"Czym jest dla mojego dziecka karmienie piersią?"

23.10.08, 17:10
Wspólnie wypisałyśmy sobie takie punkty:
*radością;
*czymś ważnym, wyjatkowym;
*pokarmem hiperwartościowym;
*lekarstwem;
*bliskością;
*poczuciem bezpieczeństwa;
*uspokojeniem/wyciszeniem;
*azylem;
*darem od mamy.
To ćwiczenie wymagające trochę empatii czyli wniknięcia w sposób
przeżywania drugiej osoby, tu: naszego dziecka.
Może się przyłączycie, by spojrzeć na to karmienie oczami swojego
maluszka?
    • kristin4 Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 23.10.08, 20:54
      Dla mojej Niuni pewnie czymś najważniejszym, czymś znacznie
      ważniejszym niz tylko jedzonko (chociaz do niedawna tobył jej jedyny
      pokarm), napewno ukojeniem na wszystkie stresy, najlepszym środkiem
      p/bólowym, uspokojeniem, wielkim poczuciem bezpieczenstwa, szczęśiem
      (to widać w tym cudownym spojrzeniu i dźwięku) no i najlepszą
      przytulankąsmile)) Ona pewnie by dodała więcej............
    • asia889 Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 24.10.08, 09:00
      Udało mi się wymyślić jeszcze 2 punkty smile
      - czymś co się należy jak "psu buda" (co widać przy próbach ograniczania)
      - ciężką pracą w przypadku niektórych początkujących
      • monicus Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 24.10.08, 19:18
        chyba bardziej niz psu buda smile ssak poprostu jest wlascicielem
    • one.way.ticket Dopisać "usypiaczem" n/t :) 24.10.08, 10:32
    • druuna Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 24.10.08, 11:00
      ...
      - nauką miłości, czułości, otwartości na świat
      - sposobem uczenia się słownictwa o częściach ciała (hihihi)

      wink
    • monicus Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 24.10.08, 19:19
      ostra jazda, ktorej bez trzymanki (za nos matki, wlosy, wisiorek) nie da sie
      odbyc smile no i bez pedalowania tez nie
      • fizula Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 24.10.08, 22:55
        Na Szkole Rodzenia często mówię, żeby uzmysłowić mamom czym dla ich
        dzieci jest karmienie piersią, że jest ono po prostu pępowiną
        zewnętrzną. Skoro przed narodzinami są z nią związane 24 godziny na
        dobę, więc po narodzinach również mogą domagać się tej łączności
        bardzo często, długo. Ale też widzę, że karmiąc tak dużo i często
        jak te kochane stworzonka sobie życzą, biorą one ode mnie głębokie
        korzenie, zaufanie do siebie, do swojego ciała, do ludzi. I dla
        moich dzieciaczków jest to z pewnością też pewien etap rozwoju,
        ważny etap, bo dający wiele energii na przyszłość. Dla mojej Tosi
        karmienie na tym etapie, na jakim teraz jest (23 miesiące) jest
        takim schronieniem. Potrafi bawić się z innymi dziećmi jak 3-4-latek
        nie oglądając się za mną, tam gdzie jest zabawa i zabawki, brat i
        siostra lub fajny kolega, tam mama może sobie pójść w odstawkę. Ale
        gdy przyjdzie zmęczenie, trudności życia, to wraca mi dziecko, chowa
        się przy piersi, celowo zakłada sobie mój sweter na głowę albo
        ponczo, gdy jestem na dworze. Po prostu mała Tosia odcina się od
        świata i może odsapnąć. Równocześnie uczy się, że taką ulgę
        odpoczynek przynosi też czytanie, przytulanie, ale są sytuacje, gdy
        one nie wystarczają. Równocześnie jest to nauką dla mojego dziecka,
        że czułość, kontakt fizyczny, okazywanie miłości i bliskości jest
        czymś wartościowym, również nauką, że o swoje potrzeby można i warto
        dbać.
        Od kiedy mam też więcej niż jedno dziecko na pewno karmienie piersią
        jest też dla najmłodszego czasem, kiedy poświęcam mu na wyłączność.
        • asia889 a ja się zastanawiam 25.10.08, 10:09
          ... czy nasze długo karmione dzieci nie są jakby dojrzalsze w swoich
          zachowaniach. Taka myśl mi się nasuwa kiedy porównuję mają córkę z jej
          rówieśnikami. A może tylko taki typ mi się trafił?
    • cunning Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 25.10.08, 12:35
      Nałogiem smile
    • kobraluca Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 01.11.08, 22:55
      karmiac malego daje mu moja milosc, mam nadziej ze z tym mu sie
      karmienie kojarzy smile
    • basiak36 Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 01.11.08, 23:03
      Dla mojej Nisi to taki sposob na kontynuacje tego co sie zaczelo od czasu ciazy.
      Tego przyklejenia do mamy gdzie tym razem ona decyduje kiedy bedzie gotowa sie
      odkleic, nie ja czy pan doktor (mialam nagla cc w 38tc). Dlugo byla wylacznie na
      moim mleku, wtedy to byl czas kiedy piers byla po prostu wszystkim dla niej,
      jedzeniem, ukojeniem, sposobem na pokazanie mi ze mnie potrzebuje caly czas.
      Teraz ma 13 mcy i karmienia sa dla niej takim azylem, schronieniem. Widze to
      szczegolnie kiedy wracam z pracy i ona az sie trzesie z tesknoty za mama, bida
      mala. Potem od razu ssie z obu piersi, i nagle nie to dziecko, szczesliwa idzie
      bawic sie dalej.
      Na tym etapie postrzegam je jako taka bliskosc o ktorej intensywnosci ona
      decyduje, bo tylko ona wie ile jej trzeba.

      Nie wiem tylko jak moglam to wszystko u synka 5 lat temu przeoczyc. Za bardzo
      wtedy bylam wpatrzona w to co ja musialam 'poswiecac' a teraz z czasem widze to
      zupelnie inaczej.
      • naturella Re: "Czym jest dla mojego dziecka karmienie piers 03.11.08, 21:37
        Basiak, u mnie identycznie. Pracuję zaledwie od kilku dni, ale Ola
        pierwsze co robi, jak mnie widzi, to przypada do moich nóg, wyciąga
        ręce i prosząco gada "y!y!y!" - jak ją biorę na ręce to całuje mi
        dekolt, ciągnie za sweter i tak długo prosi, jak długo jej nie dam
        piersi - łapie w locie, oczy przymyka i widać, że się cieszy tą
        chwiląsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja