Dlaczego fryzjerzy nie słuchają ??? !!!!!!!!

IP: 195.205.230.* 16.09.09, 11:32
Witam

Prosze mi doradzić NAPRAWDĘ DOBREGO FRYZJERA bo po ostatniej wizycie
się totalnie załamałam :(((
Mam długie włosy (do połowy pleców) i grzywkę tzw."na kleopatrę".
Chciałam aby fryzjeka podrównała mi tylko końcówki 3-4 cm i grzywkę
skróciła bo już mi do oczu wchodziła.
A taki był efekt wizyty:
Obcieła mi 15 cm włosów!!!!!!!!!!! bo niby mam zniszczone!!! ale to
moje włosy moze ja takie wole !!!!
a grzywkę na koniec przejechala nożyczkami takimi specjalnymi do
cieniowania i wyszly 3 kosmyki wiszące !!!!!!!!
Q*r*w*a czy tak trudno jest posłuchać człowika i zrobić co się
prosi !!!!!!
mam takie wrażenie że większość takich specjalistek to do zwykjej
fryzjerskiej szkoly pod huta lazily, zielonego pojęcia nie maja o
tym co robic i ścina wszystkich tak samo i w d**** ma co sie do niej
mowi bo sie uwaza za najmądzejszą!!!!
Teraz czeka mnie min pol roku aby doprowadzic to wszytko do
poprzedniego stanu :((((
Nie chce mi sie nawet z domu wychodzic :((((
Jak mozna za takie partolenie jeszcze pieniadze brac????? i sie
zalic jakie to on ma ciezkie zycie i ciezka prace!!!!!!
    • nocarka Re: Dlaczego fryzjerzy nie słuchają ??? !!!!!!!! 28.09.09, 08:34
      a gdzie mieszkasz? W lublinie mam swietna fryzjerke, genialna kobieta, jak
      chcesz, to odezwij sie na gazetowego, dam namiary
    • nebs Re: Dlaczego fryzjerzy nie słuchają ??? !!!!!!!! 11.10.09, 10:49
      Wiem o czym mówisz... Ja też miałam "długie włosy" a teraz mam jakieś "uszy
      spaniela" z przodu, coś krótszego z tyłu. Fryzjerka zrobiła mi na głowie 3 kitki
      na czubku i po prostu ciachnęła. Zawsze wydawało mi się, że jak się zetnie tyle
      włosów, to wtedy wydaje sie ich jakby więcej, a tu nic! Mam jakieś posiepane
      beznadziejne strąki... Fryzjerka z Elbląga - studio Silver.
      • Gość: viki Re: Dlaczego fryzjerzy nie słuchają ??? !!!!!!!! IP: *.centertel.pl 03.12.09, 14:09
        przed takimi fryzjerkami powinno się ludzi ostrzegać....daj znać
        gdzie to było.wiem o czym piszesz...mnie fachowiec zapytał co
        chce ,powiedziałam dokładnie ,ale zdałam się na wiedzę i
        doświadczenie fryzjerki i powiedziałam ,aby zrobiła dobrze,jak
        najlepiej ...no i mam wygryzione ,żółte włosy ....jakiś koszmar z
        tymi fachowcami...może to z zazdrości,nie rozumię zachowania takich
        ludzi.sprawdze dokładnie adres i dane tej mojej byłej fryzjerki i z
        pewnością wpiszę się na listę niezadowolonych klientów.Tarnowskie
        Góry
    • Gość: Ularek Re: Dlaczego fryzjerzy nie słuchają ??? !!!!!!!! IP: 217.17.41.* 10.07.13, 12:00
      Masz rację, nie słuchają debile o co się człowiek do nich zwraca. Mam krótką fryzurkę, ale nie za bardzo. Niestety, co miesiąc należy "odświeżyć" włosy, by się układały dobrze. Poszłam wczoraj do fryzjerki i proszę o leciutkie odświeżenie fryzury, ścinając 1 cm. To co mi zrobiła woła o pomstę do niebios. Jak zaczęła ciąć, już widziałam, że tnie zbyt dużo. Przedstawiłam swoje obawy, a ta, że MUSI je wyrównać, bo będzie nieładnie. Patrzę spode łba jak ona wyrównuje i szlag mnie trafia, bo widzę, że beznamiętnie i rutynowo tnie jak wszystkich. Niechlujnie na końcu, jakby od niechcenia, zaczęła cieniować tymi nożyczkami, co wiecie. Efekt był tragiczny, płakać mi się chciało. Ścięła mnie prawie po męsku i teraz będę musiała odczekać co najmniej 2 miesiące zanim upodobnię się do kobiety. Włosy krótkie, debilko jedna, to nie znaczy po męsku!!!! Sama opitoliłabym ją tak jak ona mnie, ciekawe co by powiedziała, że ładnie???? I za to wszystko jeszcze musiałam zapłacić 80 zł, bo tak się liczą.... Swoją drogą powiedzcie mi, dlaczego fryzjerzy za 15 minut roboty (byle jakiej) biorą takie horendalne ceny. Facet zapłaciłby ok. 35 zł. Czy to nie jest dyskryminacja kobiet?
      Dzięki, że wysłuchałyście. Nie miałam się komu wyżalić, bo trzymam twarz i udaję, że tak miało być - letnia krótka fryzurka :((. Ale co moje nerwy, to moje. Pozdrawiam.
Pełna wersja