czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie jedzą

26.04.08, 13:50
normalne posiłki?? moja chuda córcia ma 15 miesięcy i waży ponad 9
kilo. dalej ją karmię,lekarz zalecił odstawienie. kurcze nie wiem co
robić, bo ona poza cycem nie za bardzo chce mi jeść.a jak już to
tylko 1,2 posiłki dziennie w okolicachpóźnego popołudnia.rano nie
je,tylko cyc. potem cyc ją nie obchodzi ,jedzenie też nie za
bardzo.ostatnio złapała jakiegoś wirusa jelitowo-żołądkowego i 2 dni
nie jadła nic kompletnie poza cycem.martwi mnie jej waga,chociaż
lekarka mówi,że wygląda dobrze. mi to moje dziecie nieszczęsne nie
wygląda dobrze,bo jest straszliwie chude,girki ma jak patyki...
słuchajcie , bo ja już chyba histeryzuje : czy to jest tak,że
leniwiec mały nie chce gryźć ,bo jej się nie chce i wygodniej jej
jest się po prostu mleka napić i czy to jest normalne?? i co ja mam
z nią zrobić,żeby łaskawie jeść zaczęła ??
    • mama_mak Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 26.04.08, 14:25
      nie przejmowac sie, moja w wieku 15 mcy ani tyle nie wazyla! Olej
      pediatre, najlepiej zmien, bo odstawxienie Ci nie pomoze, jak nie
      lubi jesc, to nie lubi, tak ma przynajmniej Twoje mleko, a tak nie
      bedzie miala nic. Wyluzuj i probuj zachecac, latem bedzie lepiej,
      bedzie full owocow, to sie rozkreci, zobaczysz, moja tez wsuwxala
      owoce, w tych samych ilosciach co ja, wiec bedzie ok, spoko.
      • tashika1 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 26.04.08, 16:44
        moja 11 misiecy chetniej je to co do reki dostanieczyli jakis jablko,
        bananetc... obiady niechetnie niestetycrying... a tak poza tym cyc na zawolanie nie
        zlicze ile razy dziennie
    • channah13 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 26.04.08, 20:48
      moja ma 12 miesięcy i waży 9,5 kilo.
      i wszystko ok.
      też najlepszym jedzonkiem jest cyc
      a lekarz nie widzi nic złego w tym że nadal karmię. ważne ze się
      zdrowo rozwija.
      także zmień lekarza i może urozmaicaj małej posiłki. rób jakieś
      kolorowe??
      u nas nawet to nie pomaga, ale wiem że niektórym dzieciom kolorowe
      jedzionko lepiej wchodzi big_grinD
      a u nas cyc jest praktycznie jedynym posiłkiem big_grin
      • miszy_m Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 26.04.08, 22:39
        Moja ma 15 miesiecy i 10 kgsmile. Miesci sie w siatkach centylowych i moim zdaniem
        nie jest wychudzonasmile.
        Kiedys u lekarza na moja odpowiedz, ze karmie tylko piersia(po 6
        miesiacu),lekarka powiedziala "niezle pani ja na tym cycku wyhodowala ".smile

        Od jakis trzech dni je (nawet z radosci zazylam chyba wczoraj taki watek
        -przelom kulinarny). Wczesniej glownie cyc. Owszem, jadla rozne rzeczy, ale
        nazwalabym to raczej degustacja smile.

        Co do kolorow to u nas je kolorami. Np. absolutnie nie je pomaranczowych rzeczy
        - dynia, marchewka, mandarynka. Za to zielone i biale sa ulubione.

        Mam teorie smile, ze na wszystko przyjdzie czas. Na sile sie nie da.
        Pamietam, ze niepokoilam sie, ze po 6 miesiacu moje dziecko nie chce nawet nic
        sprobowac. Zaczela "chciec" kolo 8 miesiaca. W wielu "mlecznych" ksiazkach jest
        napisane, ze tak bywa. Kazde dziecko idzie swoim rytmem, takze kulinarnym.
    • pacsirta Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 26.04.08, 21:46
      odstaw koniecznie... ale tego pediatrę!
      cycowe dzieci już tak mają, że wybierają to co dla nich najlepsze
      moja młodsza córeczka, która jutro kończy 22 miesiące nadal miewa
      dni, że je niewiele więcej poza "cycem", a jak się czymś uczuli albo
      zachoruje (tak jak teraz) żywi się wyłącznie moim mlekiem (normalne
      jest, że dziecko chore traci apetyt i gdyby nie było nadal karmione
      piersią pewnie nie jadło by nic, a tak ma pełnowartościowe mleko)
      też w wieku ok. 15 m-cy ważyła niewiele ponad 9 kg, taraz dobija do
      11 kg, ale chyba taka już jej uroda
      starsza córka, którą również długo (ponad 3 lata) karmiłam, w drugim
      roku a nawet i trzecim roku życia też podobnie się żywiła tzn. co
      nieco tego i owego i cyc non stop kolor, z tym że jej umiłowanie do
      ssania było trochę większe i waga również (11 kg ważyła w wieku 13 m-
      cy)
      przyznam, że sama czasem się denerwuję jak kolejny posiłek wyrzucam
      prawie nietknięty (na szczęście czasem starsza się złakomi) i
      zastanawiam się, czy wszystko z nią w porządku jak na wszystko kręci
      nosem, ale w takich momentach Mąż przypomina mi jak było ze starszą,
      albo zaglądam na to forum, ewentualnie poczytuję sobie właściwe
      lektury i już wiem, że to normalne
      a więc nie przejmuj się, karm dalej, proponuj różne rzeczy do
      jedzenia a jeśli odmawia, nie zmuszaj bo wtedy dopiero się traumy
      nabawi... kiedyś na pewno zacznie jeść
    • kasiaczekg Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 27.04.08, 23:06
      mojego synka pediatra też nam tak "zlecił" - olałam i karmiłam dalej, zwłaszcza
      po znalezieniu tego forum utwierdziłam się w przekonaniu, że dobrze robię smile
      Obecnie Kuba ma 2 latka, waży ok 11 kg i je ładnie śniadanie, obiad i kolację,
      po drodze owoce i jakieś małe co nieco oraz oczywiście mleczko z piersi (rano, w
      południe, do snu i jeszcze w nocy się budzi przynajmniej 2-3 razy) Dotychczas
      też uważałam, że nigdy się nie doczekam żeby jadł normalne posiłki. Jak tylko
      coś dolega typu zęby, choroba to powrót na prawie samo mleczko smile
      Ostatnio czym mnie zadziwił totalnie zjada ser żółty!!! Moje dziecię, które nie
      chciało nic z nabiału jeść. Dopomina się o jedzenie.
      Mam tak od niedawna i teraz muszę go nauczyć jedzenia samodzielnego, bo od tego
      mojego latania za nim wcześniej to się leniwy zrobił i sam nie bardzo chce jeść,
      woli jak się go karmi.
    • asia889 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 28.04.08, 12:07
      Moja obecnie karmiona od początku je ładnie. Jest szczuplutka. W tym wieku też ważyła 9 kg (10 centyl).
      Kidyś na zdrowiu małego dziecka był podobny post. Dziecko nie chce nic jeść poza mlekiem mamy. Lekarz zalecił oczywiście odstawienie, a okazało się, że dziecko miało alergię na gluten. Więc myślę, że to nie lenistwo, a przyczyna leży gdzie indziej.
    • althea35 A moja je chetnie 28.04.08, 19:47
      Moja prawie 15 miesieczna corka je chetnie. Wazy cos ok. 10 kg.
      wiadomo jak to u dziecka czasami ma dni ze nie chce jesc, ale
      zazwyczaj je ladnie. Miala rozne okresy, to jej moje gotowane nie
      smakowalo, a to znowu sloiki jej nie smakowaly (ktore dalam jak tego
      domoewego do usta nie brala). Ale tak generalnie je ladnie. Cyca
      dostaje teraz tylko rano i wieczorem (jak mielismy wirusa
      zoladkowego to byl tylko cyc caly dzien), w nocy praktycznie nigdy
      nie jadala. W dzien je 4 posilki nie bedace cycem.
      Sniadanie - kaszka, chleb, woda.
      Obiad - najczesciej jakas gesta zupa z miesem, owoce na deser, woda.
      Podwieczorek - awokado, banan, kanapka, jajko albo cos w tym stylu.
      Kolacja - najczesciej to co my jemy na obiad, czyli jakies drugie
      danie.
    • rybka78 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 29.04.08, 00:35
      tak + moj cycusiowiec (prawie roczek ma) ciagle malo je, a juz w ogole nie daje
      sie karmic lyzeczka, koniecznie chce sam, co konczy sie niestety wielkim
      balaganem po kazdym posilku...
      A wazy ladnie, bo prawie 12 kg! Martwie sie tylko o zelazo, bo od urodzenia mial
      kiepska morfologie i boje sie, ze za malo tego zelaza dostaje teraz przez te
      swoja diete..
      • eska19 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 29.04.08, 08:18
        Moja cora obecnie ma niespelna 3 latka. Cyca ciagnie raz dziennie i od poczatku
        (czyli po skonczeniu 6 mmcy) byla zarlokiem. Potrafi zjesc porzadny obiad, po
        nim zaraz cyc a po cycu wola ze "jeszcze by cos zjadla" wink. Na szczescie jest
        dosc szczupla.
    • fiamma75 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 29.04.08, 15:46
      Moja w tym wieku też tyle ważyła, ale nikt mi takich głupich rad nie
      dawał. Wtedy to ładnie jadła. za to ostatnio grymaśna się zrobiła i
      mała je, poza cycusiem rzecz jasna smile Jej strata. Nikt jej do
      jedzenia nie zmusza
    • ronja_m Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 16.05.08, 11:25
      Moj synek ma prawie roczek i praktycznie nic poza cycem nie je i nie pije. Nie
      chce przewaznie nawet otworzyc buzi jak probuje nakarmic go lyzeczka. Czasami
      zje odrobinke chleba czy banana z raczki, ale nic poza tym. Jeszcze jakis czas
      temu probowalam podawac mu czesciej rozne pokarmy, ale teraz dalam juz za
      wygrana - moze po prostu nie nadszedl jeszcze ten czas. Rozwija sie dobrze, jest
      duzy (12 kg), ale w wieku 8 miesiecy mial robione badanie hemoglobiny i wyszlo
      na granicy normy (11,5). Od tamtej pory nie sprawdzalam, a troche sie boje czy
      sie nie pogorszylo.
      • fizula Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 16.05.08, 19:33
        Nie
        > chce przewaznie nawet otworzyc buzi jak probuje nakarmic go
        lyzeczka. Czasami
        > zje odrobinke chleba czy banana z raczki, ale nic poza tym.

        Moja Tosieńka tylko jak była maleńka pozwalała się karmić (6-7, może
        jeszcze 8 miesięcy), Jak Twój maluch nie otwiera buzi na wkładanie
        łyżeczki, to spróbuj dać mu samemu wiosłować. Ja tak robiłam jeszcze
        przed rokiem. Trochę zje rączką, ciut z łyżeczki i będzie dobrze.
        Teraz masz już młodzieńca na tyle dużego, że podawałabym mu np.
        pulpecika do rączki, popitego łyżeczką soku pomidorowego, barszczyku
        czy owocowego (żelazo się dobrze wchłania w obecności witaminy C).

        Jeszcze jakis czas
        > temu probowalam podawac mu czesciej rozne pokarmy, ale teraz dalam
        juz za
        > wygrana - moze po prostu nie nadszedl jeszcze ten czas.

        Tak łatwo nie rezygnuj. Tylko podawaj mu mikroskopijne porcje, niech
        sam próbuje jeść. I nie bierz sobie do serca, jeśli maluch nie
        zechce zjeść, a jeśli zje kęs-dwa, to to jest właśnie to, o co
        chodzi (najpierw przewód pokarmowy przyzwyczaja się do dodatkowego-
        trudniejszego do strawienia pokarmu). Dopiero rozwija mu się apetyt,
        ale czasem dziecko musi czego kilkanaście razy spróbować (np. 1
        kęsek), by zaakceptować dany smak. Na to trzeba czasu i naszej
        cierpliwości. Jeśli maluch ma słabą hemoglobinę, to nie śpiesz się
        tylko z podawaniem krowiego nabiału, bo on utrudnia przyswajanie
        żelaza.
        Teraz maluch jest na tyle duży, że możesz różne rzeczy dawać mu
        próbować z rodzinnej kuchni (ew. przed posoleniem, posłodzeniem albo
        z niewielką ilością tychże). Chyba że z dzień/dwa potrzebujesz
        odsapnąć od tych prób dla własnego uspokojenia.
    • agusia19-84 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 16.05.08, 13:33
      Moja je chętnie niemal wszystko, cyca między posiłkami. Jak czegoś
      nie lubi to za nic nie zje. 20 m-cy, ok 14 kg smile
    • ag-ga1 Re: czy wasze cycowe dzieci też niezbyt chcętnie 26.05.08, 22:46
      Weszlam na to forum po raz pierwszy i poczulam sie lepiej, bo bylam
      juz bliska deresji. Widze, ze noja córcia nie jest jednymym
      niejadkiem preferujacym cyca ponad wszystkie inne potrawy. Tez ma
      obecnie 15 miesiecy i wazy nieco ponad 9 kilo. Poza moim mlekiem
      mało co je - po prostu nic jej nie smakuje. Nie lubi byc karmiona
      tylko woli jesc samodzielnie, ale pod warunkiem, ze smakuje jej to,
      co jej podsuwam. A smakuje jej bardzo malo rzeczy - ostatnio prawie
      nic nie je choc wczesniej miala etapy jedzenia np kaszy z sosem i
      mięsem miksowanym, etapy roznych gotowanych warzyw oraz etap awokado
      z chrupkami. Niestety te rzeczy juz jej sie przejadly i teraz woli
      mniej zdrowe jedzonko, np kuleczki czekoladowe z mlekiem. Nie tknie
      np ziemniaka w zadnej postaci, ani zadnych twarozkow, jogurty tylko
      pitne a wszystkiego je doslownie po kilka łyczków, łyzeczek lub
      sztuk (np klusek). Wlasciwie to mam wrazenie ze ona to je tylko
      dlatego ze MI na tym zalezy, bo ona wolalaby samego cyca. Jedyne
      jedzenie jakiego sie ode mnie sama domaga to sa niektore owoce -
      ostatni wcina arbuzy, minely juz etapy winogron i manadarynek .

      Generalnie ja sie nie poddaje tylko stale eksperymentuje, tzn jak
      jej sie cos przeje to probuje podsuwac jej nowe potrawy, choc
      niestety juz skonczyly mi sie pomysly, Dlatego tez zaczelam szukac
      pomocy i przy okazji znalazlam to forum.
Pełna wersja