dimma
17.12.08, 10:32
Drogie Mamy,
Chciałabym Was zapytac - od kogo na Waszej mlecznej drodze
dostajecie wsparcie, slyszycie, ze dobrze robicie, etc?
Ja ostatnio myslalam o tym, i wyszlo mi, ze Corka i Maz.
No i mamy z piersiowych forum.
Tylko.
Reszta traktuje nasze karmienie w najlepszym razie jako cos
nieszkodliwego (moj gin - "poprzytulac sie zawsze mozna"), dziwactwo
(pediatra 'kto to slyszal, dziecko w tym wieku powinno jesc
normalnie....Enfamil 3 jej przepisze'

lub jako moja porażkę
wychowawczą (glownie niepytane o zdanie ciocie).
Osoby bardziej blisko - np niania, moja mama, tesciowa - troszke
zostaly wyszkolone przez nas, ale bylyby najszczesliwsze na swiecie,
jakby corka zjadla wieczorem butleke manny i usypiala ze smoczkiem
we wlasnym lozeczku, i w glowie im sie nie miesci, ze dziecko w tym
wieku moze byc bez szkody dla zdrowia glownie na mleku mamy(niecale
17 miesiecy). A jak dziecko moze - to na pewno bardzo to szkodzi
mamie (szczegolnie, ze schudlam przy karmieniu).
A jak to jest u Was??
kto Wam mowi, ze jestescie dzielne i dobrze robicie??
pozdrawiam!!
dimma