samaira
28.03.08, 16:33
Zauważyłam takie zjawisko:
Przychodzi osoba na konwersacje. Mówi ze ma problem z płynnym
mówieniem po angielsku. Przygotowuję materiały stymulujace ale widzę
że osoba ta nie robi wysiłku żeby powiedzieć coś wiecej chociaż na
tym swoim poziomie językowej mogłaby. Odpowiada krótkim zdaniem, i
dalej, i dalej. Podkreślam że jeśli "Pani życzyła sobie konwersacji
to misi Pani konwersować". Myślę że u takich ludzi nie jest to
problem związany z brakiem płynności w mówieniu w jezyku angielskim,
tylko jakieś takie lenistwo - oni po prostu NIE MAJĄ NIC DO
POWIEDZENIA!
Spotykaliście już takich?