a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej?

26.04.08, 23:51
Po poscie baenshee o jedzeniu pomyslalam sobie, ze skoro wiekszosc dzieci
karmionych piersia raczej niewiele je, to ciekawe co jedza najchetniej (oprocz
mleka oczywiscie). smile

Oto nasza lista ulubiencow:
gruszka, jablko, kalafior, suszone sliwki, rodzynki, platki owsiane,
ryzowe,platki quinoa, kasza jaglana, ryz bialy, chrupy kukurydziane.
    • buns Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 27.04.08, 08:25
      Moja Aga to chyba wyjątek i pierś chętnie i inne rzeczy też. Oczywiście ma swoje
      smaczki - uwielbia kiwi i jabłka a nie je pieczywa. Ale apetyt ma dużysmile
    • fiamma75 Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 27.04.08, 11:40
      słodycze, rodzynki, płatki kukurydziane, makaron gotowany,
      winogrona, parówki, jogurty, kefiry, suchą bułkę lub bułkę moczoną w
      mleku, kompoty.
      • anqa_77 Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 27.04.08, 13:21
        Banany, winogrona,jabłka, arbuzy,ogórki(surowe, kiszone), paprykę, rodzynki,
        płatki śniadaniowe (różne), pieczywo chrupkie, bułeczki maślane, jogurt, soki
        owocowe. Mięso też,zwłaszcza w formie małych kotlecików lub zawijańców, i sery,
        sałatę lodową i wiele wiele innych rzeczy.Poza tym kluchy, kopytka, pyzy, naleśniki.

        Niejadki smile))
    • asia889 Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 28.04.08, 11:51
      Obecnie karmina je wszystko. Tylko czasem na coś się wykrzywi. Starsze lubiły różne kluchy, pierogi, naleśniki. Właściwie te mączne potrawy to uwielbiają wszystkie.
      • althea35 Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 28.04.08, 19:55
        Moja w sumie duzo rzeczy je chetnie, ale takie najulubiensze sa
        pulpety, nalesniki ostatnio szynka. Z owocow gruszki, pomarancze,
        mandarynki. W ogole wszystko co sie da zjesc z reki wchodzi dobrze.
        Dzisiaj zrobilam placki z cukinii i marchewki, bardzo jej smakowaly.
        • anqa_77 placki z cukinii i marchewki 28.04.08, 19:58
          ciekawe...
          poproszę o przepisik...wink
          • fizula Re: placki z cukinii i marchewki 29.04.08, 00:31
            Ja jestem zdania, że dzieci karmione piersią wcale mało nie jedzą,
            tylko odpowiednio do swoich potrzeb. To rodzicom się tylko zdaje, że
            ciągle za mało...
            Moja Antoninka przechodzi różne fazy, były już fazy:
            -ogórków kiszonych i kapusty kiszonej;
            -winogron, jabłka, gruszki, banany, rzodkiewki, pomidory, zupy;
            -kasze wszelakie: jaglana, jęczmienna, gryczana, amarantus,itd.
            płatki wszelakie (mniam! orkiszowe niedawno odkryte);
            -teraz mamy fazę mięsną, a więc mięska nasze cudo nie odmawia, pycha
            jest też z czosnkiem; kluseczki też są mile widziane.
            A tak na poważnie, to wszystkiego po trochu próbuje (oprócz krowiego
            nabiału, który w naszym przypadku uważam za niepotrzebny,
            obciążający) odkąd skończyła roczek. A najlepiej smakuje, jak sama
            spożywa rękami, łyżeczką, widelcem, czymkolwiek byle można było to
            samemu włożyć do swojego otworku gębowego. To nic, że potem kluski
            we włosach potargał wiatr ;o)
          • althea35 placki z cukinii i marchewki - przepis 29.04.08, 10:33
            25 dag cukinii
            25 dag marchewki
            1 mala cebula
            jajko
            3 łyżki mąki
            gałka muszkatołowa
            sól
            pieprz
            olej do smażenia

            Cukinie (ze skora) i marchewke zetrzec na tarce na grubych oczkach.
            Wymieszac z pozostalymi skladnikami. Posolic tuz przed smazeniem,
            mozna tez posilic cukinie po starciu i po odczekanie az pusci sok
            odcisnac. Smazyc jak placki ziemniaczane, na zloto-brazowy kolor.

            Podawac z sosem z kwasnej smietany lub jogurtu. Moze byc czosnkowy
            albo szczypiorkowy.

            My jedlismy z sosem czosnkowym, mala bez sosu z reki.
            • ulcia111 Re: placki z cukinii i marchewki - przepis 29.04.08, 13:27
              Didek to niejadek ale lubi: ogórki surowe i kiszone, kotleciki z
              piersi z kuraka, parówki z indyka,czekoladki kinder, danonki lub
              monte i to by było na tyle niestety
    • channah13 Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 01.05.08, 09:30
      Salomea zajda sie jajecznicą, pieczywem ryżowym, paprykarzem i
      rosołem smile)
      • channah13 zapomniałam o paluszkach :DD 01.05.08, 09:31
        słodyczy nie lubi big_grin
    • balderdash Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 16.05.08, 09:36
      zupy: żurek, rosół, pomidorowa, krupnik, barszcz czerwony,
      kapuśniak, warzywna, koperkowa, wszelkie zupy-kremy (z brukselki,
      fasolki, groszku, kalafiora, brokuła...)

      drugie: ryby, pulpety z królika, naleśniki, racuchy, gulasz, mięso z
      drobiu gotowane albo pieczone w folii, domaga się kotletów mielonych
      i wszystkiego co z grilla, ale wydzielam bo za mała moim zdaniem.

      śniadania: owsianka (absolutny hicior ostatnio), parówki, sama
      szynka, jajecznica (potrafi zjeść 3 jajka!!!!), podbiera nam też
      tosty (chleb w jajku), ale staram się ograniczać bo smażone

      warzywa: kalafior, brokuł i szpinak (z czosnkiem i np.: odrobiną
      fety) w każdej ilości, ogórek zielony i kiszony, pomidor, sałata,
      fasolka szparagowa, brukselka, groszek, szczypiorek

      owoce: banan, jabłko (ale nie może być obrane! nie wiem czemusmile,
      maliny (mamy mrożone z poprzedniego sezonu), pomarańcza, cytryna
      (rzuca się na nią jak wściekła, ale dostaje sporadycznie bo cytrusy
      ponoć kiepsko na zęby małych dzieci wpływają), winogrona

      mączne: makaron, kasze wszystkie (jaglana, pęczak, gryczana,
      kuskus...), ale w niedużych ilościach. Chleba nie chce i nie lubi.
      Za ryżem nie przepada.

      Przekąski: sporadycznie paluszki, słodyczne chętnie, ale nie dostaje
      chyba, że jakaś babcia, ciocia włożą do buzi odrobinę gorzkiej
      czekolady, na inne się nie zgadzamy. Jako słodycz sporadycznie
      dostaje jogurty, częściej sama robię koktajl z mrożonych albo
      świeżych owoców z kefirem. Chrupki kukurydziane, ale z nimi to
      lepsza zabawa niż jedzenie.

      Marysia za dwa tygodnie kończy rok. Je dużo, ale ponieważ mało w tym
      węglowodanów i pustych kalorii to jest raczej szczupła. Nigdy w
      życiu nie piła z butelki. Nie je kaszek dla dzieci i nie pije mleka
      modyfikowanego. Ssie średnio 5-7 razy na dobę.
    • gali76 Re: a co Wasze cycowe dzieci jedza najchetniej? 20.05.08, 21:19
      hanka (8 mies) najszerzej buzie otwiera na sinlac. owoce z kaszką ryżową lub
      kukurydzianą też owszem, czemu nie. ale zupki... jeśli nie są z brokułem to po
      2-3 łyżeczkach zaciska buzię.
      tak sobie myślę, że to przez ten sinlac, od którego zaczęłyśmy rozszerzanie
      diety - bo słodki.

      dziś dostała brokuła do łapki, ale zamiast go zjeść rozsmarowała całkiem po
      blacie. nawet nie spróbowała... ciekawe, bo wszytko co jej w łapki wpadnie to od
      razu ląduje w buzi. a brokuł nie. przekora! wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja