Jak "długo" karmić pracując (dziecko ponad 1 rok)?

01.03.08, 00:41
Czy jeśli bede karmic dziecko regularnie wieczorem, a w ciągu dnia nie
(planuje wrocic do pracy), to powinnam odciągać mleko w ciągu dnia ?
Czy jesli nie bede odciągać, to laktacja może zaniknąć ?


    • mruwa9 Re: Jak "długo" karmić pracując (dziecko ponad 1 01.03.08, 09:04
      Powyzej roku juz nigdy nie odciagalam pokarmu. Karmilam przed
      wyjsciem do pracy i po powrocie. Dla roczniaka pokarm matki nie
      stanowi podstawy diety, ale jedynie jej uzupelnienie. Podczas mojej
      nieobecnosci dzieci dostawaly pokarmy bezmleczne, i wszelkie
      inne "dorosle" jedzenie.
      • fiamma75 Re: Jak "długo" karmić pracując (dziecko ponad 1 01.03.08, 10:33
        Tak samo.
        Karmię przed wyjściem (często na śpiąco) a po powrocie mała zaraz
        zaciąga mnie na tapczan , krzycząc "cyca" smile
        • fizula Re: Jak "długo" karmić pracując (dziecko ponad 1 01.03.08, 23:05
          Dopóki karmisz regularnie, to nie zaniknie Ci laktacja. Ale
          oczywiście przy rzadszym karmieniu, mniejsza jest też produkcja
          mleka, stosownie do częstości karmienia.
          Według mnie, warto i to bardzo jeszcze długo karmić nawet ten jeden
          raz dziennie. Gdy częstotliwość karmień jest mała, to mleko
          upodabnia się składem do siary czyli ma duże znaczenie dla
          odporności dziecka. Stąd warto nawet raz dziennie karmić długo, bo
          chyba jeszcze żadnego dziecka nie ominęło chorowanie (bo dzieci
          uodparniają się chorując).
    • przelotnie Re: Jak "długo" karmić pracując (dziecko ponad 1 03.03.08, 21:21
      Ja wróciłam do pracy na cały etat kiedy mój synek miał 10 msc i z powodzeniem karmiłam do 2 lat i 3 msc. Laktacja już po 2 - 3 dniach dostosowała się do nowego rytmu tzn. nie musiałam ściągać w pracy (w tym czasie synek jadł inne - niemleczne posiłki), natomiast poza godzinami pracy miałam dużo pokarmu. Synek uwielbiał karmienie i ssał dużo - obowiązkowo przed pracą, i po pracy kilka razy, także w nocy. Generalnie, kiedy byłam w domu odmawiał innego jedzenia. W weekendy karmiliśmy sie przez cały dzień i też nie zaburzało to rytmu tygodniowego (tzn. nie było nadprodukcji w poniedziałek).
      • kaixa Re: Jak "długo" karmić pracując (dziecko ponad 1 03.03.08, 21:58
        U mnie jest zupelnie tak samo. Od trzech miesiecy karmimy sie tylko rano,
        wieczorem (obowiazkowo, jak tylko stane w drzwiach po pracy - jesli natychmiast
        sie nie rozbiore, to jest histeria) i w nocy. Poza tym w weekendy bywa, ze takze
        kilka razy w ciagu dnia. Na samym poczatku zdarzalo sie, ze po poludniu w biurze
        piersi byly juz przepelnione i czasem cos pocieklo, ale teraz juz sie calkowicie
        dostosowaly.
        Pozdrowienia,
        Kasia
Pełna wersja