elowik
29.06.09, 13:41
zaczynam coraz czesciej zalowac, ze karmie tak dlugo, bo...17
miesiecy
1. nie umiem corki nauczyc jesc normalnego jedzenia, wiem dzieci sie
same ucza, czytak wasze cenne uwagi w chwilach slabosci, ale moje
dzziecie, nie przybiera na samej piersi, a nawet ubywa, no ile mozna
jechac na samej piersi
2. jestem zalamana, bo ona nigdy nie jest glodna, jest w stanie
zaspokoic glod jedna truskawka i popiciem z piersi
3. pewnie gdybym skonczyla karmic to dziecko jadloby posilki i
byloby ok.
4. mozna jesc malo, czegos nie zjesc, zrezygnowac z posilku, ale
nie jesc nic poza cycem, to lekka przesada.
5. nie wiedzialam, ze przerosnie mnie najprostsza czynnosc jaka jest
karmienie.
Jestem u kresu wytrzymalosci, nie wiem co robic, bo i tak co bym nie
zrobila to ona nie je, tydzien odpuscilam to nie jadla i prawie nie
pila, mysle, ze ja mam dziecko, ktore moze sie zaglodzic na smieerc,
a mowia ze nie jest to mozliwe