grochalcia
23.06.09, 12:49
bo za bardzo nie wiem gdzie...
chodzi o moja przyjaciółkę. Jej coreczka urodzila sie z wga 3400. obecnie ma
3.5 miesiaca i wazy 5400, przybiera okolo 700 gram na 6 tygodni

dzis Iwonka
byla u lekrki i jej sie berdzo nie podoba ta waga i powiedziala, ze daje im
jeszcze 3 tyg i jak sie nie poprawi to zaleci dokarmianie butlę...Iwona nie
chce.wiadomo..tymbradziej, ze karmi malutka przy mnie i ja widze jak to
wyglada...malutka spokojnie ssie, potem slodko zasypia.,nie wyglada na
dziecko, ktore sie nie najada...fakt, jest chudziutka..ale taka moze jej
uroda, jak myslicie???to drugie dziecko Iwony, pierwszy chlopak na piersi dzis
konkretny facet,,I. mowi, ze za pierwszym razem miala mnostwo mleka, tym razem
juz sie tak z niej nie leje, np laktatorem nic nie sciagnie, ale nie wydaje mi
sie, zeby z karmieniem byl jakis problem..moj synek jak byl glodny to sie
rzucal przy piersi, odwracal glowe i plakal..to ja rozumiem, ale dlaczego
dokarmiac spokojne dziecko????
co zrobić????
z gory dziekuje. Kasia