łyżeczką "Zuzia, chodź! Mama da
        ziemniaczka/kurczaczka, itd!" to przychodziła, otwierała szeroko
        buzię pokazując, że pusta i całą łyżkę brała do buzi! Mam wrażenie,
        że te niejedzenia naszych dzieci to takie okresy są! Dobrze, że
        mamy to awaryjne mleczko mamine wink
        Ucałowania dla wszystkich mam i ich dzieci! wink
        Cierpliwości, wytrwałości i wiary w mądrość natury wink)
    • majeczka262 Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 13.07.07, 14:17
      Daria do 7 miesiąca ze wzglęu na skazę białkową ssała samą pierś,potem zaczęła
      tarte jabłuszko,zupki,itd.itp.ma w tej chwili 16 miesięcy waży 13kg i ma 88cm
      (ur.4550g i 60cm)i 2 miesiące temu przechodziła rotawirus i była 2 tygodnie
      tylko na mym cysiu i oksmileChcę ja karmić do 2 lat,a ona przy każdej okazji
      choćby nie wiem jak była wcześniej najedzona wpakowuje się na kolana szarpie za
      bluzkę i mówi:cyś cyś.Jak jej nie daćsmile
      Jestem mamą trójki dzieci i wszystkie(długo) karmiłam piersią.Marka 15
      miesięcy,bo "życzliwi" mi dotąd gadali,aż odstawiłam.Angelikę 18 miesięcy,sama
      się odstawiłasmileteraz przechodzę lekki kryzys bo Darii wychodzą trzonowce i mnie
      troche podgryza,ale nie rezygnujęsmilemała poza cysiem je zupki,kaszkę
      bezmleczną,pomidory,ogórki,jabłka,banany,wędlinkę,chlebek.Próbuj albo daj
      dziecku spróbować,co Wy jecie.Może akurat polubi?
      Życzę wytrwałości i powodzenia.Maja
    • aguniaikacper Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 13.07.07, 22:54
      Dziekuje Wam Kobitki,daje mu nadal co popadnie,oczywiscie Nasze dorosłe
      jedzenie,na papki nie zwróciłby uwagi,skoro on lubi tylko mleko,to zaczekam i
      pochwale sie kiedy zrozumie,ze inne pokarmy tez są równie smaczniutkie jak moje
      niezastapione MLECZKOsmilePOZDRAWIAM WASZE DZIECIsmilePA
    • iziko12 Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 05.09.07, 04:04
      hej!jestem mama 15 miesiecznego tymona i mamy ten sam problem.Identycznie moj
      synek sie zachowuje jak twoj.Zje moze 2,3 lyzki zupki,2 gryzy kanapeczki to
      wszystko ,reszte nadrabia cycem.Juz probowalam chyba wszystkiego aby zachecic go
      do jedzenia stalych pokarmow,a jak odmawiam mu dania piersi to jest straszny
      krzyk i placz.Pomimo tego synek rozwija sie ladnie,jest wesoly i bardzo
      ruchliwy.Wszyscy raczej sie dziwia ze jest tylko na cycku bo niezly z niego
      klocek(13.5kg)i wyniki krwi tez wporzadku.A wiec z tego wynika ze naszym
      dzieciom w tym wieku wystarcza jeszcze tylko mleko matki.pozdrawiam i zycze duzo
      cierpliwosci
    • kasika75 Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 05.09.07, 09:40
      nie martw sie super ze karmisz piersia , moj ma 2,5 roku poszedł do
      przedszkola nic tam nie zje ,bo nie i jak wraca to od razu cycy,z
      młodszym ma to samo(bo karmie dwojke) 8 miesiecy i tylko cycek ,
      zupa dwie łyzki i pluje ,kaszki to juz wogole nie dotknie i zyja nic
      im nie jest, pozdrawiam
      • mizka23 Re: CZY MOŻNA ŻYĆ SAMA PIERSIA? 05.09.07, 15:58
        moje dziecko(niejadek i chudzielec) też żyje tylko na cycu a ma 1,5
        roku. wszysko inne jest "be". ale niestety ma niedowage i anemie.
        • iziko12 do mizka23 05.09.07, 16:24
          kazde dziecko jest inne.twoj brzdac napewno nadrobi jeszcze wage.wazniejsza i
          ciekawsza jest dla niego teraz zabawa od jedzenia,przynajmniej ja sobie to tak
          tlumacze.wiem jakie to jest wkurzajace jak gotujesz dla malucha codziennie
          pyszny obiadek a on nawet nie chce sprobowac i wypluwa wszystko.zycze
          cierpliwosci i pozdrawiam
          • kadewu1 Re: do mizka23 06.09.07, 11:33
            DZiecko zdrowe i duże (dla porównania mój ma 18 miesięcy i waży 12
            kg, 81 cm wzrostu), myślę, że warto mu odpuścić i czekać, az
            nabierze ochoty na jedzenie inne, niż mleko. Nic gorszego od
            zmuszania do jedzenia chyba nie ma.
            K
Pełna wersja