co powiecie na takie warunki pracy? :)

07.01.11, 19:13
krakow.szerlok.pl/oferta/nauczyciele-i-lektorzy-jezyka-angielskiego-ID4ucn.html
Pierwszy raz widzę umowę o pracę dla lektora w prywatnej szkole - czyżby zwiastun poprawy sytuacji na rynku?

pozdrawiam
w.
    • aga.p.p Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 07.01.11, 19:39
      2,5 brutto za pełen etat - nie porywa. A przede wszystkim nie wiadomo ile w ramach tego etatu będzie lekcji, i jakich. No i nie wiadomo czy to przypadkiem nie jest umowa na czas określony.

      To jeśli chodzi o warunki. Bo dla mnie dyskwalifikujący jest fakt, że nie ma tam żadnych konkretnych danych, adres mailowy jest na bezpłatnej domenie, a do tego ten anonim już na dzień dobry chce skanu dokumentów. Szemrana sprawa, IMO.
    • mewa-01 Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 08.01.11, 13:16
      A ja bym z czystej ciekawości wysłałabym dokumenty, by sprawdzić warunki tej oferty...

      ---
      Wszystkim życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2011 :-)
      • chinwag Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 08.01.11, 16:17
        Hmm, etat ... tzn. umowa na podstawie kodeksu pracy.

        40 godzin tygodniowo za 2500 (brutto/netto?) miesięcznie? Oferta dla zdeterminowanych ;)

        W jaki sposób miałby to być zwiastun poprawy sytuacji na rynku?

        I czemu ta sytuacja na tym rynku jest zła?



        • mewa-01 Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 08.01.11, 16:31
          Pewnie walk-irii chodziło o to, że jest to umowa o pracę, a nie o dzieło ... co jak wiemy nie zdarza się w prywatnych szkołach językowych. Choć gdzieś widziałam ogłoszenie szkoły, która poszukiwała kogoś z CELTĄ na umowę o pracę.


          ---
          Wszystkim życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2011 :-)
          • chinwag Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 08.01.11, 18:46
            Jeśli ktoś nie jest nigdzie zatrudniony pracując w takiej szkole tylko dodatkowo, to ma tę korzyść w postaci ubezpieczenia (choć przy umowie zlecenie, czy o dzieło taka możliwość też jest).
            No i zdolności kredytowe rosną;)







            • teacherka Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 08.01.11, 21:24
              Jeśli ktoś nie jest nigdzie zatrudniony pracując w takiej szkole tylko dodatkow
              > o, to ma tę korzyść w postaci ubezpieczenia (choć przy umowie zlecenie, czy o d
              > zieło taka możliwość też jest).

              Ale nie tak do konca. Przy umowach o dzielo/zlecenie jesli ma byc odprowadzana skladka na ubezpieczenie, automatycznie stawka dla lektora bedzie nizsza. Inaczej pracodawca musialby dodawac z wlasnej kieszeni.
              Plusow umowy o prace jest wiecej - urlop, L4...:D
              • chinwag Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 09.01.11, 10:39
                Jeśli nawet obniży to stawkę, to czy będzie ona niższa od tej po przeliczeniu godzin pracy wg tych 2500/miesiąc?

                Za nie duże pieniądze skazujemy się na 40 godzin pracy tygodniowo i te 3 tygodnie urlopu rocznie.

                Pracując na zleceniu


                • chinwag Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 09.01.11, 10:42
                  Jeśli nawet obniży to stawkę, to czy będzie ona niższa od tej po przeliczeniu godzin pracy wg tych 2500/miesiąc?

                  Za nie duże pieniądze skazujemy się na 40 godzin pracy tygodniowo i te 3 tygodnie urlopu rocznie.

                  Pracując na zleceniu mamy mniej zajętego umową czasu i stąd możemy zakontraktować kolejne zajęcia.

                  W sumie wyjdziemy finansowo do przodu i to znacznie.

                  (sorry za dubla, ale coś niechcący kliknąłem)
    • testman Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 12.01.11, 09:12
      ja widziałem kiedyś propozycję praca na umowę o pracę. i nie było to 40 godzin :)

      Z tego co pamiętał były różne możliwości konfiguracji: 9 lub 12 miesięcy, z różną liczbą godzin zajęć w miesiącu. było to dość trudne do zrozumienia bo oferta zakładała, że lektor będzie miał X godzin swoich grup plus miał prowadzić jakieś zajęcia dodatkowe i zastępstwa. Taka oferta rzekomo miała dawać lektorowi większe poczucie bezpieczeństwa.

      A oferta z internetu: dziwna sprawa.
      - Ile godzin w tym pełnym etacie???
      - 2500 zlotych (zakladam ze brutto) to tylko 1800 zlotych netto. Glodowa stawka w Warszawie.
      - nie wysylalbym dokumentow (poza CV oczywiscie) do firmy, ktora nie wiadomo kim jest, gdzie jest itp.
      • chinwag Re: co powiecie na takie warunki pracy? :) 12.01.11, 13:37
        Przy takich założeniach wygląda to oczywiście lepiej, ale... nie sądzę, by chcieli płacić lepszą stawkę godzinową niż przy umowie o dzieło, czy zlecenia. Poczucie bezpieczeństwa kosztuje, a firma musi pewien poziom zysku z działalności utrzymać;)

        No i oczywiście jest to ewentualnie ciekawa propozycja dla tych lektorów, którzy nie mają zatrudnienia na podstawie umowy om pracę np. w innej szkole.

Pełna wersja