aleksa51 16.06.09, 17:44 Moja trzyletnia pociecha (niepiersiowa ale obserwująca młodszego ssaka) pyta: - Mamusiu czy krowa daje mleczko? - Tak. - A ty mamusiu dajesz mleczko? - Tak. - A czy ty jesteś krową? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aleksa51 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 16.06.09, 18:15 Dodam tylko, że w wykonaniu mojej córki to było przezabawne. Z kolei jak mój M po raz pierwszy nazwał mnie z racji laktacji "Krówką" Było to średnio zabawne. Po raz drugi już lekko wkurzało ale nic nie mówiłam. Zaś teściowa już wiele razy mówiła kiedy podchodziłam do płaczącej córy, że np idzie krówka, idzie jedzinko itp - to jest już baardzo wkurzające. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 16.06.09, 20:42 aleksa51 napisała: . Zaś teściowa już wiele raz > y > mówiła kiedy podchodziłam do płaczącej córy, że np idzie krówka, idzie jedzinko > itp - to jest już baardzo wkurzające. - dziecku wytlumacz ze wszystkie ssaki karmia swoje mlode, zarowno mama dziecko, jaki kotka karmi kotki, piesek pieski itp, krowka tez powinna teoretycznie karmic tylko male krowki. - tesciowej wytlumacz ze analogie przez czlowieka moze stosowac do kazdego innego ssaka, oprocz krowy. Krowy maja pecha. Krowom sie zabiera cielaki po narodzinach, krowom podaje sie hormony, podlacza duze laktatory i odciaga ogromne ilosci mleka (o wiele wieksze niz ten cielak by wyssal) i sprzedaje nam, ludziom. O ile mi wiadomo, z nami, kobietami, czegos takiego sie nie robi na skale przemyslowa. Odpowiedz Link
ciociacesia no tak 26.06.09, 09:09 to ja jestem taka wiejska krówka poczciwa, bo odciagam w pracy bedac nie znam sie na masowej produkcji mleka, ale w producji wiejskiej zadnych hormonów sie nie podaje. doi sie a krowy to mleko maja i maja i maja Odpowiedz Link
jowitaiczterykoty Re: Kim jesteś mamusiu??;) 17.06.09, 18:23 mój 13 letni szwagier wymyślił, żeby Tymka karmiła moja teściowa. A ona na to, że nie ma mleka. A on pyta jak to jest, że krowa ma ciągle. Straszną traumę przeżył jak mu wytłumaczyłam, że krowa żeby mieć mleko, to musi być w ciąży (że wcześniej jest jałówka), że odstawia jej się cielaka i podłącza dojarkę... A ponadto wygłosiłam mowę o tym, że krowie mleko to jest dobre na porost rogów i kopyt... Nie pił mleka przez miesiąc... myślałam, że teściowa mnie zastrzeli Odpowiedz Link
agasobczak Re: Kim jesteś mamusiu??;) 18.06.09, 20:07 ??? Odstawia się jej cielaka wtedy kiedy juz normalnie je tak w kazdym razie bylo u moich dziadkow. I (nie pamietam dobrze) taka krowe ktora karmila cielaka traktowalo sie specjalnie (zdaje sie ze nie dojono jej). A krowa na wsi jest po to aby dawała mleko I pewnie tez nie na wsi. Choc nie wiem jak to wyglada masowo troche czytalam teraz na ten temat to niestety juz nie takie sielkie Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 18.06.09, 20:19 agasobczak napisała: > ??? Odstawia się jej cielaka wtedy kiedy juz normalnie je tak w kazdym razie > bylo u moich dziadkow. Tak sie nie robi w przemyslowych dojarniach. Cielaki sie odstawia od razu i daje im sie mieszanke jakas. A krowa na wsi jest po > to aby dawała mleko No wlasnie tylko komu i po co Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 09:43 basiak36 napisała: > agasobczak