pierś na żądanie i ... głód

12.04.09, 14:49
Witam.
Karmię mojego synka 16 miesięcy i nadal chcę to robić, ale trochę zaczyna mi
ciążyć nocne karmienie, bo nie ma takiej opcji , by go odstawić (różne próby
wszystko na nic) . Usypia się około 20 przy piersi i budzi np po 2 godzinach z
płaczem, że chce cycy. Kiedy mu daję widać, że je łapczywie, zasypia już ze
mną w łóżku i budzi się np po 3 godzinach i znowu chce jeść, potem około 5 nad
ranem i za każdym razem je łapczywie, nie jest to jedzenie przez sen, dlatego
zastanawiam się, czy to wieczorne karmienie ma sens, skoro wstaje po tych 2-3
godzinach i już jest głodny? Ale inaczej nie umie się usypiać, czy tego
mleczka może mieć za mało na kolację? Przelatuje mu tylko przez żołądeczek i
dlatego się wybudza głodny? Dodam, że na godzinę przed mleczkiem daję mu
jeszcze jakąś małą kanapkę właśnie dlatego, bo wydaje mi się ,że tym mlekiem
sobie nie poje.
    • mama_mak Re: pierś na żądanie i ... głód 12.04.09, 16:51
      Czy tak bylo zawsze? Czy moze wlasnie Twoj synek nuczyl sie np.
      szietnie biegac albo robic nowa jaks umiejetnosc i ze wzgl. na to
      potrzebuje tlustszego nocnego mleka? A czy duzo ssie w dzien? Moze
      musi sobie odbic?
      Jesli Cie to pociesza, to moja w tym wieku budzila sie
      znaaaaaaaacznie czesciej.
      • mimi040908 Re: pierś na żądanie i ... głód 12.04.09, 19:58
        Mój synek ma 19 miesięcy i pije mleka w hektolitrach! Także w nocy smile Trzy nocne
        pobudki to standard ale bywa, że synek wisi ma cycku całą noc. Ja też miałam
        dość ale tu na forum przekonałam się, że u piersiowych dzieciaczków nocne
        pijaństwo mleka to norma. Nauczyłam się karmić na leżąco, chociaż nie jest to
        takie wygodne bo mam bardzo mały biust i wygodniej karmiło mi się na siedząco.
        Musieliśmy się z synkiem do tego przyzwyczaić ale dzięki temu karmiąc drzemię i
        nawet nie liczę ile tego w nocy jest wink Spróbuj to sobie jakoś ułatwić,
        umilić... Karm na leżąco, nie licz pobudek, schowaj budzik i udawaj że nikt Cię
        nie budzi, a ten mały ssak przy piersi o tylko Ci się śni wink
        • iit2 Re: pierś na żądanie i ... głód 12.04.09, 21:34
          Dzięki bardzo za odpowiedzi. Synek też śpi z nami w łóżku w środku i tak go też
          karmię na leżąco, ale zastanawiam się cały czas, czy jest cały czas głodny? A
          przy piersi mógłby wisieć 24 godziny na dobę i tak ma od urodzenia, dostaje cały
          czas pierś, kiedy ma ochotę, a ma na nią ochotę non stop, więc pewnie taka jego
          uroda?
          • mimi040908 Re: pierś na żądanie i ... głód 13.04.09, 08:33
            Myślę, że Nasze chłopaki by się świetnie dogadali wink Ja też nie wiem, czy to
            jest kwestia głodu... Nie ma znaczenia czy mój synek zje solidną kolację czy
            nawet jej nie tknie. Przed zaśnięciem ssie ok godziny, ciągle pijąc! W nocy też
            pije, a nie tylko ciumka. U nas sytuacja jest trochę skomplikowana bo synek
            ciągle choruje ale abstrachując od tego myślę, że dzieciai im starsze tym
            bardziej przeżywają otaczający je świat. Dziecko w wieku 16 miesięcy rozumie
            bardziej niż myślisz!smile A cycuś to bezpieczeństwo, uspakajanie to picie mleczka
            też. Tak myślę.
