karmienie roczniaków

19.02.08, 11:44
Ciekawa jestem właśnie jak u Was wygląda karmienie piersią dzieci,
które skończyły juz rok? Czy piers jest tylko "dodatkiem" na
życzenie malucha, czy nadal jest wpisane w główne menusmilepzdr
    • monjan Re: karmienie roczniaków 20.02.08, 13:14
      moj syn ma 13 mc
      karmienie jest posilkiem nocnym(pracuje) ew. popoludniowym
      czasem rano
      • althea35 Re: karmienie roczniaków 20.02.08, 21:27
        Moja roczna dziewczyna dostaje cyca dwa razy na dobe, rano i
        wieczorem. W nocy nie jada, w dzien je normalne jedzenie i dostaje
        wode do picia.
    • kropkaa Re: karmienie roczniaków 20.02.08, 22:33
      Z dań niemlecznych są trzy.
      Rano owoce z jakąś kaszką na zagęszczenie (łyżeczka, dwie).
      Po południu, po spaniu, obiadek warzywny z mięsem albo żółtkiem
      (czasem ryba).
      Wieczorem kaszka + jakis owoc.
      Do tego dostaje po trochu praktycznie wszystkiego, co my jemy na
      obiad. Łącznie z chili czy lasagnią. I je. Czasem ją pali, buźkę
      wykrzywia, ale się nie poddaje. Oczywiście nie jest tym karmiona,
      tylko ma na blacie czy na miseczce i robi z tym co chce (często po
      prostu chce rzucać po całej kuchni, a potem zbiera z podłogi).
      Kawałek jabłka, bułki, ciasta czy czekolady jak jest i jemy, też
      dajemy, żeby nie było, że zakazany owoc.
      Pierś w nocy, rano, przed drzemką, między obiadem a kolacją i na
      zaśnięcie.
      Dodam tylko, że u niej z zębami krucho (pierwsze się przebiły jak
      miała ponad 11 m-cy). Ma jedynkę dolną i górną w miarę duże,
      przebitą drugą jedynkę dolną i idzie górna. Tak więc nie przejmuję
      się koniecznością gryzienia kanapek czy dawania standardowego
      obiadku typu ziemniak, mięso, surówka.
      Pije wodę, soki, ode mnie herbatę , ale nie są to jakieś hektolitry.
      Jak będzie mieć chociaż 4 zęby, żeby miała czym bezproblemowo gryźć,
      to jedną pierś dzienną zastąpię drugim śniadaniem.
      Ponieważ dobrze się prezentuje i jest zdrowa, przestałam się
      zastanawiać czy piersi nie jest za dużo, czy innych pokarmów nie
      jest za mało etc.
      • kadewu1 Re: karmienie roczniaków 24.02.08, 14:44
        A ja mam dwulatka. Mleko jest bardzo często, nie jada mleka krowiego
        z wyjątkiem odrobiny sera żółtego (bo dostaje wysypki itd). Na razie
        nawet mowy nie ma o odstawieniu. Ale oczywiście pierś ma też
        działanie terapeutyczne i służy Jasiowi jako uspokajacz.Natomiast
        gdy mnie nie ma (ja w pracy, on w żłobku) wytrzymuje do 9 godzin bez
        mleka pijąc wodę. A kiedy przyjdę, nie może się odessać.
        K
        • oda100 Re: karmienie roczniaków 24.02.08, 16:21
          u mnie bylo czesto i duzo i najsmaczniejszesmile. Syn byl na wciaz na
          etapie smakowania, czasem jadl wiecej, bywaly dni ze mniej, moje
          mleko bylo przed, po, czasem zamiast posilku. O ile wczesniej mialam
          godziny karmienia tak w okolicach roku zalezalo to tylko od potrzeb
          malego. Nam obydwojgu odpowiadala taka sytuacja. Choc nigdy nie byl
          chudzielcem tak naprawde od drugiego roku zycia maly je normalne,
          duze posilki.
Pełna wersja