lilian_ka
23.08.07, 13:07
Uczę angielskiego, jestem po studiach językowych, ale w kwestii kiedy zacząć
uczyć własne dziecko mam mętlik w głowie. Może coś doradzicie? Z jednej strony
im wcześniej tym lepiej, ale jak to jest z uczeniem dziecka, które własnie
zaczęło mówić w języku ojczystym??? Mówi zdaniami, używając coraz to nowego
słownictwa od około miesiąca, czy wprowadzenie teraz angielskiego jest dobrym
pomysłem, czy namiesza w główce?? Wiem, że zupełnie inaczej jest kiedy
rodzicie są dwujęzyczni, ale ja nie chcę symulować takiej sytuacji i mówic do
dziecka po angielsku, bo to nie jest to samo, wiadomo. Myślałam o zapisaniu
jej na zajęcia Helen Doron, żeby miała kontakt z dziećmi (nie chodzi do
żłobka) i angielskim, a ja bazę do zabaw językowych z nią. Proszę o Wasze opinie.