            • iit2 Re: pierś na żądanie i ... głód 13.04.09, 13:18
              Czyli nie odstawiać synka w nocy od piersi? Jeżeli Ja tego nie zrobię, to mam
              wrażenie, że on nigdy się nie odstawi, a ostatnio nawet w dzień zaczyna częściej
              mieć ochotę na pierś, nie ważne, czy akurat jesteśmy w kościele, sklepie, czy w
              gościach....
              • mimi040908 Re: pierś na żądanie i ... głód 13.04.09, 13:54
                Chyba nikt na tym forum nie powie Ci, żeby odstawić małego na noc od piersi. Ja
                też miałam już dość i powiedziałam dość. Do tego namówiła mnie pediatra, która
                bóle brzuszka mojego synka traktowała jako przepicie mlekiem (!?). Ja oczywiście
                nie do końca w to uwierzyłam ale mleka nie dawałam. Spokojnie synkowi
                wytłumaczyłam, że za dużo tego mleka wnocy i nie będę go karmić tak często. Po
                trzech nocach synek nauczył się przesypiać 7-9 godzin bez mleka. Odżyłam!!!
                Idylla trwała bardzo krótko bo synek po szczepieniach bardzo się rozchorował i
                wszystkie jego choróbska znów si uaktywniły. więc cycuć był grany non stop! I
                tak naprawdę jestem przekonana, że gdyby synek pił sobie tego mleka ile chce w
                nocy to jego organizm lepiej by zniósł szczepienia. Wniosek: Organizm dziecka
                najwidoczniej potrzebuje tyle mleka "nocnego". Wiadomo, że jest bardziej
                wartościowe i tłustsze.
                • mama_mak Re: pierś na żądanie i ... głód 13.04.09, 18:42
                  Moja w tym wieku tez tak miala, dochodzil wysile, uczenis ie
                  wchodzenia po schodach itp. -mleko w nocy tlustsze.
                  Ale zapewniam - przechodzi, choc trzeba troche poczekac.
                  • fizula Re: pierś na żądanie i ... głód 13.04.09, 22:49
                    Te 1,5 roku- to szczyt potrzeby ssania często- i ze względów
                    odżywczych i z powodów emocjonalnych. Najgorszy okres na odstawianie
                    w moim przekonaniu.
                    • iit2 Re: pierś na żądanie i ... głód 16.04.09, 13:11
                      Dzięki bardzo za rady, nie jestem za odstawianiem tak bardzo, ale już we
                      wrześniu idę do pracy, więc, boje się jak synek to zniesie, a w nocy pasowałoby
                      się wtedy trochę wyspać.
                      • mama_mak Re: pierś na żądanie i ... głód 17.04.09, 15:21
                        Ze odstawisz, to nie koniecznie znaczy, ze on przestanie sie budzic
                        i bedziesz spac. Mojej kumpeli 2i5letnia corka nadal byudzi sie o 2
                        wnocy na butle i nie ma ze boli. A do tego zabki, strachy itd itp...
                        Moim zdaniem tak to przynajmniej dasz cyca i masz (poniekad) z glowy
                        • kam.xt Re: pierś na żądanie i ... głód 17.04.09, 19:32
                          zgadza się nocne pobudki wcale nie są domeną wyłącznie dzieci piersiowych, mój
                          butelkowy bratanek wciąż się budzi w nocy kilka razy a ma już 2,5 roku, jego
                          mama od jego urodzenia nie przespała całej nocy.
                          Z kolei moja piersiowa sama zaprzestała nocnych karmień około roczku, było to
                          jakoś w okresie kiedy zaczęła więcej jeść innych niz mleko pokarmów, także u
                          niej najadanie się na noc pomogło, ale pod tym względem należała do wyjątków.
                          z tezą że dziecko koniecznie potrzebuje tego nocnego pokarmu bym się nie
                          zgodziła w końcu inne dzieci, piersiowe i butelkowe też się świetnie rozwijają
                          bez nocnego podjadania. Ale oczywiście nie ma potrzeby odbierać tego dziecku o
                          ile mama jakoś to znosi. Jak wrócisz do pracy to pewnie będzie trudniej ale
                          wtedy Twój synek będzie już dużym chłopcem i spokojnie mu wytłumaczysz że w nocy
                          cycuś śpi smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja