Dodaj do ulubionych

Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasach 1-3

14.01.07, 14:45
Mam niedługo indywidualne spotkania z rodzicami.
Rodzice w moim przedszkolu są bardzo ambitni i często dopytują mnie przez
nauczycielki, jakie postępy czyni dziecko.
Chcę dać każdemu,kto przyjdzie (i tym bardziej tym, którzy nie przyjdą), coś
w rodzaju oceny opisowej. Nie mam w tym temacie dużego doświadczenia.
Myślałam,ze mogę zrobić taką tabelkę, i napisać,że dziecko umie powtórzyć
rymowankę, zaśpiewać piosenkę, pokolorować obrazek wg. instrukcji, zaznaczyć
podany przedmiot lub zwierzątko na obrazku, nazwać pokazany obrazek, nazwać
cześci ciała, policzyć do 5, nazwać zwierzątka, rozumie polecenia
nauczyciela, powtarza za nauczycielem.
I ocenic w skali: umie wszystko, większoć, pojedyncze wyrazy.
Dodatkowo chcę zaznaczyć, ile na ilu zajęciach dziecko było, a ile opuściło w
danym miesiącu. Bo mam takich przedszkolaków, co bywają klika dni w miesiącu,
tak chorują.
A jak Wy oceniacie postępy swoich uczniów w przedszkolu i młodszych latach
szkoły podstawowej? Czy na coś jeszcze powinnam zwrócić uwagę,bo rodzice
lubią byc dobrze poinformowani.
onunia

Obserwuj wątek
    • pandora_ Re: Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasac 14.01.07, 17:06
      Ja bym chyba nie pisała, czego dziecko nie umie. Zrobiłabym tylko jakieś "oceny"
      w sensie gwiazdki przy każdej umiejętności - w przedszkolu nie można wymagać,
      żeby każde dziecko "umiało" coś zrobić - czasem jest za wcześnie. To może się
      źle odbić na dziecku, bo rodzice czasem są hiperambitni - z różnych forów znam
      mamy, które puszczają dzieciom angielski przed narodzeniem :(
      • demicjusz Re: Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasac 14.01.07, 20:51
        A ja akurat oglądałem kiedyś dokument BBC, w którym był eksperyment
        udowadniający, że dzieci tuż po narodzeniu już właśnie odróżniają język
        matki/otoczenia od innych języków. I jeszcze np. odróżniają gramatyczne słowa
        od słów niosących znaczenie (rzeczownik/czasownik/przymiotnik...)
        • pandora_ Re: Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasac 15.01.07, 08:12
          Demicjusz, tylko PO CO? To naturalna sprawa, jeśli dziecko wychowuje się w
          dwujęzycznym środowisku. Kupowanie roczniakom zabawek "uczących" angielskiego do
          niczego nei prowadzi, jeśli dziecko mieszka w Polsce. Dwujęzyczne dzieci mają
          wiele problemów z nauką obu języków, choć w końcu się ich uczą - ale tylko
          dlatego, że ich używają z równą niemal intensywnością. Katowanie przedszkolaków
          poważną nauką obcego języka (nie mówię o piosenkach, rymowankach, kolorach i
          prostych słowach w rozsądnej ilości) to bzdura. Jest wiele innych, bardziej
          przydatnych rzeczy, a nauka zaczęta w dowolnym momencie później też daje niezłe
          efekty.
          Pisanie na karcie oceny, że dziecko czegoś nie umie jest często dla rodzica
          przedszkolaka czy pierwszoklasisty sygnałem do załatwiania... korepetycji z
          angielskiego. Przykład, niestety, z życia :(
          • onunia Re: Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasac 15.01.07, 13:39
            Ups, o tym nie pomyslałam. Pracowałam kiedyś w szkole, i taka forma oceny
            bardzo się rodzicom podobała. Teraz jestem dopytywana o postępy dzieci, stąd
            ten pomysł z ocenami.
            Mam dużo maluszków, które czesto chorują, więc będzie mi wogóle trudno i nich
            coś powiedzieć, bo często ich nie ma.
            A co do nauki od małego. Jestem zdania,że dziecko w przedszkolu może się
            osłuchać z językiem. Ja dużo własnie z dziećmi spiewam, uczę ich prostych
            rymowanek i zwrotów, bawimy się w angielskie zabawy. Jestem zwolenniczką
            obrazków, szczególnie od momentu,kiedy mi głos siadł, i okazało się,że dzieci
            same potrafia nazwać przedmioty, które im pokazywałam.
            Do tego zaopatrzyłam się w krótkie bajeczki, które słuchamy, a póxniej albo
            sama inscenizuję, a potem włączam w to dzieci, albo pokazuję rysunki. Dzieci to
            uwielbiają.
            Jednak w tym wieku pamięc dzieci maja tzw. krótkotrwałą i , to co wydaje się
            rodzicom,że sie nic nie uczą-szybko zapominają. A tak nie jest. Dzieki częstym
            powtórzeniom mozna dzieci bardzo duzo nauczyć. Ja dodatkowo mam w swoim
            przedszkolu dzieci 2 języczne, dla których angielski jest 3 językiem.
            Fajnie,że dzieci się osłuchają, i jesli to rodzice zrozumieją, potem, te
            szufladki z angielskim, gdzieś się otwierają.
            Chciałabym,żeby rodzice wiedzieli,że ich dzieci rzeczywiście pracują i mają
            postępy. Ale z drugiem strony Pandora ma racje,że moge antrafić na nadgorliwych.
            Musze to ocenianie przemyslec.
            ALe dziekuję za rady.
            onunia
            • pandora_ Re: Jak oceniacie przedszkolaki i dzieci w klasac 15.01.07, 18:47
              Może zrób krótki opis tego, co dzieci przerabiały, tych zabaw i gier i piosenek
              - bez opisywania postepów/ocen, tylko jako informację o tym, co dzieci sobie
              ćwiczyły. W ten sposób rodzice dowiedzą się, co się dzieje na lekcjach, a nie
              będzie ryzyka, że zaczną złościć się na brak efektów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka