pacsirta
26.12.08, 21:17
starszą córkę karmiłam 3 lata i 2 m-ce i z tego, co pamiętam w
trzecim roku życia jadła niezbyt duże ilości tzw. normalnego
jedzenia, ale wydaje mi się, że codziennie coś tam jadła; z młodszą,
która jutro kończy 2,5 roku, jest inaczej; miewa dni, kiedy nie je
prawie nic poza moim mlekiem (np. dziś zjadła kawałek ziemniaka i
kromkę chleba); co jakiś czas (co drugi dzień, czasem co kilka dni)
zjada wszystkie posiłki, które jej proponuję, w małych ilościach,
ale w miarę chętnie, a potem znowu nic nie je i na widok każdej
potrawy ucieka albo krzyczy, że tego nie lubi; jak ma katar (a już
sporo katarów od starszej siostry podłapała) - nie je, jak się
uczuli - nie je, ale nie je również bez przyczyny; nawet spacjalnie
bym się tym nie dręczyła, ale martwi mnie trochę, że jest bardzo
szczupła (waży ok. 12 kg), urodziła się duża - prawie 4400g i do pół
roku dobrze przybierała na wadze a potem bardzo wyhamowała i już tak
zostało; karmię ją piersią wielokrotnie w ciągu dnia i w nocy,
staram się proponować jej najpierw coś do jedzenia, ale czasem nawet
kilkugodzinne odsuwanie w czasie karmienia piersią nic nie pomaga -
nie chce i już; chciałam ją również karmić do czasu aż będzie sama
gotowa do rozstania z piersią, ale zdarzają mi się chwile kryzysu,
kiedy myślę, że może powinnam ją po prostu odstwić, żeby zaczęła
normalnie się odżywiać...