napisała: > > > ??? Odstawia się jej cielaka wtedy kiedy juz normalnie je tak w kazdym > razie > > bylo u moich dziadkow. > > Tak sie nie robi w przemyslowych dojarniach. Cielaki sie odstawia od razu i daje im sie mieszanke jakas. > Cielaki "płaczą" za krową, krowy ryczą wołając cielaki, które uwiązane są z dala od matek, żeby ich nie ssały. A po osiągnięciu jakiejś tam minimalnej wagi oddaje się najczęściej cielaki do rzeźni. I dzięki krówkom nasze ludzkie dzieci mają mleczko i cielęcinkę do zupek. To jest smutna prawda. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 10:45 > Cielaki "płaczą" za krową, krowy ryczą wołając cielaki, które uwiązane są z dal > a > od matek, żeby ich nie ssały. A po osiągnięciu jakiejś tam minimalnej wagi > oddaje się najczęściej cielaki do rzeźni. I dzięki krówkom nasze ludzkie dzieci > mają mleczko i cielęcinkę do zupek. To jest smutna prawda. Budziku, jesteś weganką? Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 13:27 Nie. Wychowałam się na wsi i napatrzyłam się w dzieciństwie na różne rzeczy Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 13:32 W gruncie rzeczy jest to jedna z okrutniejszych aspektów rolnictwa, czy hodowli zwierząt. Krowy mają przecież instynkt macierzyński, z pewnością cierpią. Nie dość, że zapładnia się je i rozmnaża po to tylko, żeby doić hektolitry mleka, to w dodatku krowa nawet nie ma prawa "cieszyć" się tym swoim cielakiem, bo zaraz jest on jej odbierany. Odbiera się i zjada krowom nie tylko mleko, ale i cielęta. Wiem, że krowa po to żyje, ale cóż - przykre to Odpowiedz Link
jarzynka17 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 16:04 mieszkam na wsi i u nas wszystkie cielaki normalnie ssą mleko krowy przez jakies tam czas. a potem dostaje już swoje żarełko. ale pewnie inaczej to wygląda jak sie chowa krowy i cielaczki masowo. po za tym gdyby każdy rolnik zaczął myśleć o tym co zwierzę może czuć itp. to większość ludzi na świecie nie jadło by mięsa albo i nawet nie wiedzieliby jak to smakuje. po to się chowa zwierzęta żeby człowiek miał co jeść. tak zawsze było, jest i pewnie będzie. chyba że obrońcy praw zwierząt coś wymyślą w obronie zwierząt w oborze. pozdrawiam Odpowiedz Link
ila79 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 17:08 Ano np. mojemu dzieciowi. Mieszkam na przedmieściu, ale zostało tu parę wiejskich "zagród". Krowa od której mamy mleko cały czas jest ze swoim cielakiem (to już całkiem duży byczek) i niedługo będzie miała drugiego. Ja sama uwielbiam to mleko, szczególnie zsiadłe, a zwłaszcza w porze truskawek, gdzie maniakalnie robię kefiry. Uwielbiam krowi nabiał, a o moim synku pisałam już chyba gdzieś, że po odstawieniu od piersi (2,5 roku) zaczął wyjadać po pół paczki masła dziennie. Zwyczajnie brak mu było tego wapnia i tłuszczu, mimo, że dbam o jego zdrową dietę. I w ten sposób zostałam mamą "kubeczkową", karmiącą dziecko krowizną. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Kim jesteś mamusiu??;) 18.06.09, 15:11 > Moja trzyletnia pociecha (niepiersiowa ale obserwująca młodszego ssaka) pyta: > - Mamusiu czy krowa daje mleczko? > - Tak. > - A ty mamusiu dajesz mleczko? > - Tak. > - A czy ty jesteś krową? Poprowadziłabym rozmowę dalej zgodnie z tą logiką: - A czy krowa jest człowiekiem? - Nie... - No widzisz, ale też jest mamusią. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 18.06.09, 18:30 lacitadelle napisała: > Poprowadziłabym rozmowę dalej zgodnie z tą logiką: > > - A czy krowa jest człowiekiem? > - Nie... > - No widzisz, ale też jest mamusią. No tak ale na tym by sie logika konczyla Bo niby czemu zabiera sie mleko ktore krowa produkuje dla cielaka i daje ludziom.. Moj syn ostatnio mnie wypytuje Odpowiedz Link
