nisar 31.01.09, 21:28 fajnie. A matki? Bo ja im dłużej karmię, tym bardziej nie wyobrażam sobie żeby przestać Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pacsirta Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 31.01.09, 22:15 taaa.. chyba faktycznie dzieci ładniej wyrastają niż mamy... jak moja starsza wyrosła w wieku 3,2 lat to ja jeszcze przez kilka dni musiałam dochodzić do siebie... Odpowiedz Link
agasobczak Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 31.01.09, 22:34 ja sie z tym zgadzam Odpowiedz Link
jola_ep Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 31.01.09, 22:34 > A matki? W moim przypadku odpowiedź brzmi: tak. Moje pierwsze dziecko postanowiłam karmić dwa lata (i tak mi się wydawało wręcz za długo). Mniej więcej na jej drugie urodziny zamiast piersi wieczorem zaproponowałam czytanie bajek i ona się ZGODZIŁA. Ku mojemu zaskoczeniu. Bez płaczu, rozpaczy... (nieuniknionej parę miesięcy wcześniej). Poczytałam, ona zasnęła, a mi zrobiło się niewyobrażalnie smutno... Postanowiłam sobie, że choć w dzień nie będę jej karmić, to będę to robić w nocy - o ile się obudzi. Spałam czujnie i niespokojnie, miałam nadzieję, że jednak się obudzi. I ku mojej radości obudziła się o czwartej rano Pamiętam jak wtedy pięknie zaświeciło słońce (było lato, a pokój od wschodniej strony). Potem bałam się, że będzie mi bardzo trudno ją odstawić od tego nocnego karmienia. Parę miesięcy później próbowałam - ale ona płakała. Nie wyszło. Machnęłam ręką i karmiłam ją w nocy jeszcze niemal 8 miesięcy. I zupełnie nagle poczułam którego dnia, że już dosyć, wystarczy, pora odstawiać. Zaczęłam opracowywać sobie strategię odstawienia i zbierać siły, gdy ona zupełnie niespodziewanie przestała się budzić w nocy Karmienie drugiego dziecka w porównaniu z pierwszym, to była POEZJA Bałam się, że nigdy nie przestanie mi się podobać. Wiedziałam, że będę twarda i pozowlę mu dorosnać i zrobić ten krok ku samodzielności. Ale czułam, że będzie mi bardzo smutno... Karmiłam chłopaka jakieś 2 lata i 7 miesięcy, gdy pewnego dnia poczułam, że już wystarczy DOROSŁAM I znowu historia się powtórzyłam. Po dwóch tygodniach karmienia tylko w nocy (z innymi karmieniami już się rozstaliśmy bez żalu) mój synek przestał się budzić Tak więc wydaje mi się, że całkiem możliwe jest, że matki też wyrastają Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link
kropkaa Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 31.01.09, 23:26 Wzruszyłam się Odpowiedz Link
asjula1 Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 31.01.09, 22:35 Matko, jak ja Wam zazdroszcze... Dla mnie karmienie piersia to bylo zawsze takie straszne cierpienie... No, ale ja mialam megadepresje poporodowa (w wlasciwie nadal mam).. Teraz maly ma 13 miesiecy i jest ciut lepiej, ale co sie wycierpialam, to tylko ja wiem Odpowiedz Link
asia889 Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 01.02.09, 17:01 Ja się tak intensywnie nakarmiłam bliźnięta, że nie mam problemu z zakończaniem karmienia. Przy bliźniętach było to poczucie ulgi, że to już, przy kolejnym dziecku jedynie obawa, skąd to dziecko będzie czerpało wapń i jak to będzie z chorobami, czy sobie samo poradzi. Cieszy mnie fakt, że faktycznie same dorastają. Odpowiedz Link
anaj75 Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 01.02.09, 17:47 No, ja akurat wyrosłam dużo wcześniej niż moje dzieci. Ale pomimo, że już mnie to męczyło, z poszanowania ich potrzeby karmiłam dalej. Moje dzieci dorastały mniej więcej pół roku po mnie. Zakończeniu karmienia towarzyszyło poczucie dobrze wypełnionej misji i tego, że warto było poczekać. Jedynie tylko w czasie chorób wspominam, o ileż było lżej je przejść z naturalnym pokarmem. Odpowiedz Link
buns Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 02.02.09, 09:20 też nie wyobrażam sobie jak to będzie nie karmić Odpowiedz Link
midla Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 02.02.09, 11:42 Ja sobie wyobrażam, jak to będzie nie karmić, ale zupełnie sobie nie wyobrażam jeszcze, że dzieć do tego dojrzeje... Ale muszę Wam wierzyć Odpowiedz Link
alexkieszek Re: "Dzieci ładnie wyrastają z karmienia piersią" 04.02.09, 19:39 na takie braki wyobrażeń jest dobre drugie dziecko mój syn zrezygnował za wcześnie. Pewnie wiele w tym naszej winy. Próbowaliśmy jeszcze przez jakiś czas ale dla niego samego to była katorga. Dałam mu spokój. Póki mogłam odciągałam. Teraz jest drugi dzieć i karmienie to poezja. Lubimy, jesteśmy zgrani. Gdy odciągam i zostaje starszak sobie popija z kubeczka Jest fajnie Odpowiedz Link
nisar Kochana! 05.02.09, 10:35 Ja mam czterdziestkę na karku i stanowczo dziękuję już za więcej dzieci. Ta metoda pocieszenia niestety nie dla mnie Odpowiedz Link
alexkieszek Re: Kochana! 05.02.09, 16:34 no to niech się mąż teraz za Ciebie za bierze Nie to samo, ale równie przyjemnie hi hi hi Odpowiedz Link
moniaj77 Re: Kochana! 06.02.09, 23:16 Również długo karmię bo 2 lata i 7 miesięcy, ale w życiu nie porównałabym karmienia piersią do przyjemności pieszczot męża Ogólnie mówiąc już mi trochę karmirmenie ciąży od jakiegoś miesiąca, chciałabym by młoda już się odstawiła. Odpowiedz Link