Problem ze zwiększeniem "produkcji" mleczka

12.02.09, 09:37
Chciałam nawiązać do wątku aniuki z apelem o naturalne mleko dla
półroczniaka w Gdańsku i przy okazji rozwiązać swój mały problem z
karmieniem. Urodziłyśmy ze szwagierką dzieci w przeciągu m-ca –
wychowują się u babci razem więc to takie „rozjechane” bliźniaki.
Mój – odpukać – zdrowy jak ryba (i na moim mleku, ja ciągle choruję,
więc przeciwciał w mleku dostatekwink. Jej już piąty raz na
antybiotyku w przeciągu 7 m-cznego życia. Szwagierka musiała
odstawić ze względu na wstręty pracodawcy i niemożność utrzymania
mleka w wystarczającej ilości. Tak się razem zastanawiałyśmy, że
mogłabym zwiększyć „produkcje” mleka i choć ze dwa woreczki (po 180
ml) jej dawać. Mój pracodawca nie robi problemów (znikam 3 x
dziennie na odciąganie mleka). I tu problem jak zwiększyć produkcję?
Łączy się z tym inny problem. Za pierwszym i drugim razem odciągam
po ok. 180 ml. Ale potem za każdym razem jest to ledwo 70 ml.
Próbowałam zwiększać ilość mleka stosując laktator po każdym
karmieniu (jeszcze przez 10 min), piję ziółka. Ale niestety na razie
brak efektów. Kiedyś ta metoda zadziałała i jak mój Mały miał
niedobór wagi udało mi się zwiększyć zapasy mleka. Teraz – problem.
Może ktoś coś doradzi lub skoryguje ewentualne błędy w postępowaniu.
Z góry dziękuję za rady.
    • w_oparach_absurdu Re: Problem ze zwiększeniem "produkcji" mleczka 12.02.09, 14:36
      no to zycze wytrwalosci bo tylko to pomoze... podejrzewam ze po prostu zamiast 3
      razy znikaj tak ze 4-5 razy na to odciaganie i nie martw sie ze tak malo leci, z
      tego co pamietam to jak moje dziewczyny zwiekszyly ilosc z 3-4 do 5-6 karmien na
      dobe to po okolo tygodniu lecialo az milo a na poczatku martwilam sie ze czasem
      sie podwieszaja i "niezadowolone z wynikow karmienia" bardzo krotko ssa... i nie
      tak od razu tylko wlasnie po 6-8 dniach zaczelo znowu leciec porzadnie
      no i nic na sile bo ja jak sie tylko nastawialam ze "musze" miec wiecej mleka to
      od razu sie blokowalam a jak odpuscila i stwierdzilam ze jak bedzie to bedzie to
      samo poszlo smile
      powodzenia
      • mama_mak Re: Problem ze zwiększeniem "produkcji" mleczka 12.02.09, 15:26
        ziolka przy odciaganie nie pomoga. Ziolka dzialaj atak : pijesz je =
        mleko smaczne = dziecko wiecej ssie = wieksza produkcja.
        Sprobuj kozieradki, opisalam ja gdzies na blogu, o juz wiem 16 marca
        2008, tam troche o zwikeszaniu, powodzniea. I jestes wielka!
    • emiliah Re: Problem ze zwiększeniem "produkcji" mleczka 12.02.09, 15:35
      Chciałam tylko napisać, że jesteś super ciociąsmile.
      (a co do metod - popieram to, co dziewczyny wyżej napisały)
      Trzymam kciukismile.
    • a.k.77 Re: Problem ze zwiększeniem "produkcji" mleczka 12.02.09, 23:09
      Dzięki za rady. O kozieradce poczytam i zastosujęsmile Mimo iż karmię
      często (jeśli nie mam Małego pod ręką odciągam mleko i podaję mu
      później) to poprostu rano i na noc mleka mam mnogo a popołudnia -
      bieda z nędzą. Gdybym za każdym razem odciągała tyle co dwa razy
      rano i nocą to bym legion wykarmiła. A szwagierkę mam fajną, nasze
      ciąże przechodziłyśmy razem, dzieci chowają sie razem, jej Maluszek
      ma niestety mało szczęścia: chodzą po nim wypadki od cieżkiego
      porodu poczynając... Strasznie mi go szkoda... i jej też bo
      widziałam jak wallczyła o karmienie. Niestety pracodawca (kobieta i
      matka) jakoś nie wykazał zrozumienia. "Dzięki" temu mam teraz dwa
      laktatory i "rozmleczanie" zajmuje mi chwilkę - dawniej blokowałam
      kuchnię na pół godziny w pracysmile
Pełna wersja