pomocy!!! ja chę a on nie :(

05.01.08, 22:16
Kiedy Misiaczek się urodził to założyłam sobie że będę go długo karmić tak
długo jak będzie chciał i myślałam że jakieś dwa lata może więcej pokarmię
sobie a tu Misio ma 10 miesięcy i od ok 3 tygodni nie chce cycusia nawet rano
jak jest strasznie głodny po nocy bez jedzenia cyca nie chwyci najwyżej poliże
w przypływie dobrego nastroju, pomału tracę mleko aja jednak chciałabym go
pokarmić czy jest jakiś sposób żeby go namówić ??
    • asia889 Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 06.01.08, 10:47
      A karmisz w nocy? W dzień w tym wieku dziecko często nie ma czasu na ssanie.
      • fizula Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 06.01.08, 12:57
        Spisz z maluchem czy on sam w łóżeczku? Używasz poza tym smoczków?
        Na początek propnuję dużo kontaktu ciało-do-ciała z maluchem bez
        próby przystawiania go.
        Piszesz tak mało o zaistniałej sytuacji, że trudno coś poradzić. Jak
        karmisz w ogóle malucha? Czym?
        • abiela Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 06.01.08, 19:03
          Dołączam do pytań fizuly ponadto napisz jak do tego doszło, że nie pije w nocy?
    • aj-a Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 06.01.08, 22:16
      Misiaczek zasypia w łóżeczku a koło 24 przenosi się do mojego łóżka i do rana
      śpimy razem, bardzo lubi się przytulać ,nosimy się baaardzo często w chuście je
      prawie wszystko (byle nie słoiczki dla dzieci bo ich nie cierpi) najlepiej jak
      jest to coś do gryzienia np kanapka z szyneczką. Początkowo jakiś czas temu
      musiałam mu troszkę ograniczyć cycusia w dzień bo załapałam coś na brodawkach
      prawdopodobnie grzybicę i strasznie poranione miałam brodawki aż do krwi i
      karmienie to był koszmar, ale w nocy karmiłam go kilka razy mimo bólu potem się
      wyleczyłam i przez jakiś czas było dobrze tak od ok 3 tygodni zrezygnował w
      ciągu dnia no i właśnie pomyślałam że nie ma czasu bo jest raczej ruchliwym
      dzieckiem ale bardzo szybko zrezygnował też z cycusia w nocy i jak próbuje mu
      dać to płacze i odwraca się woli napić sie wody z butelki , nawet jak próbowałam
      jak spał podać mu to zaraz się budził i reakcja jak zwykle. Co do smoczka to
      używamy ale nigdy to nie stanowiło problemu Misiek zawsze był dobrym ssakiem i
      nigdy żadnego zastoju nie miałam ( nie licząc w szpitalu jak był na
      naświetlaniach) bo wszystko spijał, już sama nie wiem co robić chyba się poddam
      tylko kłopot w tym że Misio żadnego mleka modyfikowanego nie rusza ew toleruje
      kaszkę na mleku ale tez tylko raz dziennie bo inaczej jest bunt na kilka dni nie
      je jej w ogóle a wydaje mi się że mleka jeszcze w tym wieku powinien trochę
      więcej pićsad
      • fizula Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 07.01.08, 08:34
        Nie było prolemu dotychczas z używaniem butelki, ale właśnie w tym
        wieku tak się to często kończy niestety dzięki smoczkom, które
        dosłownie zastępują pierś matczyną. Odstawienie butelki plus dużo
        przytulania do piersi (bez zmuszania do ssania). Na razie, jeśli
        chcesz jeszcze popróbowa odciągaj, aby zachować laktację, bo bez
        żadnego ssania rzeczywiście ilość mleka spada, choćby to była
        niewielka ilość.
        Wydaje się, że takie samoodstawianie to jednak też reakcja na Twoje
        wcześniejsze odstawienie go. , może być w różnych relaksujących dla
        Was momentach, np. podczas kąpieli, podczas usypiania, budzenia.
        To jest jeszcze taki maluszek, że wydaje mi się, że laktacja jest
        jak najbardziej cenna i do odzyskania.
        Dużo cierpliwości życzę!
    • de_la_hoya Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 25.01.08, 17:31
      aj-a napisała:

      > Kiedy Misiaczek się urodził to założyłam sobie że będę go długo karmić tak
      > długo jak będzie chciał

      No i pozytywnie.


      > Misio ma 10 miesięcy i od ok 3 tygodni nie chce cycusia nawet rano
      > jak jest strasznie głodny po nocy bez jedzenia cyca nie chwyci najwyżej poliże
      > w przypływie dobrego nastroju, pomału tracę mleko aja jednak chciałabym go
      > pokarmić czy jest jakiś sposób żeby go namówić ??

      Więc kogo boli brak karmienia? Ciebie czy dziecko?
      Skoro założyłaś, że będziesz karmić tak długo jak będzie chciał to dlaczego
      skoro już nie chce ty kombinujesz jak go zmusić?
      • fizula Re: pomocy!!! ja chę a on nie :( 26.01.08, 07:46
        > Skoro założyłaś, że będziesz karmić tak długo jak będzie chciał to
        dlaczego
        > skoro już nie chce ty kombinujesz jak go zmusić?

        Bo troszczy się o swoje dziecko i ma tę wiedzę, której akurat Wy nie
        macie, że mleko w okresie niemowlęctwa powinno być PODSTAWĄ, a w
        okresie poniemowlęcym WAŻNĄ CZĘŚCIĄ DIETY dziecka.
        I intuicja dobrze podpowiada tej mamie, że w tym okresie warto nie
        rezygnować tak łatwo z karmienia, ponieważ dziecko przez drugi rok
        życia przynajmniej bardzo potrzebuje tych walorów zdrowotnych i
        emocjonalnych, jakie zapewnia matczyne mleko.
Pełna wersja