Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie

11.02.09, 13:49
Mój mąż naoglądał się superniani, w której programach niegrzeczne
dzieci wymuszają wszystko płaczem, niania każe taki płacz ignorować,
i teraz mąż nie reaguje na płacz naszego rocznego synka. Jego
podejście wzmacniane jest przez opinie głoszone przez babcie, że
skoro synuś się nauczył być ciągle z mamą (jestem na urlopie
wychowawczym), to jest rozpieszczony i dlatego płacze gdy ja
wychodzę z pokoju. Po pracy to mąż się dzieckiem zajmuje, bo ja
wtedy udzielam trochę korepetycji. Serce mi się kraje jak słyszę
płacz synka, nie raz musiałam wychodzić z pokoju, żeby
interweniować, czyli kazac mężowi go przytulić. Wydaje mi się też,
że maz jest trochę zazdrosny o to, że dziecko "woli" być ze mną. A
to nieprawada, mąż wspaniale potrafi się z nim bawić, oczywiście,
jak nie ogląda telewizji uncertain. Czy znacie jakieś artykuły, książki,
które mogłabym dać mężowi do poczytania?
    • slonethko Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 14:10
      Margot Sunderland Mądrzy rodzice

      Jest tam m.in.o tym jak nieukojony płacz dziecka wpływa na jego mozg i
      pozniejsze zycie...
      Polecam
    • basiak36 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 14:11
      Hm, daj mu do przeczytania J. Liedloff 'W glebi kontinuum', na przyklad. Albo
      nawet jakas publikacje dr Sears.
      Niektorym sie wydaje ze dziecko placzem cos wymusza na nas, chce nas 'ustawiac'.
      Nie wiem za bardzo czego oczekuja, to znaczy w jaki sposob dziecko ma sie
      domagac uwagi, ciepla, noszenia, przytulania? Podejsc z usmiechem i zagadnac
      "szanowny panie tato, czy to jest dobry moment zeby dac mi 5 minut ciepla i
      przytulic? Czuje sie zmeczony, sfrustrowany i bardzo chce zeby mnie przytulic".
      Aha i jeszcze musi to byc moment kiedy akurat nic nie robimy waznego.
      Dziecko przez placz sie komunikuje. Ignorowanie tego placzu oznacza ze
      ignorujemy czyjes wolanie o cos. Uczymy dziecko takiego ignorowania. I rosnie
      kolejny dorosly nauczony ignorowania.
      Wiadomo ze nie oznacza to spelniania kazdej zachcianki dziecka, jesli dziecko
      wyciem domaga sie zabawki w sklepie, bierzemy dziecko na rece, przytulamy i
      wynosimysmile
      • fizula Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 16:16
        Gordon "Wychowanie bez porażek"- bardzo pouczająca lektura, że
        wychowanie nie musi być walką o to, kto jest górą, ale może być
        nauką zrozumienia siebie nawzajem. Rodzice też się muszą uczyć
        rozumieć swoje dzieci i rozmawiać z nimi.
      • mama_mak Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 19:43
        Basia, mamy te same lektury smile
    • ewa_anna2 Super niania 11.02.09, 17:12
      to nawet ciekawy program. Uczy, że psycholog nie gryzie wink, że czasem
      warto zwrócić się o pomoc. Czasem widać pierwsze efekty. Czasem ktoś
      taki z boku może pomóc zrozumieć, co w rodzinie jest nie tak, chociaż
      nie wiem, czy sama zdecydowałabym się na pokazanie mojej rodziny przed
      kamerami wink Niektóre metody pracy z dziećmi można przenieść na łono
      własnej rodziny. Niektóre. Bo oglądając Super nianię wielokrotnie
      zadawałam sobie pytanie o model usypiania prezentowany w programie.
      Czy tak powinien on wyglądać?? Czy rzeczywiście usypiając dziecko nie
      można go często przytulać, tylko siedzieć przy nim, a jak wyjdzie z
      łóżka to bez słowa kłaść...
      Nie wiem, nie pamiętam, do jakiego wieku super niania "pozwala" spać
      dziecku razem z rodzicami, ani do kiedy "pozwala/uważa za naturalne"
      karmienie piersią.
      A odnośnie książek - to chyba do każdej należy podchodzić z dystansem,
      nie ma żadnej uniwersalnej. Wychowanie bez porażek też znam,
      czytałam też Rodzeństwo bez rywalizacji
    • anaj75 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 18:09
      Co do lektur, to bardzo uniwersalny jest Korczak z "Jak kochać
      dziecko". Najbardziej podoba mi się zakończenie: "Nie z książek, a z
      siebie. Wówczas każda książka stanie się drobną wartością; a moja
      spełniła zadanie, jeśli o tym przekona." Ale jak mówią J. Korczak
      był jednym z prekursorów antypedagogiki, więc gdzie mu tam do
      supernianitongue_out Chyba jakiś dziwny był, bo ufał, że dziecko jest
      człowiekiem, dążącym do samorozwoju z uzasadnionymi, ważnymi
      potrzebamitongue_out
      Generalnie jakieś podejrzliwe nastawienie do dziecka jako
      potencjalnego tyrana, chyba wyrasta m.in. z tradycji psychoanalizy,
      dla której liczą się popędy i nauka ich poskramiania.
      A dziecko, moim zdaniem, próbuje wejść w dialog, wyrażać swoje
      odczucia, czasem przez przekorę badać rzeczywistość i samookreślać
      się. Jeżeli rodzice nie stwarzają odpowiedniego otoczenia oraz nie
      zaspakajają adekwatnie potrzeb dziecka, wtedy powstają problemy i
      wkracza słynna superniania ze swoimi metodami behawioralnymi.
      W każdym razie te metody nie są stosowane do dzieci malutkich,
      poniżej 2 lat. Zdaje się, że p. Zawadzka o tym też mówiła. Może to
      przekona Twojego Męża?
      Poza tym dziecko w tym wieku, płaczące przy znikającej mamie, to
      objaw zdrowego rozwoju i wykształconego przywiązania do
      najważniejszej osoby, która spędza z nim najwięcej czasusmile
      Tu może być jakakolwiek książka o rozwoju psychicznym dziecka.
      Ja ostatnio czytałam książkę, napisaną przez rodziców, którzy
      propagują ideę uważnego rodzicielstwa ("Dary codzienności. Poradnik
      uważnego rodzicielstwa" M i J. Kabat-Zinn). Dużo tam było o tym, że
      prawdziwe towarzyszenie dziecku jest dużym wysiłkiem i niesamowitą
      szkołą dojrzałości. Zadziwiło mnie przy tym, że proponowali podobne
      ćwiczenia, jakie sama wymyśliłam. Widać wielu rodziców, którzy
      starają się zrozumieć swoje dzieci, niezależnie od religii (oni są
      buddystami), narodowości jest w stanie dojść do podobnych sposobów i
      rozwiązańwink
      Sorki, że rozpisałam się z deka nie na temat.
      Ale myślę, że warto z nim porozmawiać o różnicy między maluszkiem a
      dzieckiem kilkuletnim a także o jego własnych potrzebach i
      niepokojach związanych z wychowywaniem dziecka.
      • ila79 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 20:12
        A jakie to były ćwiczenia? Możesz uchylić rąbka tajemnicy??
        Prooooszę smile.
        • fizula Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 20:47
          Ja też chcę! Proszę, Janinko, nie daj się prosić :o)
          • kukulka11 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 11.02.09, 21:02
            Ja też, ja też!
            • anaj75 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 18:36
              Oj, to co staram się praktykować to z jednej strony nic takiego, a z
              drugiej chyba gdzieś przebąkiwałam już o tym.
              Chodzi o analizę zdarzeń w relacji dziecko - rodzic (ale nie tylko w
              tej relacji smile), najpierw zwykle post factum, z biegiem czasu i w
              miarę wprawiania się w tym - na bieżąco.
              Zwykle staram się wyobrazić sobie jak sytuacja wygląda oczami
              dziecka, przy jego wiedzy o świecie, co ono czuje i jaką potrzebę
              swoim zachowaniem chce zaspokoić (by nie interpretować działań
              dziecka jako skierowanych przeciwko mnie).
              Drugi krok to jak ja oraz moje zachowanie wygląda oczami dziecka,
              jak odbiera natężenie mojego głosu, treść, jakie to może budzić w
              nim uczucia.
              Ostatnio zauważyłam, że dzięki tym prostym ćwiczonkom w empatii,
              potrafię pewne sytuacje naprowadzić na dobre tory, uspokoić dziecko
              i pomóc zrozumieć jemu samemu, co nim powoduje (dotyczy to mojego 3
              i 5 - latka).
              Autorzy tej książki ("Dary codzienności") te dwa sposoby umieścili
              wśród swojej 12- stki.
              A mnie samą natchnął kiedyś J. Korczak - przeczytałam jego krótką
              książeczkę, gdzie opisywał dzień z życia dziecka i sposób w jaki
              dorośli interpretują dziecięce zachowania, jakie przypisują im
              intencje i jak to ma się do sposobu myślenia i przeżywania dziecka.
    • kejzi-mejzi Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 13:47
      Ciekawe rzeczy piszecie, wielkie dzięki za tytuły. Może jeszcze
      jakieś ciekawe podacie? Zamierzam kupić te pozycje, które polecacie,
      czuję, że nadszedł czas na dokształcenie się w dziedzinie
      wychowania. Zdobyłam też ebooka "W głębi kontinuum", służę chętnym.
      Ja się całkowicie zgadzam z tym, że nie należy widziec w dziecku
      istoty gorszej, bardziej "niegrzecznej" niż jest w rzeczywistości bo
      pamiętam, że moja mama właśnie tak robiła. Pamiętam, jak bardzo
      czułam się tym skrzywdzona i niesprawiedliwie taktowana.
      • ann_a30 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 13:56
        Metody Superniani są dobre ale trzeba je dostosować do wieku. Ja nie wyobrażam
        sobie usypiania dwu- czy trzylatka jej metodą. Ale nie mam skrupułów, by ją
        zastosować do mojego sześciolatka, który świadomie przedłuża i chce wymusić
        czytanie kolejnej książki. Ale o żadnym świadomym wymuszaniu nie może być mowy w
        sytuacji dziecka rocznego.
      • ila79 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 14:44
        Ja poproszę smile.
        • miszy_m Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 15:16
          I ja teź poproszę smile
          • mama_mak Faber i Mazlish 12.02.09, 19:47
            Ja lubie tez Faber i Mazlish ale to bardziej o wspolpracy dzieci z
            rodzicami, jak nie karac, jak sluchac dzieci, troche dla starszakow,
            choc ja zaczelam z dwuletnia Ula i powoli sa efekty. Choc malo to
            akurat dotyczy placzu.

            Ale te tytuly, ktore podalyscie kupie sobie, jak tylko bede w
            Polsce. Znaczy Korczaka np; A czy macie w Pl Sears'a "co robic gdy
            dziecko placze?" ???
            • kejzi-mejzi Re: Faber i Mazlish 12.02.09, 21:29
              Searsów chyba wszystkich możesz zamówić przez empik, tylko dwie
              pozycje są przetłumaczone na polski, o karmieniu i o spaniu.
          • kasiaczekg I ja prosze ślicznie o przesłanie :) 14.02.09, 21:17
      • vallery Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 23:07
        I ja mogę prosić? będę wdzięczna bardzo smile
        • vallery Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 23:09
          oczywiście to było do kejzi-mejzi (prośba o ebooka "W głębi kontinuum"),
          zmeczenie robi swoje,
          • e_ustachy Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 14.02.09, 17:40
            Czy ja też mogę prosić o tę e-książkę?
            Z góry bardzo dziękuję
      • channah13 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 17.02.09, 21:04
        i ja poproszę smile
      • m.a.r.t.a0 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 17.03.09, 23:27
        Moge prosic o tego e-booka?
    • dori.28 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 12.02.09, 23:44
      Proponuję "I Ty możesz być supertatą". Osobiście nie czytałam, ale wszyscy,
      którzy czytali bardzo ją chwalą
      • joannaiwa Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 13.02.09, 14:09
        "I Ty możesz byc supertatą" - czytalismy oboje z męzem i
        potwierdzamy - bardzo zdroworozsądkowe podejscie Leszka Talki,
        widać, że on naprawde zajmuje sie swymi dziećmi i ma dużo empatii
        dla nich. Polecam!
        • jutycha Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 13.02.09, 14:43
          " I Ty mozesz byc super tata" jest produkcja superniaini, D. Zawadzkiej a nie Talki.
          • joannaiwa Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 13.02.09, 15:20
            Oj to chyba pomyliłam tytuły - mnie chodzi o najnowszą książkę L.
            Talki
            • joannaiwa Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 16.02.09, 13:41
              Przypomniał mi się tytuł: L. Talko "Ratunku jestem tatą"
    • kejzi-mejzi Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 14.02.09, 18:25
      Dziś Wam wyślę, obiecuję.
      • vallery Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 15.02.09, 16:28
        ja dostałam, dzięki baaaardzo wielkie smile
    • zalka5 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 15.02.09, 23:10
      I ja poproszę o "W głębi kontinuum", z góry dziękuję
    • tra_1 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 18.02.09, 22:43
      Ja tez bardzo proszę "W głębi kontinuum", i z góry serdecznie dziękuje (tra_1@o2.pl)
    • moyyra Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 17.03.09, 22:32
      "W głębi kontinuum"-proszę i mi przesłać- beata.aga@wp.pl
      Dziekuję z góry smile
    • situsia Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 17.03.09, 23:32
      Jak jeszcze nie przeszła Ci chęć do wysyłania, to proszę i ja - situsia@gazeta.pl
      Dzięki z góry!!!
      • koko.6 Re: Jak przekonać męża? - pytanie o wychowanie 26.03.09, 18:55
        Ja też zwracam się z prośbą o przesłanie e-booka "W głębi kontinuum" (
        koko.6@gazeta.pl). Z góry bardzo dziękuję smile)
    • lidka.w pięknie proszę o ebooka w głębi kontinuum 27.03.09, 16:19
      na gazetowy. zmęczyłam oryginał, ale b.ciężko się czytało. chętnie poczytam
      tłumaczenie. będę b.wdzięcznasmile
      • ola33333 Re: pięknie proszę o ebooka w głębi kontinuum 28.03.09, 07:19
        ja rowniez poprosze na gazetowy. Z gory serdecznie dziekuje!

        Ola
        • lenka.o Re: pięknie proszę o ebooka w głębi kontinuum 28.03.09, 21:08

          Ja również poproszę na gazetowego.
          • mimi040908 Re: pięknie proszę o ebooka w głębi kontinuum 29.03.09, 21:53
            baaaardzo pięknie proszę o ebook "w głębi kontinuum" na mimi@pitu-pitu.pl
            Dziękuje!
            • nasenna Re: pięknie proszę o ebooka w głębi kontinuum 31.03.09, 05:10
              Ja bardzo poproszę na jarvi@wp.pl dziękuję!
              • madziek4 Re: pięknie proszę o ebooka w głębi kontinuum 24.04.09, 09:53
                witam, ja też baaaardzo bym poprosiła o ebooka, chciałam kupić książkę ale tylko
                sie nałaziłam i nic nie znalazłam sad madziek82@gmail.com z góry bardzo dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja