proszę o rady - farbowanie włosów :(

18.09.09, 10:36
Witajcie, Mam naturalne włosy jasny blond...zrobiłam największe głupstwo i
zafarbowałam je na..."czekoladowy brąz" już jakiś czas temu, czuje sie
okropnie w tym kolorze :( do tego mam jasne brwi, więc wyobraźcie sobie jak to
wygląda, do tego moj naturalny blond jest na tyle mocny, że "przeżera" ten
brąz i w rezultacie pod słońce włosy są lekko rude...soooory RYŻE ;( Boję się
iść do fryzjera, chciałam dać włosom troche odsapnąć od tej chemii, po nocach
śni mi się, że mam mój ukochany blond. Jak myślicie dziewczyny? jakie jest
ryzyko, że po wizycie u fryzjera nie wyjde z pomarańczowymi herami? bo wtedy
chyba bym sie załamała :( jak później pielęgnować takie włosy poddane takiej
chemii? macie jakieś rady? proszę o pomoc, pozdrawiam !
    • blond_inka Re: proszę o rady - farbowanie włosów :( 18.09.09, 11:01
      Może zacznij od henny brwi i rzęs:)

      Nie napisałaś, czy na włosach masz trwałą farbę czy nietrwałą -
      najlepiej poczekaj, bo kolor i tak się zmieni w ciągu 2-3 tygodni i
      kto wie, może będzie całkiem ładny:)
      • puder-nica Re: proszę o rady - farbowanie włosów :( 18.09.09, 11:29
        Tak to trwała farba. Nie zrobie henny na brwi i rzęsy, bo wtedy bede musiala
        zostać przy tym ohydnym kolorze, a właśnie chce zrobić wszystkie, żeby go
        zmienić. Mam już prawie 2 miesiące ten kolor i wierz mi jest oooooookropny. Źle
        się w nim czuje, całe życie byłam blondynką, zrobiłam duży błąd zmieniając go na
        ciemny :( co teraz zrobić, żeby wrócić do blondu? czy musze koniecznie mieć tone
        rozjaśniacza na głowie? widzialam w pracy dziewczynę, która rozjaśniła włosy
        utleniaczem, przez 2 tyg były super...ale później...musiała ściąć bo garściami
        mogła wyciągać włosy z głowy :(
        • blond_inka Re: proszę o rady - farbowanie włosów :( 18.09.09, 12:42
          Henne sobie możesz zrobić, bo to się akurat zmywa i to szybko:)))

          Dwa miesiące to rzeczywiście już długo i kolor się raczej nie
          zmyje;) Ale po dwóch miesiącach to spokojnie możesz sobie włosy
          najpierw rozjaśnić a potem położyć na nie jakąś nietrwałą farbę w
          przyjemnym odcieniu blondu - np. Casting L'oreala albo Color and
          Shine Garnier (nie mają amoniaku i nie niszczą włosów tak bardzo,
          ale wypadają po nich włosy - przynajmniej mnie, na co jednak radą
          jest kuracja Radical - przynajmniej u mnie działa).

          Zawsze możesz też ściąć wlosy na krótko i czekać aż odrosną:D

          Nałożenie raz rozjaśniacza (dekoloryzatora) nie powinno Ci
          zmasakrować włosów...

          Powodzenia!!!!:)
          • zawszezabulinka Re: proszę o rady - farbowanie włosów :( 18.09.09, 19:09
            a dlaczego majac ciemna henne mialabys zostawac z ciemnymi wlosami?

            ja co prawda henny na rzesach nie robie (nie ma sensu-nie potrzebuje, i przy
            zabiegu piekly mnie oczy) ale henne brwi robie w domu czy u kosmetyczki kiedy
            widze ze sie spiera.

            jestem jasna blondynka z brazowymi brwiami :D

            no coz.. rozjasniacz bedzie trzeba uzyc.
            no i do tego uzywac odzywek/masek

            jest szansa ze fryzjerka moze ci sknocic wlosy, bo takie historie nie raz sie
            zdarzaja, ale pamietaj ze mialabys prawo do reklamacji - oddania pieniedzy czy
            tez poprawy koloru :) czy poprostu bys nie zaplacila

            a moze zamiast pakowac caly blond na glowe- zrobic pasemka? jesli takie
            rozwiazanie wchodzi w gre?

            ja tak mialam wlasnie gdy robilam 2 kolorowe pasemka, a przy odrostach czulam
            sie ciemna. zrobilam u fryzjerki blond pasemka, a potem w domu juz kladklam
            blond na cala glowe - i tak robie do dzisiaj
    • j-jonaszka Re: proszę o rady - farbowanie włosów :( 19.09.09, 15:55
      Witaj,
      najlepiej udaj się do dobrego fryzjera i poproś o radę. Dobry
      fryzjer bez problemu zdejmie Ci kolor i pomoże wrócić do naturalnych
      włosów
      Co do pielęgnacji włosów po zdjęciu koloru, to polecam system
      rekonstrukcji 3-fazowej włosa CHENICE kerabond. Możesz go sama
      zrobić w domu, a im częściej robisz, tym zdrowsze włosy. Kupisz to w
      Warszawie w sklepie fryzjerskim Studio Negozio lub w ich sklepie
      internetowym - tutaj masz link - rekonstrukcja to seria niebieska:
      www.negozio.pl/search.php?text=kerabond&firm=1251206826
      trzeba kupić szampon, olej i maskę - polecam też jedwab i
      nabłyszczacz z tej serii, jeśli włosy są bardzo zniszczone.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja