ania_1609
05.02.09, 22:58
Mój synek ma 7 miesięcy. Uwielbiam karmić, ale nocki staja się
koszmarne, nawet nie chodzi o to, jak często się budzi, bo czasem 2
razy, czasem 5, ale o to, że w ogóle się budzi.
Śpimy razem w łóżku, ale to niewiele pomaga. Jestem chora na
padaczkę i ciężko mi być ciągle niewyspaną, bo czuję się gorzej.
Nie chcę dokarmiać (namawiają mnie na butlę na noc - Krzyś nie zna
butli, nie chcę go teraz uczyć korzystać z flachy ze smoczkiem, jak
7 miesięcy się bez niej obywał), chciałabym cycować jeszcze jakiś
czas, ale czy jeśli karmicie dzieci piersią, dajmy na to
półtoraroczne, czy dwuletnie, to czy one przesypiaja noc, czy też
się budzą w nocy na cyca? Czy dzieci w tym wieku nie powinny już
nocy przesypiać? Jak długo takie pobudki trwają?
Jestem coraz bardziej zmęczona, mimo, że z nim śpimy i karmię go
niemal przez sen, często się wije, wierci, ugryzie mnie, i tak się
rozbudzę. Przeraża mnie perspektywa nocnych pobudek dwulatka.
Prosze, podzielcie się doświadczeniem.