migotka-25
25.10.08, 22:49
Od 3 tygodni moja 7 miesięczna córka na widok piersi dostaje histerii. Nie
pomagają zmiany pozycji. Po prostu nie pozwala się przystawić, a potem długo
nie mogę jej uspokoić. Tak jest tylko w dzień, w nocy ssała normalnie, ale
ostatnio coraz krócej i rzadziej.
Ida jej zęby, to pewne. Ja odciągam mleko i podaję jej z niekapka, na początku
nie chciała, ale w końcu z głodu zaczęła jeść. To już tyle trwa, że straciłam
nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie chciała jeść z piersi. Nie tak to sobie
wyobrażałam. Chciałam ją karmić długo, nie 7 miesięcy. Przynajmniej do momentu
powrotu do pracy, a to dopiero we wrześniu. Powiedzcie, że to jej minie. Boję
się, że ten niekapek ją rozleniwi.
Najgorsze jest to, że ja to źle znoszę. To się stało tak nagle i
niespodziewanie. Jestem zazdrosna o ten niekapek i strasznie mi z tym
wszystkim źle. Czyżby moje dziecko już się odstawiło od piersi?