karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy

06.12.07, 13:19
czy wasze dzieci mimo że karmicie jedzą ładnie inne pokarmy? bo mój
ma 21 mies i jest niejadkiem, tylko cyc i to nie często. i spotkałam
się już wielokrotnie z takimi opiniami znajomych i lekarzy, że w
związku z tym że mały nie chce jeść powinnam go odstawić od cyca bo
widocznie się najada. a jak nie będzie miał cyca to zacznie jeść. co
o tym myślicie???
    • anqa_77 Re: karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy 06.12.07, 19:18
      A jak z wagą twojego synka? Przybiera właściwie, czy spadł na wadze? Jeśli z
      wagą jest ok, to może po prostu nie ma ochoty na inne pokarmy. Tuczyć nie ma
      sensu, bo to dziecko a nie zwierzę hodowlane przecież. Nie przejmuj się,
      przekona sie do jedzenia. A może gnębią go wychodzące ząbki i nie ma ochoty na
      gryzienie i żucie, woli napić się mleczka...
    • mizka23 Re: karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy 06.12.07, 23:06
      nic z tych rzeczy. mały poprostu taki jest, nie je nic lub minimalne
      ilośći. waży 9.200 i od długiego czasu nie przybiera na wadze.
      wszyscy w koło mi powtarzają że to wina cyca. i że dawno powinnam
      już go odstawić to nie miał by wyboru. i już sama nie wiem co zrobić.
      • kasiaczekg Re: karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy 07.12.07, 21:59
        a jak odstawisz i nie zacznie jeść? Ja tak zawsze pytam jak mi mówią, że to od
        karmienia nie chce więcej jeść. Kuba też jest niejadkiem, ma obecnie 20 miesiecy
        waży niecałe 10kg, i od 4 dni je mi 3 posiłki inne niż pierś (a tak jadał jeden
        lub dwa) - taka jestem szcześliwa, że troszkę więcej zjada. A jak szły ząbki to
        nic nie chciał jeść, oprócz mleczka z piersi oczywiście.
        • kasiaczekg a jeszcze dodam 07.12.07, 22:17
          bo mój synek to je trochę "dziwnie", tzn nie lubi chleba, kanapek, kaszek dla
          dzieci, nic "ciapowatego". Długo szukałam co by mu podpasowało i okazało się, że
          lubi kulki - kukurydza, groszek, jagody... - siedzi przy talerzyku i po jednej
          wkłada do buzi. Do tego lubi makaron (taki żeby sobie do rączki wziął), kasze
          gryczaną (dodaję do niej soję, żeby były kulki) i kluski kładzione. Od zawsze
          lubi surowe jabłka i dodawałam gdzie się dało te jabłka, nawet do obiadów.
          • uczula Re: a jeszcze dodam 31.12.07, 13:02
            O! moja starsza corcia tez nie lubila zadnych ciapek. Makaron tak
            jak twoj synek tez jadla reka big_grin
            Ale na kulki to nie wpadlam!!smileto musi fajnie wygladac jak tak je -
            pomalutku po kuleczce big_grin
    • asia889 Re: karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy 07.12.07, 05:26
      Jak jest niejadkiem i nawet Twoje mleczko pociąga nie za często, to nie sądzę żeby odstawienie go wyleczyło nagle z niejadkostwa. Możliwe, że jak go odstawisz, to będzie żył wyłącznie soczkiem albo mlekiem modyfikowanym czy od krowy. Znam dziewczynkę co tylko soczek uznaje, za to mój syn niejadek (teraz już były) tylko mleko. To chyba tak jest, jak ktoś nie wie jak pomóc to karmiacą matkę obwinia.

      • fizula Re: karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy 07.12.07, 11:24
        Dziewczyny poszukajcie wypowiedzi Joli_ep, tylko nie pamiętam tytułu
        wątku. Tam właśnie była mowa o niejadkach, ona pięknie wyklarowała,
        jak należy obchodzić się z takim osobnikiem.
        Oprócz tego ode mnie:
        Nie można się tak szybko zniechęcać z podawanie różnych rzeczy do
        kosztowania, gdyż o ile nie wystąpią jakieś reakcje uczuleniowe,
        nietolerancje, to może dane dziecko potrzebuje więcej czasu, by
        zaakceptować dany dziwny dla niego smak. Specjaliści zalecają
        podawanie danego rodzaju pokarmu przynajmniej 8-10 razy. Podczas gdy
        wyraźna poprawa akceptacji pokarmu pojawia się dopiero po średnio 12-
        15 podaniach. Stąd rodzice powinni być przygotowani psychicznie, że
        dziecko początkowo odrzuca nową żywność, a stopniowo wraz z
        kolejnymi próbami (czasem bardzo licznymi) jej akceptacja może
        rosnąć. Niekiedy potrzeba nawet jeszcze więcej czasu na
        zaakceptowanie danego pokarmu. Czasem trzeba zrobić przerwę przed
        kolejną próbą, gdy dziecko zbyt widocznie zniechęciło się do danego
        pokarmu.
        Pamiętaj szczególnie o swobodnej atmosferze na czas jedzenia i
        bardzo małych porcjach jedzenia podawanych często.
        Moje dwa młodsze dzieciska też można by zaliczyć do kategorii
        niejadków, ale w tym wieku nigdy się nie wzbraniali przed jedzeniem,
        bo lubili sami się babrać w tym jedzonku próbować samemu ładować do
        buzi rączką lub łyżeczką. Lepiej jeden gryz z uśmiechem niż cztery
        ze zdenerwowaniem.
        A z wagą można doszukiwać się medycznych przyczyn.
        • kasiaczekg wypowiedź Joli_ep 07.12.07, 23:05
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=55985671&v=2&s=0
          • mizka23 Re: wypowiedź Joli_ep 08.12.07, 13:48
            dzięki za znalezienie tego wątku. fajnie pisze. pozdrawiam
            • kasiaczekg Też mi się bardzo podoba :) 09.12.07, 00:27
              zresztą inne jej wypowiedzi też są super smile
    • zuzia_ny Re: karmienie piersią a jedzenie innych rzeczy 28.01.08, 18:09
      matki dzieci butelkowych tez miewaja takie problemy.a drastyczne
      odstawianie od piersi nie jest chyba dobrym pomyslem chyba ,ze
      twoje dziecko zrozumie jak mu bedziesz tlumaczyla ,ze trzeba juz
      zaczac inaczej jesc i zrozumie odstawienie od piersi. bo karmienie
      piersia to nie tylko kwestia jedzenia.przygotuj dziecko na to
      rozstanie.
Pełna wersja