agasobczak Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 09:33 Demonizowanie mleka mleko jest dobre nawet i od krowy Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 15:52 agasobczak napisała: > Demonizowanie mleka mleko jest dobre nawet i od krowy Jest dobre, dla cielaka, ktory inaczej sie rozwija niz czlowiek, i jest dobre tylko na czas kiedy maly ssak potrzebuje mleko ssac, potem juz nie. Dla nas nie jest dobre. Tak samo mleko kota jest dobre przede wszystkim dla kota. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 10:41 > No tak ale na tym by sie logika konczyla Bo niby czemu zabiera sie mleko ktor > e > krowa produkuje dla cielaka i daje ludziom.. Moj syn ostatnio mnie wypytuje a nie pyta, czemu zabija się świnki i robi z tego szynkę na kanapki dla ludzi? Odpowiedz Link
ila79 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 10:56 No właśnie. Mój synek ostatnio oglądał małe kurczaczki w zaprzyjaźnionym gospodarstwie. Był zachwycony, aż w końcu pani go zapytała czy lubi ogryzać udka....Oprócz tego wie, że krówka daje mleko cielaczkowi i jemu też, bo mamie się skończyło. Wypija tego mleka pół litra dziennie i nie wstanie ani nie uśnie bez szklanki mleka. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 15:49 > a nie pyta, czemu zabija się świnki i robi z tego szynkę na kanapki dla ludzi? > Tez pyta ale rozumie ze zwierzeta tez zabijaja inne w celu pozywiania sie ich mieskiem. Zadne natomiast nie zdominowaly innego gatunku zeby spijac mleko przeznaczone dla swoich mlodych Odpowiedz Link
agasobczak Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 19:54 ??? Z tego co czytalam to krowa ma nadprodukcje mleka (cielak nie jest w stanie tego spic) wiec chyba to nie przypadek A sera twarogu smietany masla jogurtow nie jadasz Odpowiedz Link
monicus Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 20:44 > ??? Z tego co czytalam to krowa ma nadprodukcje mleka (cielak nie jest w stanie > tego spic) wiec chyba to nie przypadek heh no to polecialas... Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 20:50 agasobczak napisała: > ??? Z tego co czytalam to krowa ma nadprodukcje mleka (cielak nie jest w stanie > tego spic) wiec chyba to nie przypadek > A sera twarogu smietany masla jogurtow nie jadasz Serow, jogurtow nie jadam. Nie z wyboru, po prostu nie przepadam. Mleka nie pije bo nie widze sensu ani potrzeby picia takowego mleka no i swego czasu reagowalam zgaga. Nie mam tutaj jakiejs ideologii, jak ktos ma ochote moze pic mleko od roznych zwierzat Dla mnie to laktacja jak kazda inna W wielu krajach na swiecie w ogole nie pije sie mleka od zwierzat, w koncu wapn najlepiej przyswajalny jest w roslinach. Co do nadprodukcjiporo ssakow na poczatku ma nadprodukcje, a u krowy te nadprodukcje sie podkreca hormonami przeciez. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 19.06.09, 21:38 Hormonami i nieustannym dojeniem. Wiadomo, u krowy laktacja rządzi się tymi samymi prawami co u kobiety - im więcej się ściąga, tym więcej sie produkuje. Nie wiem, ile razy dziennie i jakie ilości zjada cielak, ale tak porównując objętość typowej bańki do mleka i cielakowego brzucha - nie ma szans, żeby jednorazowa zawartość bańki zmieściła się na raz do cielaka (nie mówiąc o samym jego żołądku) Więc ilość produkowanego mleka jest kilka razy większa niż cielak potrzebowałby. Odpowiedz Link
agasobczak Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 11:53 a ja lubie mleko i twarog i ser i nadal uwazam ze Pan Bog wiedzial co robi tworzac krowe a ze nie kazdemu sluzy... oczywiscie nie krowa a wapn w mleku .. to juz inna sprawa Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 13:05 agasobczak napisała: > a ja lubie mleko i twarog i ser i nadal uwazam ze Pan Bog wiedzial co robi > tworzac krowe Ale czemu uwazasz ze krowa zostala stworzona aby nam dawac mleko Przeciez natura nie stworzyla nas tak abysmy potrzebowali pic mleko po tym jak skonczymy ssac to od wlasnej mamy, wrecz przeciwnie No i historia dojenia krow nie siega az tak daleko jak ludzkosc Odpowiedz Link
ila79 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 13:14 Pewnie nie stworzyła nas również po to abyśmy jedli jajka . Jednak nie wyobrażam sobie życia bez jajek, i bez mleka też. Jeśli chodzi o to, co się dzieje w świecie zwierząt, to jajka łatwiej "podkraść", mleko natomiast jest trudnodostępne i wymaga zgody "dawcy", dlatego tylko człowiek nauczył się je pozyskiwać. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 15:18 W przyrodzie też żaden chyba gatunek ptaków nie znosi jajek przez cały rok, tylko w okresie lęgowym. Kury też są w jakiś sposób przeeksploatowane. IMO - jeśli chodzi o komfort zwierzęcia, to chyba jednak krowa mniej odczuwa dojenie niż kura znoszenie codziennie jaja. Ja sobie wyobrażam, że to trochę jak mały poród dla kury Ale to tak OT BTW - ja uwielbiam mleko i wszystko, co mleczne, uwielbiam też mięso, wołowinę, mniam, jajka i kurczaki też, żeby nie było. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 15:30 To ze zjadamy mieso innych zwierzat jest czescia jadlospisu ssakow miesozernych. Zjadanie jajek tez nie jest czyms niezwyklym. Natomiast picie mleka innych ssakow do tego nie nalezy. I organizm czlowieka na to picie mleka od krow tez nie jest przygotowany.To ze sie wielu z nas do tego przyzwyczailo, to inna sprawa. Odpowiedz Link
fiamma75 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 16:11 samego mleka może nie lubię, ale uwielbiam przetwory mleczne, zwł. te ukwaszone (bardzo korzystnie wpływają na moje zdrowie). A wracając do krów i cieląt, w gospdarstwach dużych, typowo mlecznych, cielak wcale nie ssie matki (ew. ssie tylko przed 2-3 dni siarę), tylko od razu jest odsadzany i otrzymuje preparaty mlekozastępcze. Troszkę inaczej wygląda to przy chowie ras mięsnych, zwł. ekstensywnym, cielak jest wtedy z matką (jak długo zależy od kiedy ma być tuczony, no i od systemu chowu). A w ogóle jeśli chodzi o sposób produkowania to najzdrowsze jest jednak mleko kozie, bo zazwyczaj jest to chów ekstensywny, nie wielkoprzemysłowy, kozy nie dostają tylu różnych dodatków paszowych. Odpowiedz Link
agasobczak Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 20:30 Az sie musze podpytac u nas na wsi bo z tego CO JA pamietam cielak ssal matke duzo dluzej niz 2-3 dni dziwne...Az normlanie zaczyna mnie to coraz bardziej intrygowac. Ciekawe jak w gospodarstwach agroturystycznych A co do historii mleka to Kraina Kannan była "mlekiem i miodem" płynąca ))) Ciekawe.... Odpowiedz Link
fiamma75 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 21:47 Aga, w końcu Wydział Zootechniczny kończyłam Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 22:13 > A w ogóle jeśli chodzi o sposób produkowania to najzdrowsze jest > jednak mleko kozie, bo zazwyczaj jest to chów ekstensywny, nie > wielkoprzemysłowy, kozy nie dostają tylu różnych dodatków paszowych. Najzdrowsze, ale czy zdrowe? Nie wiem, jak mysle sobie jak mleko ludzkie dostosowuje sie do potrzeb dziecka, itp, i jesli tak samo dziala mleko innych ssakow no to nie bardzo mi pasuje zeby to krowie czy kozie bylo takie dobre.. Nie chodzi mi teraz o to czy ktos lubi czy nie, tylko na ile ono faktycznie jest dla nas dobre? ------------------------------------------ "Adults always have their way, and children always get the blame" C.Gonzales Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 23:20 basiak36 napisała: > Nie chodzi mi teraz o to czy ktos lubi czy nie, tylko na ile ono faktycznie jes > t > dla nas dobre? Wcale nie jest zdrowe. Pewnie znacie te artykuły: integra.xtr.pl/teksty/PijMleko.htm integra.xtr.pl/teksty/Reid_mleko.htm Ja tylko dodam, że mój dziadek nie prowadził przemysłowego chowu krów, miał ich kilka, mleko sprzedawał do mleczarni. Cielaki nie dostawały żadnych mieszanek mlekozastępczych, tylko piły krowie mleko, babcia doiła im do misek - podobno ssały bez umiaru a potem chorowały, dlatego dziadek im "wydzielał" mleko. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Kim jesteś mamusiu??;) 20.06.09, 15:37 agasobczak napisała: > Serio? A gdzie historia siega?? Pisalam o historii dojenia krow... Czlowiek zajmuje sie rolnictwem i uprawami od okolo 12,000-15,000 lat,czyli okolo 1% naszego bytowania na ziemi. Wiec przez 99% naszego czasu na ziemi radzilismy sobie bez innego mleka niz nasze wlasne. Wiele spoleczenstw w ogole nie korzystalo z mleka od zwierzat dopoki Europejczycy ich nie przekonali do tego Wiekszosc ludzi nie ma enzymu laktazy, potrzebnego do strawienia mleka, tylko te spolecznosci gdzie przez stulecia pito mleko krowie, wyksztalcily sobie raczej niezwykla zdolnosc produkowania tegoz enzymu kiedy wyrastaja z dziecinstwa. Zrodlo: 'The Politics of Breastfeeding', G. Palmer. Nie przekonuje nikogo zeby mleka nie pil, mimo ze sama nie jadam nabialu poza dodawanien mleka do kawy, z nawyku Niemniej nie uwazam picia tegoz mleka za cos oczywistego i super zdrowego i tyle. Odpowiedz Link
agasobczak Re: sorrki fiammia... 20.06.09, 20:40 Nie doczytałam... piszesz o dużych gospodarstwach (nastawionych na mleko) to co innego - ja pisałam o normalnym pozyskiwaniu mleka - takie jak pamiętam z gospodarstwa dziadków i opowieści taty. Nie mówię tu o wielkich molochach bo to oczywiste ze tam jest zupełnie inaczej. tak jak w hodowli kur bydła czy świń itp. A wiadomo ze jajca z kurnika są znacznie lepsze niż jajca z hodowli mega wielkiej czy tak samo świniak ze wsi z podwórka inaczej smakuje niż świniak z hodowli. A o takich wielkich gospodarstwach można już co nieco poczytać w necie co tez zrobiłam i nie tylko w necie. Odpowiedz Link
fiamma75 Re: sorrki fiammia... 20.06.09, 23:25 Mąż siostrzenicy męża ma nieduże(?) gospodarstwo z bydłem ok. 20 krów mlecznych i cielaki są osobno (zawsze ma z 3-4), nie ssą matek, ew. dostają mleko w wiadrze. Odpowiedz Link
agasobczak Re: sorrki fiammia... 21.06.09, 09:23 No widzisz... dlatego mowie ze muszę sie dopytać. Moi dziadkowie mieli kilka krow na swoje potrzeby i zwyżki mleka oddawali do mleczarni. No i zasadnicza róznica jest jesli się choduje krowy typowo na mleko. Ale mowie ze musze sie dopytac i ciekawa jestem jak to wyglada na agruturystycznych gospodarstwach... pewnie cielaki nie sa jakos specjalnie karmione ani krowy. Tak samo jak uprawa ma swoje wymagania (na przyklad nie sypie sie sztucznymi nawozami ani srodkami przeciwko chwastom) BA! Nawet chodza specjlane komisje i okreslaja jaki jest stan pola - to znaczy jakie sa chwasty! SZOK! No ale tylko tam gdzie są dopłaty z Unii na cel gospodarstwa ekologicznego. Odpowiedz Link
midla Re: sorrki fiammia... 21.06.09, 18:51 Czy 12-15 tys. lat to za mało dla ewolucji, żeby nasz organizm zaakceptował przetwory mleczne? Pytam, bo nie wiem. Pamiętam tylko, że ludy odżywiające się jogurtem, jak Bułgarzy, mają bardzo dobre wskaźniki stanu zdrowia. Ale zgodnie z logiką - mleko jest złe, bo niedawno trafiło do naszego jadłospisu, prawdopodobnie żywność przemysłowo produkowana jest jeszcze bardziej szkodliwa. A wszelka obróbka termiczna i konserwująca żywność? Jaskiniowcy też raczej nie jadali kiszonych ogórków. Aha, zwierzęta też nie ich nie jadają, pewnie dlatego, że nie potrafią ukisić, podobnie jak nie potrafią zrobić jogurtu (chociaż kwaśne mleko już by im wyszło, gdyby tylko potrafiły tą krowę wydoić...) Odpowiedz Link
x.armide Re: sorrki fiammia... 22.06.09, 07:09 dlaczego ciagle ludzi prownuje sie do innych zwierzat. zwierzeta nie myja i obrabiaja pokarmu, nie stosuja szczepionek, nie karmia potomstwa z dwoch miotow, nie zachodza w ciaze karmniac jestesmy diametralnie rozni. nie mowiac juz o tym ze dawno juz nie zyjemy w zgodzie z natura bo jak by tak bylo to bym miala juz blizej niz dalej...podtrzymywanie przy zyciu slabych jednostek sprawia ze z raku na rok jestesmy coraz slabsi genowo i coraz bardziej rozni od zwierzat zyjacych dziko juz blizej nam do tych chodowlanych. Odpowiedz Link
uczula Re: sorrki fiammia... 24.06.09, 17:31 moze sie dolacze i na podsumowanie calej dyskusji najbardziej sie "ciesze", ze moj syn jest alergikiem , wiec cala ta dyskusja na temat wyzszosci mlek mnie nie dotyczy. Z drugiej zas strony to wyczyszczajac sobie diete z mleka krowiego stwierdzilam jedno: podobnie jak cukier, to mleko jest we wszystkim. Naprawde poczawszy od puszek rybnych, miesnych, kielbas, wedlin "wysokogatunkowych" poprzez galaretki i kisielki, skonczywszy na przyprawach typu cynamon i majeranek oczywiscie do chleba rowniez sie dodaje kefir by bylo swiezsze. naprawde, dziewczyny nie zdajecie sobie nawet sprawy, ale ta nasza zwykla dieta to jest : mleko na sniadanie + cukier, mleko na obiad + cukier, mleko na kolacje + cukier, pozostaje jeszcze oczywiscie podwieczorek (rowniez z mlekiem i cukrem)... Musze czytac etykietki...wiec wiem. niestety. wierzcie mi, bardzo to meczace, bo trzeba byc stale czujnym. Wiec prosze nie piszcie o zaletach i smaku mleka krowiego. BO nim jest przesiaknieta cala nasza dieta... Odpowiedz Link
turzyca Re: sorrki fiammia... 25.06.09, 16:03 > Czy 12-15 tys. lat to za mało dla ewolucji, żeby nasz organizm > zaakceptował przetwory mleczne? Pytam, bo nie wiem. Pamiętam tylko, > że ludy odżywiające się jogurtem, jak Bułgarzy, mają bardzo dobre > wskaźniki stanu zdrowia. Ja bym postawila sprawe jeszcze inaczej. Naturalny odsetek osob produkujacych laktaze wynosi okolo 10%. Taka zupelnie niczemu nie sluzaca odchylka organizmu, wytepuje tez u ludow, ktore w ogole nie maja kontaktu z mlekiem. W spoleczenstwach, ktore mialy dostep do mleka ten odsetek jest wielokrotnie wyzszy. O czym to swiadczy? Ze ludzie mogacy spozywac mleko lepiej sie rozmnazali - ta "lepszosc" moze byc roznie uwarunkowana np. lepiej przechodzili okresy glodu albo po prostu dozywali wieku dojrzalego. W kazdym razie spozywanie mleka statystycznie bylo korzystniejsze niz niespozywanie. Ludzkosc nie musiala sie uczyc akceptowania mleka, to nastapilo duzo bardziej darwinowsko. Ci, ktorym mleko szkodzilo, wymarli, ci, ktorym sluzylo, rozmnozyli sie. My jestesmy w wiekszosci potomkami tych drugich. I moim prywatnym zdaniem z tego wynika, ze jesli ktos nie ma chocby podejrzenia nietolerancji laktozy to prawdopodobniej lepiej dla niego bedzie, zeby nabial jadl, chocby dlatego ze tak latwiej zbilansowac diete. Tego zdania jest tez moja dietetyk i przy podejrzeniu nietolerancji laktozy wysylala mnie najpierw na testy, zamiast ordynowac diete na wszelki wypadek. Odpowiedz Link
agasobczak Re: do uczula... 25.06.09, 23:29 tak tylko .. formalnie.. możesz mi napisac JAK dodaje się mleko do cynamonu??? Lub majeranku??? Ciekawa jestem po prostu... Mi się wydawało ze cynamon się mieli a majeranek suszy i tyle...ale może o czymś nie wiem Odpowiedz Link
basiak36 Re: sorrki fiammia... 28.06.09, 09:42 turzyca napisała: Ci, ktory > m > mleko szkodzilo, wymarli, ci, ktorym sluzylo, rozmnozyli sie. My jestesmy w > wiekszosci potomkami tych drugich. No raczej nie, w koncu prawie 100% populacji Azji nie toleruje laktazy, nie mowiac o innych. A na przyklad Japonczycy jesli chodzi o zdrowie maja sie o wiele lepiej niz np Europejczycy Mieszkalam swego czasu w Japonii i wlasnie tam jadlam najzdrowiej, bez miesa i nabialu.. Tego zdania jest tez moj > a > dietetyk i przy podejrzeniu nietolerancji laktozy wysylala mnie najpierw na > testy, zamiast ordynowac diete na wszelki wypadek. > Dietetycy raczej radza ograniczanie nabialu i np czerwonego miesa, szczegolnie ze ostatnio pojawily sie badania np o zwiazku raka trzustki i spozyciem tych produktow. Chodzi konkretnie o tluszcze zwierzece ktorych nadmiar nie jest dla nas dobry: jnci.oxfordjournals.org/ I nabial naprawde nie jest potrzebny do uzyskania zbilansowanej diety. Gdyby czlowiek spozywal te wszystkie produkty roslinne ktore zawieraja wapn, wyszloby to nam tylko na zdrowie... Odpowiedz Link