mleczko mamy i ropîejace oczka

15.07.08, 18:40
Czy ktoras z Was ma moze takie doswiadczenie?Uli przy katarze
zaczely ropiec oczka. Zanim dostala kropelki, przymylam Jej oczka
mleczkiem i sprawilo Jej to ulge. Potem kropelki znosila przez 2 dni
i sie zbuntowala, plaze, zaciska oczka i po prostu sie nie da. Zas
moja piers caignie wklada sobie sutek do oczek. Chociaz tez sie
buntuje, jak Jej "zakrapiam" mlekiem, to jednak sprawia Jej to wciaz
ulge. Tyle ze chyba 2 razy dziennie to za malo i dzis znow miala
rano zaropiale.Ale ma tez przy tym znow wiecej kataru, wiec...
Co o tym mysklicie? W koncu mleko ma dzialanie przeciwbakteryjne no
i jest cieple i mile, a kropelki choc ogrzewam w rekach, to nie
to... Zpoczatku dzialalo.
    • abiela Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 15.07.08, 19:03
      To od dawna mi znany sposób, polecany znajomym, których dzieci miały ten
      problem. Mleko plus masaż kanalików działa cuda. Podobnie mleko do nosa przy
      katarze.
      Z innych specyfików na oczy polecam euphrasię - krople homeopatyczne.
      • mama_mak Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 15.07.08, 19:54
        dzieki i bede kontynuowac, z noskiem robie tak samo, moja kumpela
        noawet z uchem ale bym sie chyba bala. dzieki raz jeszcze!
        • anqa_77 Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 15.07.08, 20:23
          nie słyszałam o tych sposobach ale będę o tym pamiętać na przyszłość... tylko
          ile tego mleka w razie kataru?
          • abiela Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 15.07.08, 20:41
            Tyle jak byś zakraplała kroplami.

            Mama_mak a czemu byś się bała do ucha?
            BTW bardzo dobre jest też mleko na odparzoną pupę.
            • monicus Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 15.07.08, 21:26
              u nas oczy byly zaropiale tak, ze nie mogl rozkleic, tez lalam mleko i parzylam
              swietlik, czyli chyba ta euphrasia. tylko ze taki z lisci. dzialal super!
              polecam wszystkim
              • fizula Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 16.07.08, 00:56
                Też wypróbowałam ten sposób, tyle że ja starałam się częściej
                zakraplać mleko. W celu wyczyszczenia oczu też brałam mleko na watkę
                i wycierałam.
                • mama_mak Re: mleczko mamy i ropîejace oczka 16.07.08, 08:35
                  Ja leje prosto z cycusia i tlumacze, ze oczko tez chce melczka sie
                  napic. Do ucha jakos tak bym sie bala, bo to takie dla mnie
                  troche "tajemnicza" czesc ciala, no bo oko czy nos, to tak jakos w
                  miare "widoczne" no i zawsze wyplynie w razie czego.
                  Ja do nosa tez daje tyle, co kropli soli fiz.
    • agusia19-84 Drogie Mamy, zadziwiacie mnie nieustannie :) 16.07.08, 08:46
      W życiu bym nie wpadła na pomysł zakrapiania oka, ucha czy nosa moim
      mlekiem!!! Kurde, gdybym wiedziałą wcześniej to może udałoby się
      uniknąć astatniego antybiotyku. Z drugiej jednak strony skoro mleko
      ma działanie przeciwbakteryjne to dlaczego moja będąc na piersi już
      2 lata, dość często ma problemy z gardłem? Analogicznie powinno
      dezynfekować to gardlo no nie?
      Ale z tymi oczami też spróbuję bo właśnie oczy ropieją zarówno
      młodej jak i mnie. Sobie też zakropię, a co! W końcu moje mleko tongue_out
      A moze macie jeszcze jakieś rewelacje dotyczące mleka, chętnie
      poczytam smile
      • mama_mak Re: Drogie Mamy, zadziwiacie mnie nieustannie :) 16.07.08, 15:25
        Teoretycznie gardlo tez dezynfekuje, moja z gardlem nie miala
        wlasciwie nigdy wiekszych problemow, odpukac. Adlugo za kazdym razem
        Twoja na to gardlo choruje ? Bo to cud tez nie jest, kilka dni
        trzeba. No i nos czy oko to mala powierzchnia, a gardlo to kawal
        ciala i nieustatnie narazone na cos, na powietrze (niezbyt czyste),
        na jedzenie, picie itd, a przede wszytkim na wydzieline z nosa,
        ktora przy takich choorbach bardzo gardlo podraznia.
        Ja tez myslalam, zeby i sobie troche wlac, Uli pomaga.
        Acha, i jeszcze co do nosa, to pomaga lepiej niz sol fiz. bo mleko
        jest gestsze i wydzielina lepiej sie "przylepia" do niego, wiec i
        leipej ja potem wyciagnac gruszka czy czyms takim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja