fiamma75
28.07.07, 11:24
Otóż mój lekarz rodzinny zasugerował, że ciagle będę łapać infekcje, dopóki
będę karmić piersią, bo jestem osłabiona

Jak to jest? Jakoś mi się nie
chce w to wierzyć. A moze macie jakieś sposoby na poprawę odporności?
Do tego pani doktor sugerowała, że mogę mieć potem problemy z odstawieniem
dużego dziecka od piersi. Odpowiedziałam jej, że wręcz przeciwnie -
szwagierce 2-latek sam się odstawił bez żadnych problemów, zz młodszymi było
gorzej. No i że dobrze, ze to dziewczynka, bo długo karmiony chłopiec mógłby
mieć problemy emocjonalne!
W każdym rzie powiedziałam,że chcę długo karmić, bo w ciaży miałam cukrzycę
ciążową, więc dziecko ejst w grupie ryzyka, a karmienie to ryzyko obniża
(zresztą mi też bniża ryzyko zachorowania na cukrzycę II stopnia).
W sierpniu wybieram się do mojej ginekolog. Ciekawa jestem czy będzie
komentować moje karmienie, choć po porodzie zachęcała, zeby karmić min. 8
miesiecy, bo wtedy znacząco się obniża ryzyko zachorowania na raka jajnika.