Czy ja mogę tu prosic o pomoc?

23.06.09, 12:49
bo za bardzo nie wiem gdzie...

chodzi o moja przyjaciółkę. Jej coreczka urodzila sie z wga 3400. obecnie ma
3.5 miesiaca i wazy 5400, przybiera okolo 700 gram na 6 tygodnisad dzis Iwonka
byla u lekrki i jej sie berdzo nie podoba ta waga i powiedziala, ze daje im
jeszcze 3 tyg i jak sie nie poprawi to zaleci dokarmianie butlę...Iwona nie
chce.wiadomo..tymbradziej, ze karmi malutka przy mnie i ja widze jak to
wyglada...malutka spokojnie ssie, potem slodko zasypia.,nie wyglada na
dziecko, ktore sie nie najada...fakt, jest chudziutka..ale taka moze jej
uroda, jak myslicie???to drugie dziecko Iwony, pierwszy chlopak na piersi dzis
konkretny facet,,I. mowi, ze za pierwszym razem miala mnostwo mleka, tym razem
juz sie tak z niej nie leje, np laktatorem nic nie sciagnie, ale nie wydaje mi
sie, zeby z karmieniem byl jakis problem..moj synek jak byl glodny to sie
rzucal przy piersi, odwracal glowe i plakal..to ja rozumiem, ale dlaczego
dokarmiac spokojne dziecko????

co zrobić????

z gory dziekuje. Kasia
    • gryzun Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 13:59
      Moja córcia na tym etapie przybierała od 400 do 600 gram na miesiąc. Lekarka
      była trochę zaniepokojona, ale nie powiedziała słowa na temat dokarmiania. Teraz
      moje maleństwo ma prawie 12 lat i waży i mierzy tyle co średnia krajowa.
    • justair Proponuje forum o karmieniu piersia 23.06.09, 14:09
      A moze sprobuj na forum o karmieniu piersia
      Ponizej kilka watkow o malym przyroscie wagi wlasnie z tego forum:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,78976540,,za_malo_przybiera_.html?v=2&wv.x=1
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,91868364,,_za_malo_przybiera_.html?v=2&wv.x=1
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,51304211,,malo_przybiera_na_wadze.html?v=2&wv.x=1
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,68983459,,Za_malo_przybiera_.html?v=2&wv.x=1
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,34571109,,Malo_przybiera_na_wadze_.html?v=2&wv.x=1
      Tu watek z udzialem Pani Moniki Staszewskiej (doradcy lakatcyjnego):
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,55448276,,czy_za_malo_przybiera_ja_tez_p_Moniko_zapytam.html?v=2&wv.x=1
      A moze Twoja znajoma powinna sie z nia skontaktowac telefonicznie?

      Trzymam kciuki za pozostanie przy piersi!smile
    • asia889 Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 17:27
      Może taka jej uroda. Warto się tacie i mamie przyjrzeć czy szczupli. Nie znam
      się na przyrostach ale wydaje mi się, że tragicznie nie jest. A jak przyjaciółka
      chce podtuczyć, to warto karmić więcej w nocy, bo wtedy mleko jest tłustsze.
      Jedno dodatkowe karmienie czyni cuda.

      za pierwszym razem miala mnostwo mleka, tym razem
      > juz sie tak z niej nie leje,

      Czyli córeczka ma słabszy apetyt niż jej brat. Jeżeli przyjaciółka miała anemię
      pod koniec ciąży albo mała miała żółtaczkę, to może być, że córeczka ma anemię.
      Warto wtedy jeść duuużo natki, jajka, męso i zielone warzywa, buraczki,
      kasze też dobre. Własnym mlekiem ten poziom można poprawić, bo żelazo z
      matczynego mleka jest w 100% przyswajalne, w przeciwieństwie do wszelkich innych
      źródeł.
      • grochalcia Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 17:52
        a wiesz..w nocy karmi tylko raz...moze tu jest przyczyna??? ale co, budzic???
        • kam.xt Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 18:34
          ja w pewnym okresie budziłam na karmienie nad ranem bo córka w wieku trzech
          miesięcy zaczęla mi przesypiać noc tzn 9godz bez karmienia, trochę przez to
          spadła na siatce centylowej i mimo ze przyrosty wciąż były w normie to wolałam
          ją budzić a własciwie nie budzić tylko karmić "na śpiocha"
          myślę ze w takiej sytuacji jak u twojej przyjaciólki dodatkowe karmienie nocne
          jak najbardziej by się przydało
          • szczur.w.sosie Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 19:03
            Wziąć do łóżka i karmić w nocy. Przyzwyczai się. Jest to nawet wygodne, bo rano
            wstaję, spieszę się do szkoły ze starszym a młodszy najedzony i przynajmniej
            jego mam "z głowy"smile
            • ata99 Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 21:54
              Polecam serdecznie, na noc do łóżka!Karmi się prawie samo.Podobno nocne
              mleko jest tłustsze.
        • asia889 Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 19:36
          U mnie standardem są trzy nocne karmienia. Choć przy obecnym ssaku to nie dam
          głowy ile. Karmię przez sen jak dziecię wiercić się zaczyna. Młodsza córka to by
          ten moment w końcu przespała, a syn by się rozdarł wniebogłosy.
          • agasobczak Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 21:19
            Przy starszej budzilam w nocy (bo przesypiala karmienia i malo przybierala) i
            efekt byl zaskakujacy!!! Wiec wyjscie .. BUDZIC smile
    • agnieszka_z-d Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 21:22
      U nas lekiem okazało się właśnie nocne karmienie. Nastawiałam sobie budzik i
      karmiłam co 3 godziny. Po kilku nocach zaczęłyśmy się obie budzić "na czas".
      Dość szybko się przyzwyczaiłam do tego rytmu, a przyrosty wróciły do normy.
    • basiak36 Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 23.06.09, 23:07
      Napisz wiecej:
      -jakie byly przyrosty wagowe na poczatku
      - czy dziecko ssie smoczki, czy ma jakos ograniczane karmienia
      -czy przesypia noce itp.

      Mleka nie ma byc mnostwo, nie ma sie wylewac, ma byc tyle ile dziecko
      potrzebuje. przy drugim dziecku laktacja sie szybciej stabilizuje, wiec na
      odciaganie niech nie patrzy.
    • kinga_owca Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 24.06.09, 09:14
      polecam telefon do pani Moniki z KP
      najlepiej niech przyjaciółka zadzwoni i pogada - na pewno się
      uspokoi, pani Monika z tego słynie wink

      i dziewczyny dobrze radzą - nocne karmienia
      jeśli dziecko śpi z mama to nawet budzić ne trzeba, wszystko na
      półśpiąco się odbywa
      jak dla mnie skoro dziecko radosne i ładnie śpi to może po prostu
      być taka uroda

      a swoją drogą znowu mamy przykład "dobrych rad" pediatry
      butla butla - jakby nie mozna było dokarmic własnym mlekiem prosto
      z piersi...

      Grochalciu, pytaj ile wlezie, pomożemy smile
    • budzik11 Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 24.06.09, 09:14
      Moja starsza zawsze była n a 97 centylu, a młodszy jest na 10. Ale on ma właśnie
      wspomnianą wyżej anemię (tyle że jedzenie przeze mnie produktów bogatych w
      żelazo nic nie zmienia, bo to on źle przyswaja), miał przedłużająca się
      żółtaczkę, no i on inaczej ssie - ona jadła - u niej jedno karmienie trwało
      spokojnie 20 minut - on ssie góra 10. Czyli on spija to chude mleko, tłustego
      mało. On je w nocy więcej niz ona, ale też krótko ssie. nigdy nie dało się go
      namówić na dłuższe ssanie, żadne łaskotania po brodzie/policzku/nosie, itp. nic
      nie dawały. Może i u koleżanki jest podobny problem? Inna technika/czas ssania,
      jakiś problem zdrowotny? A przyrostami ja osobiście się specjalnie nie
      przejmowałam - póki dziecko zadowolone i rozwija się normalnie, nie ma jakichś
      gwałtowych spadków na siatce centylowej - zakładam, że jest ok. Moja pediatra
      też, nigdy nawet nie zasugerowała, że powinien być dokarmiany.
    • fizula Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 24.06.09, 11:36
      Przyrosty nie są jakieś tragiczne, a więc nie ma też konieczności
      wprowadzania butelki. Zresztą matce karmiącej piersią nie powinno
      się kazać dokarmiać z butelki (to pokazuje podstawową niewiedzę w
      temacie), a metodami alternatywnymi, np. łyżeczką, zestawem
      łyżeczki, SNS-em, kubeczkiem, jeśli już. Choć w tej sytuacji
      rzeczywiście może jedno więcej nocne karmienie mogłoby się okazać
      wystarczające (jak dziecko śpi samo w łóżeczku to często się zdarza,
      że przesypia swoją porę głodu) lub wyrzucenie smoczków, jeśli są w
      użyciu.
      >za pierwszym razem miala mnostwo mleka, tym razem
      > juz sie tak z niej nie leje, np laktatorem nic nie sciagnie

      Nie trzeba porównywać, bo:
      *laktacja zależy nie tylko od mamy, ale też od dziecka- inne dziecko
      to inna laktacja dostosowana do potrzeb tego konkretnego dziecka;
      *przy kolejnych dzieciach laktacja jest rzeczywiście "bardziej
      oszczędna", szybciej się normuje; mam trójeczkę dzieci, za każdym
      razem pod tym względem było "szybciej"; odciąganie laktatorem czy
      czymkolwiek innym prawdy o laktacji Ci nie powie;
      Pozdrowionko :o) Fajnie, że się troszczysz o koleżankę.
      • grochalcia Re: Czy ja mogę tu prosic o pomoc? 24.06.09, 17:49
        bardzo, bardzo wam dziekuje..juz przekopiowalam jej niektore wyp[owiedzismile
        bedzie karmic w nocysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja