Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca?

09.02.09, 22:09
Albo kaszkę mleczno-ryżową na mleku modyfikowanym?

Mój synek jutro kończy siedem miesięcy i zastanawiam się, kiedy
zacząć go przyzwyczajać do innego nabiału poza maminym smile Widzę, że
są deserki słoiczkowe z jogurtem albo twarożkiem, wiele przepisów
dla niemowląt ma w składzie mleko modyfikowane, no i są kaszki
mleczno-ryżowe. Ja do tej pory dawałam mu kaszkę ryżową na wodzie,
ale zastanawiam się nad tym nabiałem.

A jeśli karmicie już ponad rok, podajecie jakieś mleko junior oprócz
piersiowego?
Dziękuję za odpowiedzi, Ania
    • akaef Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 09.02.09, 22:37
      Mój syn, obecnie 22-miesięczny, miał lekką skazę białkową (okazała
      się, kiedy zaczął czasami dostawać troszkę sera żółtego albo
      naleśnika z białym serem - gdzieś tak w okolicy 10-12 mies. życia).
      Dlatego do tej pory nie dostawał praktycznie żadnego nabiału,
      wyłącznie moje mleko. Wystarcza mu całkowicie.
      Skaza chyba już minęła, bo w ciągu ostatnich 2 miesięcy jadł trochę
      nabiału (sery, kefir, naleśniki na mleku) i nie ma żadnej reakcji.
      Ale gdyby nie ta jego drobna przypadłość na pewno nie włączałabym
      mleka modyfikowanego. Ok. 10 miesiąca zaczęłabym podawać właśnie
      rozmaite produkty nabiałowe - sery, kefir, maślankę, jogurt (tak
      robiłam przy starszych dzieciach, które w dodatku po piersi przeszły
      bezpośrednio na prawdziwe mleko od krowy - jeden w wieku 10,drugi 8
      miesięcy). Jakoś wydaje mi się, że mleko modyfikowane to najgorszy
      rodzaj nabiału, jaki można podaś dziecku.
      • ann_a30 Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 09.02.09, 23:25
        mój starszy też od razu na krowie, ale miał co najmniej 2 lata.
        • miszy_m Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 01:07
          Ja nigdy nie dawałam mleka modyfikowanego. Mniej więcej koło roku córka zaczęła
          jeść jogurt naturalny, potem biały ser, kefir, a teraz (2 lata) również żółty.
          Przyznam, że nawet o tym nie myślałam, bo wydawało mi się (i nadal wydaje smile, że
          skoro pije moje mleko to po co modyfikowane. smile
    • a.k.77 Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 09:49
      Mojemu smokowi stuknął dziś 8 m-csmile z nabiału pije tylko moje mleko.
      Kaszki kupuję bezmleczne i przygotowywuję na moim mleku (chodze do
      pracy więc odciągam mleczko i małemu podaje je babcia) Szkoda dawać
      sztuczny pokarm skoro ma się własny lepszysmile Poza tym podaję mu
      jogurciki dla dzieci. Dzięki temu Mały realizuje schemat żywienia
      bez mleka modyfikowanego, a ja korzystam z krótszego dnia pracy.
      Wszędzie gdzie w przepisie pojawia sie mleko modyfikowane ja
      poprostu zastępuję je swoim.
    • piwonia01 Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 10:05
      Mój synek ma 14 m-cy i nie podawałam mu mleka modyfikowanego. Od mniej więcej 10
      m-ca je jogurty i serki. Po roku wprowadziłam też żółty ser. Próbowałam go
      karmić gotową kaszką na mleku modyfikowanym, ale moje dziecko kaszką pluje
      (mądre dziecko, bo taka kaszka to jest strasznie słodka...).
    • jola_ep Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 10:22
      Moja dwójka dzieci była przejściowo uczulona na mleko krowie.
      Dlatego nabiał dostały po ukończeniu roku. Mleka modyfikowanego nie dwałam. Po zakończeniu karmienia (ponad dwa i pół roku) przeszły na zwykłe mleko.

      Przyznam jednak, że byłam nieźle zindokrynowana, bo wydawało mi się, że dziecko musi pić jakieś mleko modyfikowane, albo jeść kaszki na mleku itp. wink Dopiero moja wspaniała pediatra-alergolog wybiła mi to z głowy. Według niej trzy posiłki mleczne wystarczą. A moje dzieciaki potrafiły ssać nawet częściej.

      Kaszki zazwyczaj są przesłodzone - nie warto dawać takiego świństwa dziecku (w sensie jego wartości, a nie smaku, choć to też sprawa gustu)
      Lepiej podać zwykły twarożek niż danonek. Im mniej przetworzone - tym lepiej.

