987ania 27.05.09, 10:21 powiedział, że dobrze dobrany smoczek (avent) nie zaburza techniki ssania!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
abiela Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 10:26 987ania napisała: > powiedział, że dobrze dobrany smoczek (avent) nie zaburza techniki ssania!! Może ma podpisany kontrakt z Aventem? Odpowiedz Link
lidka.w Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 11:42 nie przesadzacie dziewczyny? w naszym przypadku smoczek pomógł. miałyśmy tommy coś tam, który nie zaburza techniki ssania piersi. mała na początku strasznie się przy cycu rzucała, zasysała, odrywała. w 2 mcu dałam jej wspomnianego smoka. ssała tylko przez chwilę. w nocy jak wypluwała nie podawałam po raz kolejny. muszę przyznać, że ssanie piersi się unormowało. przestała się wić, odrywać, przysysać, odsysać itp. normalnie jadła. a w trzecim miesiącu smoka i tak odrzuciła sama Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 14:24 w naszym przypadku smoczek pomógł. miałyśmy tommy > coś tam, który nie zaburza techniki ssania piersi. Takowych smoczkow nie ma. Nie warto ufac w 100% reklamom producenta. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 14:25 987ania napisała: > powiedział, że dobrze dobrany smoczek (avent) nie zaburza techniki ssania!! Nadal powtarza takie bzdury? Co to znaczy 'dobrze dobrany smoczek'? Dobrany do czego? Odpowiedz Link
wiki11110 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 16:24 Ja też to oglądałam i z wielkim zaciekawieniem czekałam na finał. Miałam taki sam problem. Jak córka miała 2 tyg. musiałam ją dokarmiać. Ponieważ nie chciała butelki położna środowiskowa kazała zwiększyć przepływ smoczka. Efekt był taki, że laktacja się unormowała a dziecię miało gdzieś moją pierś. Po płaczach (moich i małej) postanowiłam, że to ja decyduję jak ona je i zrobiłam dokładnie to samo co pan Paweł radził: smoczek z jedną dziurką (AVENT) i pierś wróciła do łask. A potem karmiłam różnie. Jak byłam w domu to pierś jak musiałam zostawić ją pod opieką babci dostawała moje mleczko z zamrażarki z buteleczki. ). No a teraz to już od dwóch miesięcy jest na buteleczce. I jak czytam, że mamy 8mio m-cznych maluchów mają problem, bo dziecko nie chce nic oprócz piersi to cieszę się z tych moich perypetii z karmieniem bo mała je z buteleczki, łyżeczki i nie mam z ty żadnych problemów. . BRAWO panie Pawle. Odpowiedz Link
anaj75 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 17:27 Rozumiem, że te brawa to w podziękowaniu za pomoc w szybkim, przedwczesnym odstawieniu od piersi? Odpowiedz Link
ila79 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 17:28 <No a teraz to już od dwóch miesięcy jest na buteleczce.> Yyyyy...a jak ktoś nie chce mieć dziecka "na buteleczce"??? To co? Stosując się do cudownych rad pana Pawła na pewno skończy się "buteleczką". Odpowiedz Link
dita74 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 18:35 Witam tez to ogladalam i wiedzialam ze zaareagujecie.Mi sie wydaje ze to wszystko zalezy od dziecka, jemu chodzilo o dokarmienie z jednej dziurki w smoku, ze niby tak samo ciezko leci jak z piersi.I reklama aventu......POzatym mnie rozbawilo a moze wkurzyla glupota tej mamy, ktora mowila ze jedno z blizniat jest alergikiem i on wlasnie mniej tej piesi dostaje bo wiadomo..Dlaczego tej mamie nikt nie mowi ze wlasnie powinna karmic piersia ze jest lepiej a ona alergeny ma "wyrzucic" ze swojego jadlospisu.Nie ma ludzi nieomylnych kazdy popelnia bledy najczesciej swoje bo na cudzych to czlowiek sie nienauczy...Zastanawia mnie jeszcze to ,ze telewizji oglada duzo mam ,i przeciez czlowiek wierzy jednak w to co oni wygaduja ... Odpowiedz Link
rubinowy-las Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 21:53 "POzatym mnie rozbawilo a moze wkurzyla glupota tej mamy, ktora mowila ze jedno z blizniat jest alergikiem i on wlasnie mniej tej piesi dostaje bo wiadomo..Dlaczego tej mamie nikt nie mowi ze wlasnie powinna karmic piersia ze jest lepiej a ona alergeny ma "wyrzucic" ze swojego jadlospisu." Też zwróciłam na to uwagę. Najpierw pomyslałam, że ta Mama się pomyliła i że wlasnie dla tego alergika daje więcej cycy. Odpowiedz Link
mmena Re: Zawitkowski w DD TVN 03.06.09, 11:41 Dlaczego tej mamie nikt nie mowi ze wlasnie powinna karmic piersia ze > jest lepiej a ona alergeny ma "wyrzucic" ze swojego jadlospisu. A moze ktos jej mowil? A moze wyrzucenie alergenow z jadlospisu skonczylo sie u niej katastrofa zdrowotna? Dziecko uczulone "na wszystko" oznacza, ze mozesz jesc jedynie ziemniaki z wolowina. I nic, kompletnie nic ponadto. Pare miesiecy takiej diety i wypadaja wlosy, w toalecie umierasz z bolu probujac sie zalatwic, a w nocy nie mozesz spac bo mecza cie wzdecia. Wyobrazasz sobie "zdrowe zywienie dla dobra dziecka" bez warzyw i owocow? Bez nabialu? Bez ryb? "Wyrzucenie alergenow", "piers jest zdrowsza" - bardzo popularne hasla. Jak wiele tego "zdrowia" jest w mleku matki, ktora po "wyrzuceniu alergenow" zalatwila sobie anemie? Dziecko na sztucznym przezyje, bedzie zdrowe i wesole. Matka na ostrej diecie dla "dobra" dziecka zalatwi sie na pare lat - bo tyle wlasnie trwa dochodzenie do siebie. Odpowiedz Link
kropkaa Re: Zawitkowski w DD TVN 03.06.09, 13:05 Wołowina przy uczuleniu na nabiał absolutnie nie wskazana. Poza tym owszem, zdażają się dzieci uczulone nawet na wodę i powietrze, ale najczęściej dziecko jest uczulone na nabiał krowi, a bez mleka można spokojnie żyć i jeść wiele, wiele potraw. Łącznie z ciastami i sorbetami bez mleka. Tyle, że mamy popadają w skrajności, jedzą kurczaka, marchewkę, ryż i chleb z dżemem, bo najzwyczajniej w świecie nie chce im się tworzyć cudów w kuchni. Kto powiedział, że nie można jeść owoców, warzyw, ryb, jajek, indyka, gęsi, królika? Ale trzeba popróbować i poszukać, zarówno składników, jak i przepisów. Oczywiście, że dziecko na sztucznym przeżyje, ale tak samo matka przeżyje pół roku czy rok na rozsądnej diecie, nie szkodliwej i wyniszczającej. Łatwiej dać dziecku nutramigen czy bebilon pepti, ale to długie karmienie jest najlepszą pomocą dla dziecka w wyjściu z alergii. Odpowiedz Link
jola_ep Re: Zawitkowski w DD TVN 03.06.09, 13:47 > Wołowina przy uczuleniu na nabiał absolutnie nie wskazana. Odchodzi się już od tak rygorystycznych zaleceń eliminacyjnych. Mi alergolog przy okazji uczulenia na białko mleka powiedziała, że w mleku są różne białka, dziecko nie musi być uczulone na każde z nich. Poradziła mi, abym spróbowała mleka ukwaszonego, a potem białego sera. Podziałało Bywa tak, że jeśli wyeliminujemy zbyt wiele, to pozostanie tak mało, że dziecko zaczyna się uczulać. Bardzo często mała dawka alergenu przechodzi bez większego echa, większa zaczyna nakręcać spiralnę nadmiarowej reakcji organizum (coś jak: wróg u bram, otaczają, więc brońmy się ze wszystkich sił ) Parę lat temu poznałam przez internet jedną mamę dziecka "uczulonego na wszystko". Specjalne mleka też go zaczęły uczulać... Ostatecznie pomógł im gastroenterolog, który doradził dietę rotacyjną. W dużym uproszczeniu polegało to na tym, że miał jeść wszystko, na co jego reakcja nie była silna, ale w małych ilościach i nie za często. I w ten sposób udało się wyciągnąć je z alergii, bo sytuacja zaczynała się robić dramatyczna... Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link
jola_ep Re: Zawitkowski w DD TVN 03.06.09, 13:20 > A moze ktos jej mowil? A moze wyrzucenie alergenow z jadlospisu > skonczylo sie u niej katastrofa zdrowotna? > Dziecko uczulone "na wszystko" oznacza, ze mozesz jesc jedynie > ziemniaki z wolowina. Dawno temu miałam sprawdzoną, zaufaną pediatrę-alergologa. Na tamte czasy ( jakieś 9 lat temu) o dość nowoczesnych poglądach. Powiedziałam jej, że rozkładam już ręce, bo wyeliminowałam znane mi aleregny z mojej diety i nic... Znałyśmy się trochę przy okazji leczenia mojego starszego dziecka. Więc nie pytała o to, co wyeliminowałam tylko zauważyła: "a mi ostatnio często wychodzi w testach alergia na jabłko, marchewka i zmiemniaki" Mój synek reagował na jabłka. Bywa, że dziecko uczulone na mleko, jest uczulone również na wołowinę - tzw. alergia krzyżowa, ze względu na podobieństwo białek. Jeśli dziecko jest uczulone "na wszystko", to matka nie powinna dawać mu "mniej tej piesi", tylko nie dawać wcale. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 20:06 No a teraz > to już od dwóch miesięcy jest na buteleczce. I jak czytam, że mamy 8mio m-cznyc > h > maluchów mają problem, bo dziecko nie chce nic oprócz piersi to cieszę się z > tych moich perypetii z karmieniem bo mała je z buteleczki, łyżeczki i nie mam z > ty żadnych problemów. . Tylko jaki w ogole sens dawac 8 miesiecznemu dziecku butelke? I co ma wspolnego to z dzieckiem ktore oprocz piersi nic innego nie chce? Ja sie cieszylam ze moje dziecko z butelki nie pilo, tylko z kubeczka od 6 mca Dzieki temu nie musialam sie martwic ze mi sie przez butelke odstawi od piersi. Odpowiedz Link
fiamma75 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 18:31 u nas to się akurat sprawdziło, więc nie ma co potępiać w czambuł. Mała dostawała moje mleko podczas mojej nieobecności z butelki właśnie smoczkiem Aventu, ale noworodkowym, żeby nie było za łatwo :- ) W żaden sposób nie zaszkodziło to jej ssaniu. O butelkach i soczkach dawno nie pamiętamy, a młoda jak ssała, to ssie Odpowiedz Link
fizula Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 19:09 A kto mu zabroni głupoty gadać? W końcu jest SPECJALISTĄ, a takiemu wszystko wolno ;o) Co z tego, że z innej dziedziny? Jakoś od kiedy wprowadzono "wyprofilowane", "dobrane" smoczki równie często dzieci mają problemy z prawidłowym ssaniem piersi po ssaniu takiego "dobrego" smoczka. Gdyby rzeczywiście mechanizm ssania któregokolwiek smoczka był taki sam jak ssania piersi producenci nie omieszakaliby pokazać reklamy z identycznym zdjęciem USG dziecka przy piersi i przy smoku. Ale jak widać inaczej układa się, pracuje buzia dziecka podczas ssania piersi, a inaczej podczas ssania smoczka. Inaczej zachowuje się pierś w buzi, a inaczej smoczek. Czyjś jednostkowy wyjątek tego nie zmieni, bo różne są dzieci. Ale czy ja mam ryzykować albo zachęcać inne mamy do ryzykowania, że ich dziecko zrezygnuje z piersi, dlatego, że Ty akurat miałaś szczęście i ten eksperyment podawania smoczka nie zaszkodził Twojemu dziecku? Spotkałam się już nie raz przy problemach w karmieniu piersią, że to właśnie zawinił smoczek Aventu czy inny, "który nie zaburza nic". Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 20:09 > wszystko wolno ;o) Co z tego, że z innej dziedziny? > Jakoś od kiedy wprowadzono "wyprofilowane", "dobrane" smoczki równie > często dzieci mają problemy z prawidłowym ssaniem piersi po ssaniu > takiego "dobrego" smoczka. Dokladnie. Smoczki anatomiczne i inne cuda to pic na wode i tyle. Jaki smoczek uklada sie tak jak piers w buzi dziecka? I jest w stanie dosiegnac tak daleko w buzie dziecka? Zupelnie inna technika ssania, nie ma porownania. A mowienie ze 'zalezy to od dziecka' jest dla mnie bez sensu, bo skad wiadomo zanim sie tego smoczka da? A jak juz sie da to dla wielu mam jest za pozno na odwrot, dziecko odstawia cyrki przy piersi i karmienie czesto dobiega koncowi. Odpowiedz Link
987ania Re: Zawitkowski w DD TVN 27.05.09, 22:25 Wczoraj miałam kolejną mamę z trzymiesięcznym dzieckiem, które dostaje tylko uspokajacz i tylko taki co nie zaburza i tylko butelkę do picia ale ten smoczek tez nie zaburza. No i efekt - przyrosty praktycznie żadne, obrażona na pierś i jeszcze pediatra kazała dawać soczki, bo gorąco a mama zaczyna dokarmiać mieszanką. A potem włączam TV i widzę, że on taki naturalny i niezaburzający ten smoczek i taki świetny. I co ja mam tej mamie rozżalonej tłumaczyć (jak pan P. powiedziała a on jest ekspert od ssania i srania, od gardzieli do pierdzieli, od kąpania do karmienia?????), jak ona takie rzeczy słyszała i chciała dobrze a tu się okazało, że dupa blada. Odpowiedz Link
aleksa51 Re: Zawitkowski w DD TVN 28.05.09, 10:15 Moja córa ma 9 miesięcy. Mam w domu butelkę Avent i jakąś zwykłą ze smoczkiem "0". Używamy sporadycznie. Za to smoczka uspokajacza (też Avent) często używamy. Mała jest typem płaczka. Na całodobowe wiszenie na cycu nie mogłam jej pozwolić. Ale zmierzam do tego, że problemy ze ssaniem jednak były/są. Ostatnio zbyt płytko mała się przysysała. Ona się mimo tego najadała ale mi jednak sprawiało to ból. Poprostu trzymając w byzi cyca odchyla głowę do tyłu odpychając się jeszcze rączką od piersi. Pomogłam nam obu kładąc ją do karmienia w zgoęciu złożonej wersalki. Oparcie blokowało odchylanie głowy, a szarpiącą rączkę oczywiście muszę przytrzymywać. Już pierwsze karmienie było o niebo lepsze. Po około dwuch dniach karmiona w innej pozycji przysysa się prawidłowo. Smoczek uspokajacz jest w użyciu nadal ale tylko do spania. Wiem, że to może powodować jeszcze problemy ale decyduję się na to bo mała takim płaczkiem jest, że chyba darłaby się już 20 godzin na dobę. Odpowiedz Link
ciociacesia Re: Zawitkowski w DD TVN 28.05.09, 11:07 ja tez sie ostatnio zastanawiam czy zaraz nie bede miała kłopotu w zwiazku z super anatomicznym smoczkiem TT. Ninka zasysa z niego mleko kiedy jestem w pracy. teraz kiedy sedzi zaczne forsowac kubeczek, ale ciezko jest bo ode mnie ona tylko z piersi picie akceptuje a tata nie wykazuje zrozumienia a kłopoty jeszcze sie nie objwiają - słysze ze łyka, to ze sie szarpie przujmuje za etap - bo ona teraz ciagle gdzies sie spieszy niepokoi mnie coraz czesciej zdarzajace sie cmokanie i spłycanie az do wypuszczenia piersi Odpowiedz Link
akaef Re: Zawitkowski w DD TVN 28.05.09, 20:34 Ja już to kiedyś pisałam. Jak Franek miał nieco ponad rok (14-15 mies.) i poza mlekiem z piersi niespecjalnie chciał cokolwiek pić z czegokolwiek, moja mama, trochę wbrew moim protestom, zaczęła go uczyć pić z małej butelki aventu (takiej od laktatora), właśnie ze smoczkiem aventu. Po chyba 3-4 dniach takiego picia wody z butelki myślałam że oszaleję przy karmieniu, czułam się jak po porodzie, tak mnie bolały brodawki. Na początku nie skojarzyłam, że to przez smoczek, ale potem szybko wywaliłam butelkę i problem przeszedł jak ręką odjął. Więc niechby pan szanowny fizjoterapeuta, co to mu się wydaję, że wszystko o wszystkim wie, nie chrzanił, że u większego dziecka technika ssania się nie zaburzy i że "anatomiczny" smoczek aventu nie szkodzi ssaniu piersi. Odpowiedz Link
zaisa Anatomiczny kształt smoczka 29.05.09, 00:30 Mając kilka dni, synek (36tc, niedotlenienie okołoporodowe) ledwo co zabrany z patologii noworodka, ale już tylko na piersi i zdążył na niej przybrać (jej, jaka dumne z nas byłam wtedy) podczas nawału stracił prawidłowy odruch ssania (i spadł z wagi). Sutek, który wypuszczał wtedy z buzi miał kształt anatomicznego smoczka uspokajacza... Odpowiedz Link
fizula Re: Anatomiczny kształt smoczka 30.05.09, 22:19 Podawanie smoczka starszym dzieciom uczy jeszcze jednej niefajnej rzeczy: smoczek raz można traktować jak obiekt do ssania, a w przerwach sobie go podgryzać- i nikt nie protestuje, nie uczy, że tak się nie robi. Ni ma dziwnych, że potem mama ma poważniejsze problemy, gdy karmi piersią i takie hece zacznie wyprawiać z piersią w buzi. Odpowiedz Link
moniaj77 Re: Anatomiczny kształt smoczka 30.05.09, 23:27 moja Iza ssała smoczka do 2,5 roku kiedy zabrala go wróżka cyca ciągnie do tej pory a za miesiąc konczy 3 latka i nigdy mnie nie ugryzła więc myślę ż smoczek napewno nie przeszkadza w prwidłowym ssaniu piersi! Odpowiedz Link
biza7 Re: Anatomiczny kształt smoczka 31.05.09, 09:48 Ech, czasami zazdroszczę tym mamom, których dzieci smoczki "nie zepsuły"..... Przez krótki okres używania uspokajacza (Avent - nie zaburzający, i Tomme Tippi czy jak to tam się pisze, też niby nie zaburzający) córcia często potrafiła sama usnąć w łóżeczku, tylko ze smokiem. A teraz, prawie trzy miesiące po odstawieniu, nie ma tak lekko, każde usypianie małej to wyzwanie...... Ale cóż, jak się chce karmić piersią to nie ma wyjścia, bo te nie zaburzające cuda w naszym przypadku jakoś się nie sprawdziły - szarpanie przy piersi, poposuta technika (płytkie i nieefektywne ssanie) no i spadek wagi..... A jakoś już pierwszy tydzień odstawienia smoczka dał rewelacyjne rezultaty z wagą, szarpaniny zmalały żeby potem już praktycznie zaniknąć, no i technika się poprawiła. Czyżby przypadek? Ja tam w takie przypadki nie wierzę. A programu z Zawitkowskim nie widziałam, ale wydaje mi się że on tego typu pogląd prezentuje już nie po raz pierwszy.... Chyba nawet w tym swoim poradniku jakoś tak pisze..... Co mu się dziwić - mi na szkole rodzenia (propiersiowej, a jakże) też mówili, że smoczek raczej nie, jak już to tylko Aventu bo nie zaburza stosowany z umiarem...... Ja stosowałam z umiarem i co? - pstro Przy następnym dziecku będę dmuchać na zimne, i to samo doradzam wszystkim którzy mnie pytają - bo moim zdaniem lepiej zapobiegać niż leczyć Odpowiedz Link
kaeira Re: Anatomiczny kształt smoczka 31.05.09, 10:58 moniaj77 napisała: > moja Iza ssała smoczka do 2,5 roku kiedy zabrala go wróżka cyca > ciągnie do tej pory a za miesiąc konczy 3 latka i nigdy mnie nie > ugryzła więc myślę ż napewno nie przeszkadza w prwidłowym > ssaniu piersi! Eee -chyba chciałaś napisać "u nas smoczek na pewno nie przeszkodził". Bo jak widać z innych postów, na pewno zdarza się, że owszem, przeszkadza. Odpowiedz Link
kropkaa Re: Zawitkowski w DD TVN 31.05.09, 12:54 Skoro pan ekspert Zawitkowski tak mówi, to tak jest. I zbędna jest Wasza/nasza dyskusja, czy rację ma, czy nie ma, no bo wiadomo, że przecież ma. Skoro płaci mu Avent, to tylko Avent najlepszy, będzie płacił TT, to będzie czas TT i wtedy będzie TT nawet lepszy niż najlepszy do tej pory Avent. Żenada, po prostu żenada. Odpowiedz Link
987ania dla tych co nie widziały pana eksperta od wszystki 31.05.09, 14:02 dziendobrytvn.plejada.pl/26,20143,news,,1,,karmienie_piersia_czy_butelka,aktualnosci_detal.html Odpowiedz Link
ila79 Dziewczyny komentujcie!!! 31.05.09, 16:41 Zachęcam szczególnie te z Was, którym wspomniany smoczek popsuł karmienie! Odpowiedz Link
kam.xt Re: Dziewczyny komentujcie!!! 31.05.09, 22:42 U nas to co naplótł Zawitkowski akurat się sprawdziło, przez smoczek avent z jedną dziurka szło Karinie tak cięzko że ani razu nie udało się jej przez niego chocby pół porcji wypić w związku z czym na długi czas musiałam pozegnac sie z myslą o opuszczeniu domu na dłużej niż 3 godz No ale wtedy miała 3 mies i ssanie piersi w pełni opanowane. za to zaszkodził bardzo smoczek przez który mi nakarmili dziecko w szpitalu (bez mojej wiedzy) zaraz po cc dostała nie wiem ile razy ale przez 10godz jej nie miałam przy sobie. Potem widziałam te szpitalne butelki, smoczek miały kauczukowy z jedną ogromną dziurą przez którą mleko swobodnie leciało. I jak potem dostałam dziecko to nie chciało wcale ssać, szybko się zniechęcało przy piersi i przez 3 dni były problemy swoja drogą to niepojęte że w TV pytają Zawitkowskiego o takie sprawy jak wybór smoczka czy w ogóle sposób karmienia. Przecież on jest fizjoterapeutą! Odpowiedz Link
kammik Re: Dziewczyny komentujcie!!! 01.06.09, 09:34 > Przecież on jest fizjoterapeutą! Dawno, dawno temu, czyli pięć miesięcy (Mysza miała wtedy 2 tygodnie) jedynym stałym punktem programu w ciągu dnia było oglądanie na tefałenie dwóch odcinków "Przyjaciół" o 11. Raz włączyłam tv wcześniej, a prezenterka zapowiada "Jutro Paweł Zawitkowski powie nam, jak i o czym rozmawiać z dzieckiem". Chyba napiszę do niego i zapytam, jak zwalczyć kamień osadzający się na kuchennym kranie. I czy nie wie przypadkiem, kiedy przestanie padać? Odpowiedz Link
jutycha Re: Dziewczyny komentujcie!!! 01.06.09, 10:33 kammik napisała: I > czy nie wie przypadkiem, kiedy przestanie padać? A ja nie wiedzialam kogo pytac o ten deszcz. Kammik dzieki za sugestie. A tak serio to juz mam dosc pana Zawitkowskiego i jeo "zlotych rad" dotyczacych karmienia. Odpowiedz Link
987ania Re: Dziewczyny komentujcie!!! 01.06.09, 16:22 > A tak serio to juz mam dosc pana Zawitkowskiego i jeo "zlotych rad" dotyczacych > karmienia. Żeby to tylko o karmieniu było... On jak człowiek renesansu, wie wszystko. Jak przewijać, kąpać, bawić, karmić itd. Ciekawe kto będzie sponsorem kolejne odcinka, był już Avent, podobno Bartek też i bebelulu chyba też, kto następny?? Odpowiedz Link
987ania a mój M. pyta czy pan Z. porody też przyjmuje 01.06.09, 22:41 taka refleksja go naszła po przeczytaniu tego wątku... Odpowiedz Link
kropkaa Re: a mój M. pyta czy pan Z. porody też przyjmuje 02.06.09, 12:45 Abiela, Ania - my już nawet myślimy o tym samym... To też ostatnio mój "najpoważniejszy problem" - kiedy na pd pojawią się opisy porodów domowych z asystą pana Pawła Odpowiedz Link
pawel.zawitkowski Re: a mój M. pyta czy pan Z. porody też przyjmuje 07.06.09, 10:04 Niestety porodów nie przyjmuję, do tego akurat się nie nadaję Dla zainteresowanych, poniżej, zamieszczam cytaty z Seminarium, które odbyło się w Warszawie w sobotę 06.06.2009r., a zorganizowane było z okazji Światowego Tygodnia Promocji Karmienia Naturalnego w ramach IV zjazdu Rady Międzynarodowych Konsultantów Laktacyjnych i II zjazdu Centrum Nauki o Laktacji. Referat podpisany przez: Dr n.med. A.Oslizlo i lek.med. M.Nehring-Gugulska, obydwie Panie - Międzynarodowe Certyfikowane Konsultantki Laktacyjne... Tytuł "Metody dokarmiania dzieci karmionych piersią - trudny wybór" - "Zalecając dokarmianie tym grupom dzieci mamy trzy cele: 1. Odpowiednie odżywianie dziecka 2. Utrzymanie laktacji u matki 3. Powrót do pełnego lub prawie pełnego karmienia piersią" - "Nie ma dowodów wskazujących arbitralnie wyższość jednej metody dokarmiania nad drugą (Lauwers 2009, Vergie 2002)..." Wymienione były przez Autorki: między innymi: łyżeczka, kubeczek, dren przy piersi i... butelka ze smoczkiem... - "Dotychczasowe przekonanie o istnieniu zjawiska mylenia wzorca oraz wywoływania go przez ssanie butelkowego smoczka wydaje się coraz bardziej nieaktualne. Nowe spojrzenie na proces ssania piersi pokazuje, że różnice w mechaniźmie ssania smoczka i piersi nie są, aż tak duże jak dotychczas sądzono. Brodawka nie sięga tak głęboko, a na przedniej części języka nie wytwarza się fala perystaltyczna, brodawka nie jest spłaszczona, a pokarm nie jest z niej wymasowywany przez pracujący język, jak dawniej uważano. Film "The Science of Infant sucking", który powstał dzięki możliwości ultrasonograficznego zobrazowania tych procesów, pokazuje technikę ssania piersi oraz mechanizm przepływu pokarmu z piersi do jamy ustnej dziecka podczas karmienia. Kluczową rolę w procesie pobierania pokarmu odgrywa podciśnienie, które wytwarza się między nasadą języka, podniebieniem, a szczytem brodawki, w momencie opuszczenia języka..." - "W metaanalizie (Flint 2007) oraz w randomizowanym badaniu Collinsa (Collins 2004) nie wykazano niekorzystnego wpływu stosowania butelki za smoczkiem u niemowlat przedwcześnie urodzonych w odniesieniu do utrzymania karmienia piersią" - "W randomizowanej próbie, w grupie niemowląt zdrowych, donoszonych, nie udowodniono niekorzystnego wpływu dokarmiania smoczkiem na długość karmienia piersią, jeśli dokarmień było 1 lub 2 na dobę..." - "U dziecka kilkumiesięcznego, które ssie pierś w sposób prawidłowy, ale będzie rozdzielone z matką (wyjazd, praca) lub u dziecka, które radykalnie odmawia ssania piersi jako metodę pierwszego wyboru zastosujemy butelkę zez smoczkiem" - "(Wilson-Clay 2005) Gdyb dokarmianie ma trwać dłuższy czas i należy podawać większą ilość pokarmu na porcję w pierwszych tygodniach wybierzemy, albo butelkę.. albo kubeczek. (Howard 2003) Gdy dokarmianie ma trwać długo i istnieje konieczność podawania kilkudziesięciu lub kilkuset mililitrów pokarmu na porcję mamy do wyboru dren przy piersi..., różne rodzaje butelek ze smoczkiem (Lauwers 2009)" - "Żadna metoda nie może zastąpić nauki prawidłowego karmienia piersią i wsparcia jakim powinna być otoczona matka przez personel medyczny" Itd. Na koniec, chciałbym zwrócić uwagę na jakim Semianrium i kto przedstawiał zacytowane referat... Dwa referaty, które zostały przedstawione na ten temat na Seminarium - co zrozumiałe i oczywiste patrząc na radosną i gorącą atmosferę Państwa komentarzy - wywołały szeroką burzliwą dyskusję. To nie koniec, a początek dyskusji (w Polsce) na temat uzasadnienia i skutków stosowania smoczków jako techniki z wyboru karmienia alternatywnego. Smoczek nie jest remedium na wszystkie kłopoty dzieci i mam stających przed koniecznością dokarmiania swoich dzieci (to trudny sprzęt i trudna technika, wbrew pozorom), ale też... nie jest i nie musi być - jak się okazuje - jedynym złem tego świata. Może być zalecany (wtedy kiedy są ku temu wskazania) nawet przez wspomniane przeze mnie grono międzynarodowych doradców laktacyjnych... zatem? Temat jest trudny, nie zawsze oczywisty, chciałbym jednak prosić, aby Państwo - niezależnie od kwalifikacji - spróbowali wyważyć swoje komentarze i zastanowić się zanim raczą kogoś z moich setek kolegów pracujących z dziećmi, prezentujących podobne do moich poglądy (personalnie w tym wypadku mnie osobiście) posądzić o brak profesjonalizmu, wiedzy i dobrej woli..., niezależnie od tego czy wypowiadamy się na temat karmienia altermatywnego, szerokiego pieluchowania, terapii oddechowej, sztywnych wysokich butów z zapiętkiem, koślawości kolan, stopy końsko-szpotawej...itd Koniec końców może się bowiem okazać, że to co mówimy (np. mówię) może mieć swoje uzasadnienie i na dodatek przynosić korzyść dzieciom... Z tą refleksją pozostawiam Państwa w dzień wyborów do Parlamentu Europejskiego, do których serdecznie namawiam. Przepraszam za możliwe pomyłki w przytaczaniu nazwisk badaczy, ale korzystałem z materiałów seminarium (byłem tam....) i nieco się śpieszę na wybory... Pozdrawiam serdecznie Paweł Zawitkowski Odpowiedz Link
basiak36 Do pana Zawitkowskiego 07.06.09, 13:03 Milo ze Pan tutaj do nas zajrzal Ja juz raz sie rozpisalam u Pana na forum w sprawie badan i zrodel, ale wtedy nie dostalam odpowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=91654291&a=92079247 Oraz male podsumowanie opinii i badan na temat smoczkow: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=91654291&a=91795926 Co do argumentacji podanej na zacytowanym przez Pana seminarium, jesli badania podawano wylacznie w temacie tam gdzie wyniki wykazywaly brak wplywu negatywnego, to znaczy ze ominieto te ktore owszem takie rezultaty mialy. Rowniez zacytowalam je w powyzszych linkach. Rowniez nie przemawia za tym sytuacja w karmieniu piersia jaka jest w tej chwili w Polsce, gdzie caly czas rosnie sprzedaz mieszanek a specjalistow od karmienia jest niewielu. Sa za to pediatrzy i inni specjalisci ktorzy doradzaja butelke z super smoczkiem przy najmniejszych problemach z karmieniem, a pozniej na Karmieniu Piersia mamy przychodza proszac jak z tego wyjsc bo chca karmic. Uwazam ze przekazywanie komunikatu o tym ze smoczki nie szkodza a wspieraja karmienie piersia, nie jest do konca prawda. Omija spora czesc analiz i badan i przez to zamiast wywazonego podejscia, otrzymujemy taki komunikat jaki byl w tym programie na TVN. "Film "The Science of > Infant sucking", który powstał dzięki możliwości ultrasonograficznego > zobrazowania tych procesów, pokazuje technikę ssania piersi oraz mechanizm > przepływu pokarmu z piersi do jamy ustnej dziecka podczas karmienia. Kluczową > rolę w procesie pobierania pokarmu odgrywa podciśnienie, które wytwarza się > między nasadą języka, podniebieniem, a szczytem brodawki, w momencie opuszczeni > a > języka..." OWszem, ale jak to sie ma do smoczkow? Czy chodzi o te badania? "Normal Nipple Position in Term Infants Measured on Breastfeeding Ultrasound" z Journal of Human Lactation? Wnioski sa dalekie od stwierdzenia ze nie ma znaczenia.. jhl.sagepub.com/cgi/content/abstract/23/1/52 Czy moze te? "Ultrasound as method to visualise and compare the different sucking patterns between breastfed and bottle-feeding infants—a pilot study", 2002, Nolte,Nikodem. Gdzie wniosek jest: "There are no differences in nipple and tongue measurements between infants who were bottle-feeding with different types of bottle teats. The sample sizes were very small which makes it more difficult to come to a conclusion." "The research showed that ultrasonography can be used to visualise different aspects of neonatal sucking as well as the characteristics of nipples and teats during and between sucking." I taki byl cel tych badan, a nie to ze smoczki nie przeszkadzaja w ssaniu... I co najwazniejsze, dotyczylo dzieci mlodszych niz tydzien, to duza roznica. No i nie bylo wiekszych roznic miedzy roznymi smoczkami. findarticles.com/p/articles/mi_6820/is_2_7/ai_n28133121/pg_6/?tag=content;col1 "Weber, Woolridge and Baum (1986:23) said that their observations suggested that ultrasound provides an investigatory probe suitable for studies on feeding physiology. They visualised the sucking, swallowing and breathing patterns of babies during and between sucking periods and found small differences in the relationship between sucking and swallowing in breast- and bottle-feeding babies. They ascribed the small differences between breast-fed and bottle-fed babies regarding tongue movement and resting position of the tongue to mechanical properties of the latex teat, which is stiffer than the human nipple and harder to compress." I ktos kto ma na co dzien doswiadczenie z mamami karmiacymi piersia, siedzi z nimi godzinami korygujac kazdy milimetr zbyt plytko ssanej piersi, wie ze do smoczkow nalezy podchodzic inaczej. Specjalisci od karmienia wiedza ze w badaniach sa rezultaty podzielone, bo albo badania wykazuja ze smoczki wplywu nie maja, albo ze maja. Wniosek taki ze nie powinno sie ze smoczkami ryzykowac jesli nie trzeba. A takiego sygnalu sie nie przekazuje jesli sie mowi ze 'nie ma znaczenia czy dziecko ssie smoczek czy butelke'. Co do mechanizmu ssania piersi, zna Pan roznice jaka czyni zbyt plytkie ssanie piersi? Ciekawie to opisano tutaj, a wnioski byly nastepujace: "Failure to adequately stimulate the palate early on, through unsatisfactory attempts at fixing, may be a common source of breast-feeding problems. In particular, it can lead to subsequent refusal and rejection of the breast in favour of objects capable of providing the stimulation necessary to elicit sucking (e.g. artificial teats on bottles). Delaying the process for too long after birth may lead, through ineffective milk removal, to engorgement, which will further compound the problem and may prolong it unacceptably." www.health-e-learning.com/articles/anatomy_of_latch.pdf The ‘Anatomy’ of Infant Sucking, Michael W. Woolridge Rozumiem w sytuacji kiedy matka nie moze byc przy dziecku, nie moze karmic, czy nie chce karmic. Jak wraca do pracy, nie musi dawac butelki, sa rozne inne sposoby. Ile przykladow moglabym przytoczyc gdzie po powrocie matki do pracy dziecko po kilku tygodniach na butelce zaczelo odmawiac wspolpracy przy piersi. Ssanie piersi to bardziej skomplikowana sprawa, czy wie Pan jakie sa roznice w tym jakie partie miesni wtedy pracuja? Co robi jezyk dziecka przy ssaniu piersi a co robi przy butelce? Na biezaco czytam 'nowinki' w tym temacie. I uwazam ze przekazywanie komunikatu o tym ze smoczki nie szkodza a wspieraja karmienie piersia, nie jest do konca prawda. Omija spora czesc analiz i badan. Smoczek obojetnie jaki nigdy nie przyjmie ksztaltu piersi w budzi, nigdy nie bedzie w takim samym polozeniu w buzi dziecka, nie zmieni ksztaltu na taki 'miekki dziobek'. Gdyby smoczek mial miec ksztalt piersi, dziecko nie byloby w stanie utrzymac go w buzi. Co do stwierdzenia ze mamy moga nie miec wystarczajaco duzo pokarmu i wtedy smoczek stosowany umiejetnie sie przydaje - niestety jest dokladnie odwrotnie. Dziecko ktore nie najada sie przy piersi uczy sie ssania piersi, a nie daje butelki.Sa metody na nauke ssania przy piersi, na utrzymywanie aktywnego ssania z 'breast compression' itp. Ja sama mam za soba doswiadczenia pomocy mamom ktore 'pod okiem specjalisty dawaly smoczki podobno najnowszej generacji' a potem zmudna i bolesna nauka ssania piersi. Wiec owszem, mowmy o smoczkach, ale umiescmy je we wlasciwym miejscu. Nie demonizujmy, ale nie zachwalajmy i nie mowmy ze nie popsuja techniki ssania. Bo moga popsuc, ale nie musza. Przyklad gdzie trzeba dziecku dawac duze ilosci mleka, gdzie wiadomo ze z piersi nie bedzie moglo z jakichs powodow ssac - wiadomo butelka bedzie przydatna. Ale w sytuacjach gdzie jest problem z przyborem wagi, ze ssaniem, gdzie trzeba troche dokarmic- po co dawac butelke, ktora nie rozwiazuje przyczyn problemu? Jest Pan swietnym specjalista w sprawach rehabilitacji i innych, zawsze mi sie podobalo Pana 'niebetonowe' podejscie np do profilaktycznych sztywnych butow i innych schematow. I fajnie byloby jakby podobne podejscie, czyli otwarte na wszystkie aspekty calej sprawy, zastosowal przy smoczkach... PS przepraszam za brak polskiej trzcionki ale mam z tym problem, niemniej sie ucze Pozdrawiam, Basia Odpowiedz Link
monicus brawo basiak36 07.06.09, 13:23 i pozdrawiam jako mama po przejsciach z dzieckiem dokarmionym w szpitalu butla (po 4 miesiacu udalo mi sie go przystawic do golej piersi, bez silikonowej nakladki) i jako mama pomagajaca kolezankom z takimi historiami. zarowno mieszanka i smoczek powinny byc ostatecznoscia. Odpowiedz Link
ila79 Re: Do pana Zawitkowskiego 07.06.09, 15:27 Mamy nadzieję, że odniesie się Pan do materiałów przedstawionych przez basiak36, również tych z linków, bo poprzednio się nie doczekałyśmy . Odpowiedz Link
987ania Miło nam pana gościć na forum :) 07.06.09, 16:48 A teraz jeszcze moja uwaga: Doradca laktacyjny to taka osoba, która w naszym kraju jest najczęściej pozostawiona sama sobie. Ja bardzo chętnie współpracowałabym w zespole terapeutycznym, gdzie celem nadrzędnym będzie dobro dziecka i matki i gdzie będzie fizjoterapeuta, neurologopeda, pediatra itd. Jak widać z powyższych badań, "dobry" smoczek może pomóc ale do tego musi być jeszcze rehabilitacja i wsparcie innych specjalistów. Jako doradca laktacyjny, nie będę doradzać używania smoczków, bo nie czuję się kompetentna w tej kwestii. Moim zdania u zdrowych dzieci i przy podstawowych problemach w laktacji wystarczą inne metody, nie zaś butelka i smoczek Avent, TT, Lovi. Poza tym poczekam na więcej badań w powyższej kwestii. Chętnie zaś nauczyłabym się ćwiczeń, które zostały wczoraj pokrótce przedstawione. Boję się jeszcze jednej kwestii. Jeśli matki dostaną komunikat, że smoczek nie szkodzi, to będą go nadużywać. Zapomną też o stymulacji laktacji a jak wiemy, to prosta droga do braku pokarmu i zakończenia karmienia piersią. A standardem dla nas ma być karmienie wyłącznie mlekiem mamy przez pierwsze 6 m.ż. dziecka. Odpowiedz Link
pawel.zawitkowski Re: Miło nam pana gościć na forum :) 07.06.09, 18:20 Witam, Do tego by prawidłowo wspierać karmienie piersią wybierając dla danego dziecka butelkę ze smoczkiem nie trzeba by rodzice byli specjalistami. Doradcy laktacyjni powinni - moim zdaniem - być również w tej dziedzinie szkoleni. Nie są, nic na to nie poradzę. Uczestniczyłem parę lat temu jako wykładowca na takim kursie. Raz, i koniec... ponieważ mówiłem również o smoczku... Następna sprawa. W Klinice, w której pracuję współpracują zgodnie (poza lekarzami i położnymi-pielęgniarkami) psycholog, doradca laktacyjny, dwoje neurologopedów, fizjoterapeuta + konsultanci z innych dziedzin. Wiem, że takich Klinik nie ma wiele. To jednak nie zależy już ode mnie Forum internetowe - przy całym szacunku dla Państwa zaangażowania - nie jest dla mnie miejscem konstruktywnej dyskusji na temat jakości i wykorzystania badań naukowych oraz zasadności - przy użyciu wszelkich dostępnych argumentów - użycia konkretnego sprzętu i metod postępowania u dzieci. Powodem jest ogromna ilość czynników, które musiałyby zaistnieć w dyskusji, a na to nie ma miejsca i czasu w ramach medium jakim jest Forum dyskusyjne. Przynajmniej Ja osobiście nie mam na to czasu w ramach Forum. Mam natomiast na to czas podczas mojej pracy i nie jest to praca ośmiogodzinna. Na forach internetowych dla "niespecjalistów" pojawiam się z innych powodów. Argumenty "wspierające" treści, które Państwu przekazuję można było poznać chociażby na wspomnianym przeze mnie seminarium. Teraz to już nie tylko moja rola, by przekonywać i dyskutować z przedstawicielami kadry medycznej w tym - doradców laktacyjnych. To rola całego środowiska - w tym doradców laktacyjnych przekonanych i nieprzekonanych. Dlatego muszę Państwa odesłać chociażby do materiałów z tego seminarium i bezpośrednio do autorów wystąpień. Jeżeli chodzi o rozwiązywanie problemów poszczególnych dzieci i ich rodzin zapraszam do gabinetu. Powtarzam temat jest trudny. Są smoczki, które sam wyrzucam do kosza i nie pozwalamy (zespół medyczny) nimi karmić i są smoczki, które pomagają w przygotowaniu dziecka, utrzymaniu lub powrocie do karmienia naturalnego. Jeżeli chodzi o smoczki używane (jeżeli istnieje taka konieczność) w Klinice i mojej praktyce terapeutycznej są między nimi: smoczek Habermana, Remond Prema, Avent, Canpol Lovi, Canpol Balonik, Dr Brown, Chicco, Gerber, dwie firmy japońskie i jeszcze kilka innych dopuszczonych przez nas rodzajów butelek i smoczków. Tak duży wybór ponieważ mamy bardzo wymagających i trudnych pacjentów. W studio telewizyjnym, w trakcie nagrania DD TVN - jeżeli Państwo tego nie zauważyli - oprócz Avent była również butelka Chicco. W książce dziecko było karmione butelką Dr Brown. Na wykładach i moich artykułach pojawiają się również butelki Habermana, Remon Prema i Canpol. I niezależnie od tego kto finansuje (jeżeli) wykłady lub artykuły nikt nie próbuje mi nawet sugerować bym zmienił materiały, które prezentuję. Bowiem proszę Państwa, nie zwykłem zmieniać czegoś do czego jestem przekonany tylko dlatego, że ktoś chce za to zapłacić. Zmieniam jeżeli argumenty są wystarczająco przekonywujące. Cieszę się niezmiernie z dyskusji, które toczą się na forach internetowych. I jak Państwo zauważyli uczestniczę w nich w zakresie, na który pozwala mi mój czas i siły. Na koniec, to czy "wylejemy dziecko z kąpielą", ponieważ cytuję: "Jeśli matki dostaną komunikat, ze smoczek nie szkodzi, to będą go nadużywać...", zależy tylko od nas - ludzi zajmujących się tym tematem. Jak to robić - odsyłam na przykład do programu w DD TVN. Ktoś, kto bez uprzedzeń i ze zrozumieniem przesłucha cały program zauważy, że mama zwróciła się do specjalisty ponieważ traciła pokarm, a chłopcy woleli smoczek. Efekt interwencji był taki: Obydwaj chłopcy przestawili się z powrotem na pierś. Jeden z nich zgodnie ze zleceniem lekarza jadł z piersi + mleko modyfikowane. W programie było jak wół powiedziane, że nic nie zastąpi karmienia piersią, ale czasami trzeba je wspomóc lub zastąpić. I było powiedziane co trzeba zrobić by smoczek nie zakłócił i nie zastąpił - jeżeli w końcu rodzice podejmą taką decyzję - karmienia piersią. Pozostaję z szacunkiem Paweł Zawitkowski Odpowiedz Link
amelllia Re: Miło nam pana gościć na forum :) 07.06.09, 21:03 Panie Pawle, jeszcze wyrażam wdzięczność dla Pana za profesjonalne i będące "podprądowym" podejście do tematu! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
abiela Re: Miło nam pana gościć na forum :) 07.06.09, 21:09 Jednak nie rozumiem, dlaczego nie może się Pan ustosunkować do pieczołowicie wyszukanych przezz Basię badań. Co więcej dyskusja na piśmie ma moim zdaniem dużo większą merytorycznie jak i poznawczo wartość niż dyskusja ustna, nie mówiąc już o telewizji. Odpowiedz Link
atenette Re: Miło nam pana gościć na forum :) 07.06.09, 21:16 > Forum internetowe - przy całym szacunku dla Państwa zaangażowania - nie jest dl > a > mnie miejscem konstruktywnej dyskusji na temat jakości i wykorzystania badań > naukowych oraz zasadności - przy użyciu wszelkich dostępnych argumentów - użyci > a > konkretnego sprzętu i metod postępowania u dzieci. Chciałam Panu przypomnieć, że w forach internetowych także uczestniczą specjaliści z różnych dziedzin i personel medyczny. Co więcej - bardzo często są to osoby, które mają kontakt z tematem na codzień i zajmują się problemami laktacji na codzien, a nie uczestniczą tylko od czasu do czasu w seminarium. No ale skoro uważa Pan, że nie jesteśmy godni dyskusji z Panem... no cóz... pozostawie to bez komentarza. > Cieszę się niezmiernie z dyskusji, które toczą się na forach internetowych. I > jak Państwo zauważyli uczestniczę w nich w zakresie, na który pozwala mi mój > czas i siły. Pan uczestniczy w dyskusji? Ja tu nie widzę żadnej dyskusji tylko zaciekłe bronienie swojego zdania. Na odniesienie sie do przedstawionych argumentów i artykułów Pan niestety czasu nie ma w przeciwieństwie do pisania dlugaśnych elaboratów potwierdzających Pana nieomylność (przepraszam jeżeli uraziłam). Odpowiedz Link
kropkaa polecam wypowiedź Bluebebe na KP 08.06.09, 10:40 odnośnie konferencji i butelkowych rewelacji: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=96304188&a=96304188 Odpowiedz Link
kukulka11 Re: a mój M. pyta czy pan Z. porody też przyjmuje 09.06.09, 14:44 Jak to brodawka nie jest spłaszczona?! A to ci heca! Moje dziecko jako żywo, gdy kończy mleczną sesję (19 mies ma)z buzi wypuszcza ewidentnie spłaszczoną brodawkę, co mam okazję obserwować kilka - kilkanaście razy na dobę Odpowiedz Link
fizula Re: a mój M. pyta czy pan Z. porody też przyjmuje 09.06.09, 15:14 kukulka11 napisała: > Jak to brodawka nie jest spłaszczona?! A to ci heca! Moje dziecko jako żywo, gd > y > kończy mleczną sesję (19 mies ma)z buzi wypuszcza ewidentnie spłaszczoną > brodawkę, co mam okazję obserwować kilka - kilkanaście razy na dobę No to widocznie Twojemu dziecku się utrwalił sposób trzymania smoczka w buzi, bo z tego co pamiętam pierwszy miesiąc maluch był w szpitalu. Dobrze, że to Wam nie przeszkodziło w prawidłowej laktacji, bo jednak często przeszkadza. Jest to typowy symptom nieprawidłowości. Jak widać są wyjątki :o) Ale jak wszystko jest w porządku, to nie trzeba się czepiać jednego symptomu :o) Odpowiedz Link
mama_jana do Fizuli, spłaszczanie brodawki 10.06.09, 13:14 Mój synek też mi spłaszczał od początku brodawki. Poza tym z tego co kojarzę, to smoczek, przez który daz dostał mleko nie był spłaszczony, więc nie rozumiem jak dziecko kukulki mogło nawyk spłaszczania wyrobić sobie na smoczku? I w ogóle to u mnie nigdy brodawki po karmieniu nie przypominały wyglądem smoczka, a jednak z laktacją nie miałam problemów. I jakoś nie przyszłoby mi do głowy że to nieprawidłowe. Odpowiedz Link
kukulka11 Re: a mój M. pyta czy pan Z. porody też przyjmuje 10.06.09, 13:30 tak, miesiac byl karmiony butla, a nastepne 8 przez kapturek, bo inaczej nie chcial Odpowiedz Link