jowitaiczterykoty
03.06.09, 10:58
Hej!
Mam pytanie dotyczące karmienia nocnego. Mój Tymek (2 miesiące) od jakiś dwóch
tygodni ma taki schemat:
od 17:00 do 20:00 ciągle je. Potem zasypia i śpi do 4:00-5:00 rano.
W nocy nie chce jeść (próbowałam na śpiocha, próbowałam rozbudzać, nic nie
wyszło, tylko dziecko się wkurzyło). Czy to nie za długa przerwa?
Przyrosty ma dobre w 7 tygodni 1,8 kg.
Ale martwię się, że prawie nie mamy tych nocnych karmień.
Czy to wieczorne karmienie jest nocne? A to poranne? Kiedy w zasadzie jest
nocne karmienie (musi być ciemno?)?
Głupie pytania sfrustrowanej matki

P.S. Lilka po 3 miesiącach przerwy w cycusianiu po urodzinach braciszka od
czasu do czasu prosi o cysi. I ładnie sobie je