      Pozdrawiam
      Jola
    • budzik11 Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 10:37
      Syn ma prawie 16,5 m-ca, nigdy nie dostał mleka modyfikowanego w żadnej postaci.
      Krowie w formie jogurtu, żółtego sera dostawał przez pewien okres po skończeniu
      11 m-ca, ale obecnie testujemy się pod kątem skazy białkowej, więc nie je mleka
      krowiego ani przetworów mlecznych. Jedyny nabiał w jego diecie to moje mleko.
      To przykre, że producenci np. kaszek czy kleików dla dzieci zawsze w przepisie
      piszą "Dodaj mleko modyfikowane", nikt nawet nie zająknie się o możliwości
      użycia mleka mamy, podobnie w różnych przepisach kulinarnych dla maluchów.
    • fiamma75 Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 10:45
      nie. Dostawała wpierw jogurty, kefiry i potrawy na zwykłym mleku
      krowim.
    • agnieszka_z-d Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 11:12
      Moja Panna jadła przez jakiś czas kaszki na modyfikowanym - na Bebilonie Pepti a
      potem jak Jej uczulenie osłabło, to kaszki mleczno-ryżowe lub wielozbożowe na
      zwykłym Bebilonie. Opiekunka Jej dawała je raz dziennie jak byłam w pracy.
      Uwierz mi, że najchętniej bym tego nie robiła, bo choć modyfikowane to nie
      trucizna, to jednak nie jest to nic fajnego.
      Ale - Małgosia nie miała ochoty pić mojego mleka z innego dystrybutora niż pierś
      (butla, kubek, kieliszek, strzykawka... odpadły). Kaszek na wodzie jeść nie
      chciała, na owocach słoikowych lub zwykłych, na soczku też nie, a na moim mleku
      nie miała cierpliwości - bo kaszka na mleku kobiecym się nie zagęszcza, a nawet
      jak się trochę zagęści to za chwile znów jest płynna. Na Sinlac miała
      nietolerancję. Jogurtów itp. nie chciała widzieć. Taka wybredna Panienka.
      Na szczęście nietolerancja na Sinlac Jej minęła i powoli stopniowo zaczęłyśmy
      Jej zastępować kaszki Sinlakiem, potem doszły jogurty, jajecznica. I na
      szczęście pożegnałyśmy modyfikowane. A teraz już kaszę mannę, płatki owsiane -
      gotowałam najpierw na krowim (ale wyszła wysypka) a teraz gotuję na sojowym.
      Gdybym mogła w życiu bym Jej modyfikowanego nie podała i mam pewne wyrzuty
      sumienia z tym związane, ale powtarzam sobie - choć to nic dobrego, to jednak
      nie trucizna, krzywdy Jej nie zrobiłam... Mam nadzieję jednak, że przy kolejnym
      Dziecku uda mi się tego uniknąć.

      Więc najpierw sprawdź - Sinlac (nietolerancja na Sinlac jest chyba rzadsza niż
      białe królikiwink, jogurty z owocami. Modyfikowane możesz zawsze podać. Ale jeśli
      się okaże, że masz inne opcje i nie ma takiej potrzeby - to i po co je wprowadzać?
    • basiak36 Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 19:27
      Nie wlaczam ani nie wlacze modyfikowanego, krowie tylko w niewielkich ilosciach
      np do nalesnikow, na przemian z mlekiem ryzowym.
      Do picia krowiego w ogole malej nie zamierzam dawac, nie widze potrzeby, ani
      teraz ani jak przestanie ssac piers.
    • jakw Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 10.02.09, 19:31
      Młodsza w wieku 8 m-cy jadała 1xdziennie kaszkę mleczno-jakąś tam
      gdy ja byłam w pracy (jak byłam w domu to o kaszce nie było mowy).
      Jogurty, serki itp lekarka pozwoliła po 10-tym m-cu, ale w większych
      ilościach jadała to po skończeniu roku. Mleka modyfikowanego jako
      takiego nie pijała (karmiłam ją 3 lata z kawałkiem).
      Jeśli dziecko ma pierś na żądanie to możesz spokojnie poczekać z tym
      nabiałem.
    • zaisa Re: Czy włączacie mleko modyfikowane oprócz cyca? 13.02.09, 05:04
      Nie.
      Kaszek też nie. Wszystkie mleczno-coś tam lub owocowo-coś tam są upiornie
      słodkie i nie widzę potrzeby wprowadzania do diety takich ilości białego cukru.
      Z kaszek był i bywa kleik kukurydziany - jako dodatek do słoiczków warzywnych,
      owocków lub na szybko z mlekiem migdałowym najczęściej albo z wodą i przecierem
      owocowym.
      Pierwszą do diety wprowadzałam mu kaszę jaglaną - długo gotowaną na wodzie, na
      początku też miksowaną.
      Nabiał zdarza się w postaci kefiru, jogurtu (w lecie miał wielkie
      zapotrzebowanie na te napoje), białego sera, ewentualnie trochę żółtego.
      Najpierw były przetwory kozie, dopiero później krowa. Ale chyba do roku jako
      nabiał była tylko mamawink
      Teraz ma 2l 4m.
Pełna wersja