fizula
21.06.09, 01:27
"Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko";
"Wszystkie matki kochają tak samo mocno".
Słyszymy często na tym i na innych forach takie puste slogany.
Zmieniłabym je przynajmniej tak: "Każda matka kocha inaczej, każde
dziecko potrzebuje by je kochać inaczej. Nie każda matka kocha swoje
dziecko równie mocno. Są takie, które od dziecka bardziej kochają
alkohol, papierosy, wygodę, własny wygląd itd. Każda matka ma nad
czym pracować we własnym postępowaniu i z czego się poprawić,
dlatego lepiej dla niej samej jak nie będzie sędzią innej matki.
Itd."
"Szczęśliwa matka to nieistniejąca matka. Każda prawdziwa matka
przeżywa i chwile szczęśliwe, i te smutne, trudne. I jedne, i drugie
są potrzebne. A dziecko matka ma wychować na człowieka, a więc i
nauczyć radości życia, i nauczyć znosić trudy i przeciwności, a więc
i cierpieć z godnością". Ten slogan bezsensowny mi się wydaje
szczególnie, jakiś nieistnijący i niemogący istnieć na ziemi ideał
przedstawia. I wzbudza w kobiecie poczucie winy, gdy nie czuje się
szczęśliwa. A przecież nie możemy czuć się cały czas szczęśliwe.
Sama psychologia emocji tak przedstawia uczucia jak sinusoidę: na im
wyższy szczyt uniesienia ekstazy się wespniemy, tym głębszy czeka
nas dół na skutek zmęczenia, wyczerpania, podobnie z cyklem
miesięcznym kobiety- również sprzyja on zmianom nastroju. I jednego
nie ma bez drugiego. Ten slogan szczególnie uderza w tak cenne i tak
dewaluowane obecnie poświęcenie w macierzyństwie. Zarwane nocki,
zmęczenie, trud- to nie jest coś, za co mamy oczekiwać wdzięczności
od dzieci, ale coś, czego nasze dzieci bardzo często potrzebują od
nas np. budząc się w nocy wiele razy. Jak będą starsze będą
potrzebować od nas jeszcze trudniejszych rzeczy.
Jakie slogany są szczególnie popularne na forach dotyczących dzieci?
Czy mają sens?- zapraszam do dyskusji.