co zamiast mleka mamy?

20.02.09, 22:52
Dziewczyny, mam pytanie, ktore prawdopodobnie nutrowalo niejedna z Was. Kilka
tygodni temu zakonczylam karmienie po dwoch latach. Moja corka zawsze miala
niewielkie uczulenie na nabial, ale po pierwszych paru miesiacach karmienia
wszystko mialysmy opanowane i nawet pozwalalam sobie na cos mlecznego dosc
czesto. Teraz po naglym gwaltownym odstawieniu od piersi (ale dla mojej corki
bezbolesmym na szczescie) daje jej nabial w mniej wiecej takich ilosciach:
maly jogurt i pol kubka serka grani albo jogurt i dwa plasterki zoltego sera
dziennie, albo jeszcze inna kombinacja w podobnych ilosciach. Czy Waszym
zdaniem to wystarczy dla dwulatka? Przetestowalysmy Hipp 3 i Bebiko Junior 4 i
bardzo uczulaja, to drugie poza tym takie slodkie, a moje dziecko nie je
slodyczy i nie chce jej przyzwyczajac do tego smaku. Wiem, ze zostaja nam
jeszcze produkty mlekozastepcze, ale slyszalam, ze to bardzo niesmaczne jest.
Jakie macie doswiadczenia?
Z gory dziekuje za odpowiedzi i przepraszam, ze tak sie rozpisalam.
    • akaef Re: co zamiast mleka mamy? 20.02.09, 23:26
      Skoro córka toleruje jogurt/ser itp, to na twoim miejscu
      spróbowałabym podać zwykłe krowie mleko i poczekałabym na reakcję.
      Bardzo możliwe, ze nie będzie jej uczulało. Tylko nie UHT, najlepiej
      by było pełnotłuste mleko od krowy, jeśli masz dostęp. A jeśli nie
      masz - może być zwykłe mleko ze sklepu o krótkim terminie ważności,
      3,2%.
      Mój najstarszy syn nie tolerował żadnego mleka modyfikowanego, nawet
      mleka w proszku nie tolerował. Za to zwykłe mleko, właśnie od krowy -
      bez problemu.
    • agmani Re: co zamiast mleka mamy? 21.02.09, 00:01
      Moja dwulatka nie je zadnego mleka, ma silna nietolerancje laktozy. Generalnie
      dwuletnie dziecko, ktore ma odpowiednio zbilansowana diete, nie potrzebuje w
      ogole mleka, podobnie jak dorosli. Wierze w to, bo mala od odstawienia
      wszystkiego mlecznego odzyla i wreszcie przypomina zdrowe dziecko wink. W czasach,
      kiedy jadla bardzo duzo produktow mlecznych (bo lekarze najpierw olewali, a jak
      juz sie nie dalo, to zaczeli wymyslac opowiesci dziwnej tresci, a na laktoze
      wpadla dopiero polecona homeopatka), byla skrajnie niedozywiona i rozwoj kosci
      tez miala kiepski.
      Jezeli mala dobrze toleruje produkty z przekwaszonego mleka, to mozesz jej je
      podawac - mysle, ze ilosci przez Ciebie opisane sa absolutnie wystarczajace.
      Slodkiego mleka, modyfikowanego ani zadnych sojowych czy hydrolizatow bialka
      indyczego podawac nie musisz (a to jest podstawa preparatu mlekozastepczego).
      Dziecko w tym wieku moze po prostu zjesc normalnie kawalek indyka albo, jezeli
      dobrze toleruje i lubi, moze wypic normalne mleko sojowe.
      Jak juz jest mleko 4 (w kraju, gdzie mieszkam, "rozmiarowka" ciagle konczy sie
      na 3), to pewnie bedzie niedlugo i 5, na tej zasadzie jak Pampers przekroczyl w
      pieluchach 30 kg (i to ciagle normalne pieluchy dla dzieci, nie zadne chorobowe).
    • basiak36 Re: co zamiast mleka mamy? 21.02.09, 00:07
      Na pewno nie trzeba dziecku dawac mleka od krowy ani modyfikowanego.
      Wystarczy jogurt i troche innych jedzonek ktore zawieraja wapn.
      Brokuly, szpinak, figi suszone, tofu (bardzo duzo wapnia!), ryby w
      puszkach itp.
      www.ucsfhealth.org/adult/edu/calciumContent/index.html
    • mruwa9 Re: co zamiast mleka mamy? 21.02.09, 09:19
      Moj pierworodny po odstawieniu od piersi przez ladnych 5 lat nie
      tknal mleka w czystej postaci. Ani modyfikowanego, ani krowiego.
      Jadl jogurty, twarozki, zolty ser, mieso i jaja. Wystarczylo.
      • k.a.l.i.n.a DZIEKUJE WAM 21.02.09, 20:27
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Jestem znacznie spokojniejsza. To dla mnie
        trudny moment, nie tak planowalam zakonczenie karmienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja