Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie"

15.12.09, 20:43
Czy jako stażystka muszę się jakos wykazywać tzn przygotowywać apele
w szkole itp?

Zrobilam do tej pory jeden konkurs wewnatrzszkolny dla klas Vtych.
Inni nauczyciele zarzucaja mi ze nie wykazuje sie.

Jak to z tym jest? Czy wystarczy ze zrobie w roku dwa konkursy z
angielskiego czy musze bardziej sie jakos wykazywac bo moga nie
zaliczyc stazu?

Czy nauczycielki mówia to " bo same maja duzo roboty i zazdroszczą,
że ja mniej robie" czy rzeczywiscie za malo sie wykazuje?
    • alina.walkowiak Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 15.12.09, 21:24
      To ja może powiem tylko o sobie, o tym, co ja robię w tym roku:
      - przygotowanie festynu-pikniku rodzinnego
      - koordynator działań prozdrowotnych w szkole
      - happening z okazji dnia rzucania palenia, akademia na ten temat i przedstawienie
      - miesiąc zdrowia - organizacja, warsztaty i akademia
      - walentynki
      - konkurs na kartkę z życzeniami bożonarodzeniowymi w różnych językach
      - koordynowanie akcji WOŚP
      - wewnątrzszkolne konkursy przedmiotowe w klasie 4, 5, i 6
      - organizacja wycieczki do teatru
    • evrin Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 15.12.09, 23:10
      ja jako stazystka mam w tym roku zorganizowac 1 konkurs. Opiekuje sie tez pokojem nauczycielskim. To logiczne ze stazysta nie ejst zadnym koordynatorem czy organizatorem bo dopiero sie uczy. U mnie w szkole to normalne ze im wyzej stazem/awansem zawodowym to przybywa obowiazkow. Szefami zespolow sa u nas tylko dyplomowani. a zespolow roznych mamy w tym roku mnostwo.
      • baba67 Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 09:32
        Staz to jest tak naprawde polwolontariat. Jesli mowa o jakiejs akceptowalnej
        pensji to ciesza sie nia wylacznie dyplomowani i warto sie wykazywac zeby nimi
        zostac.Nie przesadzaj zatem, jak cie beda chcieli wyrzucic to i tak to zrobia.
        Ustal z dyrekcja jakies minimum i nie stresuj sie.
        • alina.walkowiak Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 09:53
          Niezupełnie "ustal". Jest rozporządzenie, które zawiera rzeczy do zrobienia.
          Ciekawe, co ktoś z jednym konkursem wpisze do sprawozdania :)

          Ja jestem n-lem stażystą, ale z sześcioletnim stażem. Myślicie, że dyplomowani
          są w jakiś sposób "mądrzejszy" w tym chorym systemie? No, chyba, że finansowo :))
          • evrin Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 11:36
            Na kontraktowego mianuje dyrektor wiec nie widze problemu :)
          • baba67 Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 12:05
            A kto mowi ze sa madrzejsi?
            I jakim cudem jestes na stazu szosty rok? Staz powinien trwac rok.Wykazujesz
            sie i co? Bedziesz stazystka do emerytury?
            Jasny dowod ze starac sie nie warto.
            • alina.walkowiak Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 15:14
              Nie, jestem stażystką pierwszy rok. I ostatni, jestem tego pewna :P

              Jesteś złośliwa, babo :P
              • joalma Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 17:53
                powiem jak to wyglądało w szkole w której kiedyś pracowałam -
                stażystów - była nas czwórka.

                wynik rozmowy i atmosfera podczas egzaminu, sprawdzanie teczki i
                wszelkie opinie zależały tylko i wyłącznie od tego jak wielką
                sympatią czy antypatią darzyła stażystów dyrekcja.

                opieki "opiekuna stażu" nie doświadczyłam żadnej, wszystkiego
                musiałam dowiadywać się sama, współpracować z innymi stażystami i
                znajomymi z innych szkół

                jakiekolwiek osiągnięcia nie miały znaczenia, teczki niektórych
                były "przygotowywane" kilka dni wcześniej z wyraźną pomocą
                materiałów ogólnodstępnych w internecie, nie mających z
                rzeczywistością nic wspólnego.

                mówię to z wielkim żalem bo oceny były niezwykle niesprawiedliwe,
                jak i z resztą wiele innych rzeczy w tej szkole. z tego co wiem
                tylko pierwszy stopień jest oceniany przez dyrekcję, potem już
                egzamin jest zewnętrzy?
                • alina.walkowiak Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 16.12.09, 21:26
                  Teraz na szczęście, nie ma już teczek, a tylko sprawozdanie. Ja pracuję w małej
                  szkole, w której dyrektor jak na dłoni widzi, co kto robi.
                  • baba67 Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 17.12.09, 10:05
                    Nie ma co sie przejmowac moja opinia bo moje doswiadczenia z wykazywaniem sie
                    przed dyrekcja sa jak najgorsze (chodzi o szkole gdzie pracowalam najdluzej).
                    Milo ze sa jeszcze normalne szkoly i normalne dyrekcje, ktore potrafia ocenic i
                    docenic.
    • pasadenkaa Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 17.12.09, 07:17
      U mnie od "wykazywania się" zależy dodatek motywacyjny, wiec sie
      opłaca -pod koniec semestru dostajemy "samochwałkę" w której
      spowiadamy się z naszych dobrych uczynków ;) Część obowiązkow typu
      przygotowanie apelu z jakiejs okazji
      dostajemy odgornie pod koniec sierpnia (apele zazwyczaj przygotowuja
      wychowawcy), ale jest masa rzeczy, ktore moze zrobic z wlasnej
      inicjatywy "nawet" stazysta, np.:
      - warsztat/pogadanka dla rodzicow
      - lekcje otwarte dla rodziców/nauczycieli
      - wygloszenie referatu podczas spotkania zespolu samoksztalceniowego
      - wyjscie z dziećmi np. do biblioteki British Council lub do kina na
      niedubbingowany film
      - zorganizowanie akcji charytatywnej
      - przygotowanie wystawy z pracami dzieci
      - przygotowanie przedstawienia po ang. i wystawienie go np. w
      pobliskim przedszkolu
      - czytanie dzieciom bajek po ang. w swietlicy
      - zorganizowanie imprezy okolicznosciowej np. Dnia Matki po ang.
      - i oczywiscie konkursy

      Chciec to móc, a jak komuś się nie chcę i odlicza ostatnie 45 minut
      by jak najszybciej wrocić do domu to chyba nie powinien pracowac w
      szkole publicznej - to nie jest zarzut wobec autorki, tak tylko
      piszę - praca lektora w szkole jez. to przy tym pikuś ;)
      • alina.walkowiak Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 17.12.09, 15:50
        Zgadzam się z Tobą całkowicie. Samo nauczanie to połowa naszych obowiązków. Jak
        ktoś chce tylko nauczać to chyba w szkole językowej :)
        • pasikonikjestzielony Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 17.12.09, 16:19
          Moze bardziej bym sie starala ale ze pracuje tylko na 10 godzin i
          pensje mam tak marna ze szok.. to po prostu te wykazywanie sie nie
          jest mi na reke- bo musialabym do tego doplacac- szkole mam daleko
          od domu o 35 km. A wiec jakies popoludniowe spotkania z dziecmi
          odpadaja.. W szkole jestem tylko 3 dni w tygodniu..
          • baba67 Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 17.12.09, 16:35
            Zatem pracuj tak, zeby zaliczyc staz. Szkoly nie traktujesz przyszlosciowo, nie
            liczysz tam na nastepny stopien tylko szukasz czegos sensowniejszego.
    • pasikonikjestzielony Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 18.12.09, 16:27
      Ja sie tak tylko zastanawiam.. czy jezeli przygotuje dwa konkursy z
      angielskiego i nie bede brala udzialu w przygotowywaniu apelow i
      innych bzdur, to staz zalicze? Po prostu nie czuje sie na silach,
      zeby takie rzeczy przygotowywac.. Jezeli chodzi o sam angielski, to
      owszem. Ale jakies jaselka, czy inne, to mnie to nie bawi.
      • joalma Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 18.12.09, 16:49
        jak widzisz każda szkoła się różni i chyba najlepiej będzie jeśli tą
        kwestię przedyskutujesz z opiekunem stażu i dyrekcją, w końcu to oni
        będą oceniać a nie my.
        • joalma Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 18.12.09, 16:51
          a jeszcze z innej strony na to patrząc, przecież nie jest
          obowiązkowe robienie stażu i jeśli nie wiążesz przyszłości ze szkołą
          to po prostu zrezygnuj z tego. każdy kolejny stopień będzie
          trudniejszy i będzie się trzeba bardziej wykazywać.
          • baba67 Re: Staż w szkole i tzw "wykazywanie sie" 19.12.09, 14:26
            Joalma ma racje.Swietnie rozumiem ze nie stac Cie czasowo i finansowo na
            wolontariat czyli dzialanie dla przyjemnosci w szkole w ktorej nie widzisz
            przyszlosci.
            Jednak jesli wiazesz swoja zawodowa przyszlosc ze szkola a nie lubisz zadnych
            zajec dodatkowych to dobrze sie zastanow czy to sluszna decyzja. Bo 18 godzin i
            spokoj to mit rozpowszechniany przez osoby ktore o pracy w szkole nie maja
            pojecia. Wychowawstwa, samorzady,wycieczki, konkursy i imprezy to integralna
            czesc etatu.Nie wspomne o wielogodzinnych nasiadowkach i dniach otwartych(w
            niektorych szkolach po jednym tego i tego w miesiacu, bynajmniej nie skomasowane).
            A momo to zaluje ze nie urodzilam sie 20 lat wczesniej-lubilabym to robic ale w
            obecnej rzeczywistosci wychowawczej.
            • baba67 ...ale NIE w obecnej..nt 19.12.09, 14:28

Inne wątki na temat:
Pełna wersja